Limitowana kolekcja HOUSE: Anti-Valentines (Ty też bojkotujesz 14 lutego?)
strona 1 z 42012-02-05
- Tagi:
- moda,
- walentynki house,
- walentynkowa kolekcja house,
- limitowana kolekcja house,
- Walentynki 2012,
Do sklepów House w całej Polsce trafiła właśnie limitowana kolekcja słodkich t-shirtów (29,99 zł) zaprojektowanych specjalnie z okazji nadchodzącego Święta Zakochanych. Wszystkie koszulki z linii o przewrotnej nazwie Anti-Valentines ozdobiono serduszkami i całusami oraz zabawnymi hasłami. LOVEly!
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Kolejna DOSKONAŁA kolekcja H&M: OSIEM gotowych stylizacji "od stóp do głów"
- Nastepny: FENOMENALNY look book ZARY na marzec (Kasia Struss ♥)



















Kolekcja fajna, ale modelka nie zbyt.
odpowiedz
jak zwykle wszystkie fachowe znawczynie modelingu wypowiadają sie o modelce, a tu chodzi o ubrania. (same zapewne wyglądacie jak zawodowe supermodelki) :* helołłłł :))))))
odpowiedz
Straszna modelka. Pupa i biust ujdą, ale jaj talia. . . Ona by się w rurce papieru toaletowego zmieściła O.o Kupiłabym " You can have it if you want it " albo "Love is like a box of chocolates" Ładne są. Nie bojkotuję, ale nie jestem z nikim i trochę mi głupio, kiedy wszyscy wokół "świętują" ...
odpowiedz
A Ty zazdrościsz ,że się w rurce papieru toaletowego nie zmieścisz?Wy jesteście normalne?!Modelka ma talię o jakiej marzy niejedna kobieta.Potraficie tylko krytykować zazdrośnice
ok, ma ladna talie ale jest koscita. to jest okropne :/ totalnie stracila pupe przez swoje chudosc :/
kupilabym sobie te z napisem "love is like a box of chocolates", ale z moim biustem to bedzie widac tylko "love" i "choco". slabo, bo ladne te koszulki. a co do osob, ktore tak tepia walentynki, to niech sie zajma czyms pozytecznym. mnie to jest naprawde obojetne, mam chlopaka i on jest tego samego zdania:)
odpowiedz
masakra z tą modelką... ja nie wiem gdzie oni mają OCZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:/
odpowiedz
tragiczna ta "modelka" Fuuuj
odpowiedz
Nie widzę w nich nic anty-walentynkowego :D, ale koszulki całkiem ładne :). Nic do walentynek nie mam mimo iż jestem sama, po prostu w ten dzień miłości jest trochę więcej publicznie ;d.
odpowiedz
no wlasnie mnie sie w oczy zucila nie koszulka lecz modelka ktora mnie przerazila... wzieliscie zdecie z programu o anorektyczkach?
odpowiedz
jak dla mnie wzory na koszulkach są okej, ale materiał większości T-shirtów z house to teraz jakaś porażka teraz.. jak dla mnie przynajmniej
odpowiedz
moja koszulka po dwóch tygodniach normalnego użytkowania (miałam ją na sobie 2 razy) zrobiła się szmatą. cała jest w dziurkach!
Ci co nie lubią Walentynek obwiniają cały świat za to że sami nie mają szczęścia... Żal...
odpowiedz
ja nie jestem sama a za walentynkami jak nie przepadałam jak byłam sama, tak nie przepadam do tej pory, dla mnie to straszna komercja i tyle, żadne święto
a niby dlaczego prezent na walentynki jest lepszy od takiego niespodziewanego i bez okazji? mam kochać na zawołanie, bo wszyscy? od pięciu lat zawsze jestem w związku w walentynki a jeszcze nigdy tego gównianego święta nie obchodziłam.
Nie ma to jak modelka z anoreksją...
odpowiedz
własnie ona ma ładna figure;|
ładna anoreksja i koniec nic fajnego
W życiu jest tak mało okazji do świętowania, ja wychodzę z założenia, że trzeba celebrować, co się da. A już na pewno miłość! Czemu mam się obrażać na miłość?
odpowiedz
koszmarne i kiczowate święto, całkowicie zbędne w kalendarzu, chyba tylko dla sweet parek które lubią ''sweetaśne '' serduszka, normalne pary w ten dzień nie mają takiego świra...
odpowiedz
Ja lubię walentynki, tegoroczne to będą już ósme razem z Moją Miłością :D
odpowiedz
nie wiem dlaczego opisujecie to jako "anty-walentynkową" kolekcję. tak w ogóle to ciuchy bez rewelacji, dziwna modelka... a tak odnośnie walentynek- może lubiłabym je bardziej, jeśli miałabym spędzać je z chłopakiem, no ale niestety, siłą rzeczy ich nie lubię xDD nie no , a tak serio- komercyjne święto, miłość to nie plastikowe serduszka czy bukiet kwiatków, trzeba o tym pamiętać :))
odpowiedz
gdzie jest dupa na pierwszym zdjęciu? OMG
odpowiedz
Koszmarne plecy na pierwszym zdjęciu... Gdzie to jest Anti-Valentines? Wszystkie prócz ostatniej są wyraźnie pro...
odpowiedz
A moim zdaniem dla zakochanych każdy dzień powinien być jak walentynki bo co to da nam ze jeden dzień w roku wyznajemy sobie miłość dajemy upominki itd każdego dnia powinniśmy sobie wyznawać miłość i troszczyć się o drugą osobę
odpowiedz
wszyscy krzyczą, że nie lubią walentynek, a ja mam wrażenie, że w głębi serca jest im przykro, że np nie mają z kim ich spędzić....
Pokaż wszystkie odpowiedzi(4) odpowiedz
bardzo możliwe. ja np nie mam chlopaka. I nie jest mi jakos strasznie przykro, ale też nie krzycze: "stop walentynkom". to jest swieto zakochanych i doskonale rozumiem że chca je spedzic razem. a że nie jestem zakochana to mnie ono nie dotyczy, mam do tego zdrowy, moim zdaniem, dystans. nie musze udawac ze nienawidze walentynek, bo póki nikogo nie mam sa mi one po prostu obojetne. pozdawaiam :)
ale takie osoby które się z tą nienawiścią obnoszą to jakaś komedia. chociażby na facebooku miliony fanpejdży o tym, jak to walentynki są okropnym i nie fajnym świętem
Ja mam chłopaka.. w lutym stuknie nam 5 lat.. i nie obchodzimy walentynek jakoś szczegółowo. Jak co roku skończy się na obiedzie w Sphinx'ie.... i to by było na tyle. Producenci korzystają; ciuchy tematyczne, piżamki, specjalna bielizna, kartki, książki. Po co? Równie dobrze prezencik można dać bez okazji. Z resztą jak się kocha, to walentynki nie będę szczególnym dniem w roku, bo gdzie pozostałe?
Ja mam chłopaka.. w lutym stuknie nam 5 lat.. i nie obchodzimy walentynek jakoś szczegółowo. Jak co roku skończy się na obiedzie w Sphinx'ie.... i to by było na tyle. Producenci korzystają; ciuchy tematyczne, piżamki, specjalna bielizna, kartki, książki. Po co? Równie dobrze prezencik można dać bez okazji. Z resztą jak się kocha, to walentynki nie będę szczególnym dniem w roku, bo gdzie pozostałe?
OKROPNA MODELKA... straszna :| kolekcja nie nawiązuje do kampanii anti-valentines day ja nie kumam o co kaman.
odpowiedz
Dokładnie..Właśnie jest walentynkowa a nie anty. Haha jaka jazda xD A co do modelki to faktycznie..straszne ciało ! Ble ! Te majtki nie mają na czym się chociaż troszkę opiąć !
Nie widzę tu nawiązania do anti-valentines
odpowiedz
właśnie.. odwrotnnie jest z tymi koszulkami;D
witam, mam problem... zaszłam w ciążę z facetem... on mnie prawie do tego zmusił, oświadczył mi się, mówił, że marzy o rodzinie i potem to zrobiliśmy... teraz się nie odzywa. dodam, że oboje jesteśmy dorośli, nasz związek był w pełni rozkwitu, a teraz on przestał się odzywać, ciagle tylko wypisuje, że traktowałam go z góry itp... nie wiem, o co mu chodzi, a jak chcę to wytlumaczyć to on tylko oskarża mnie o jakieś błachostki wyssane z palca. zaszłam w ciązę i nagle nie potrfimy się dogasać, wcześniej był u mnie codziennie, teraz od 2 tyg. nawet nie pofatygował się żeby mnie zobaczyć, a ja bardzo źle przechodzę ciążę, zrobił awanturę, że poszłam do łazienki na długo. a ja zamdlałam po prostu... on zamiast pomóc to pojechał do domu i się obraził, że go olewam... co robić?? ja go kocham!! pomóżcie proszę
Pokaż wszystkie odpowiedzi(7) odpowiedz
ja radze zapomnieć to jaks palant jest chyba troche przypomina mi mojego byłego z góry wspólczuje i radze jak najszybciej sie rozstać poradzisz sobie sama:)" zrobił awanturę, że poszłam do łazienki na długo. a ja zamdlałam po prostu... on zamiast pomóc to pojechał do domu i się obraził," to juz swiadczy ,ze nie masz co na niego liczyć lecz wrecz odwrtonie będzie przeszkoda jeszcze sie obrazin ,ze dziecko za długo karmisz daj spokój sobie z nim
fajna historyjka tylko szkoda, że pewnie nieprawdziwa
kurcze... czyli mowisz, ze mam go olac? bo ja juz wpadlam w taka paranoje, ze rozwazam zaprosic go do mnie... moze on czeka az ja go zaprosze?? moze sam sie boi odezwac?? tylko dlaczego, skoro wczesiej byk taki otwarty ;( sama nie wiem co robic... z tego wszystkiego kazalam sasiadowi zrobic zakupy (cala lodowka tego, co lubi jesc), bo sama sie tak zle czuje, ze nie moge wstac nawet... ale teraz sie waham czy go zaprosic czy nie... oczywiscie nie sasiada, tylko tego mojego (bylego0 ?
dziecko nie wyspalas sie chyba.
jak masz udzielac takich rad to idz sie powies debilko
zapros go i zobacz z jakim deb.ilem zrobilas sobie dziecko
w ogole dziwne, ze od razu zaszlam w ciaze... jak na zlosc! wczesniej nie moglam zajsc pol roku... a teraz mam anemie a zaszlam... okres nie mam juz od kilku miechow a zaszlam, masakra... nie zycze takiego rozczarowania nikomu.
To się dopiero nazywa komercha. Ja wiem, że walentynki niektórzy traktują tylko jako moment na zarobienie grubej kasy, ale tak naprawdę nie jest to święto z 'Hameryki', tylko z antycznego Rzymu. W związku z tym ja nie bojkotuję tego święta. W czasach antycznych inaczej obchodzono się z miłością, dlatego takie święto powstało ;).
odpowiedz