ANEMOI: Suknie ślubne muśnięte wiatrem

18 Marca 2016

Premierowa kolekcja sukien ślubnych powstała w duchu nowoczesnego boho wzbogaconego o klasykę oraz elegancki minimalizm.

ANEMOI

Tajemniczość brzozowego gaju oraz magia powiewającego wiatru stały się inspiracją do stworzenia wiosenno-letniej kampanii ANEMOI.

Premierowa kolekcja sukien ślubnych powstała w duchu nowoczesnego boho wzbogaconego o klasykę oraz elegancki minimalizm. Suknie zostały wykonane z wyjątkową dbałością o każdy detal, aby zaspokoić potrzeby i oczekiwania nawet najbardziej wymagającej panny młodej.

Płynący z wiatrem jedwab tworzy iluzję grzecznych i powściągliwych sukien. Dobór tkanin, takich jak szyfon, organza czy krepa dodają wdzięku i uroku. Delikatne falbanki i romantyczne koronki podkreślają ich dziewczęcy charakter. Przełamaniem są rozcięcia, które subtelnie odsłaniają plecy oraz ramiona. Połączenie wszystkich tych elementów tworzy perfekcyjną suknię ślubną, której wspomnienie będzie towarzyszyć kobiecie przez całe życie.

Eteryczny i zmysłowy klimat sesji zdjęciowej został uchwycony przez fotografa Szymona Brzóskę (Style Stalker).

ANEMOI w mitologii greckiej oznacza uosobienia wiatrów. Od dziś jednak będzie kojarzyć się ze współpracą dwóch kobiet: projektantki Kasi Gąsiorowskiej oraz charakteryzatorki Magdy Chmielewskiej. Przyjaciółki postanowiły połączyć swoje siły tworząc markę ANEMOI. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu zawodowemu potrafią wyjść naprzeciw oczekiwaniom swoich klientek. Przyszła panna młoda podczas jednej wizyty w atelier może również skorzystać z usługi doboru makijażu i fryzury. ANEMOI kieruje swoją ofertę nie tylko do kobiet planujących ślub, ale również do kilkuletnich dziewczynek. Każda młoda dama, która stanie się właścicielką swojej własnej sukni poczuje się wyjątkowo - jak w bajce.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (0)
ocena
0/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz