ZAREJESTRUJ »ZALOGUJ SIĘ »

Forum Miłość i Sex

« powrót do listy tematów

  1. em111 em1112010-04-19 21:14:12

    Pomoc czy czekac?

  1. em1112010-04-19 21:14:12 em111 zgłoś do usunięcia

    Martwie się o mojego znajomego, właściwie byłego chłopaka. Mam wrażenie ze coś jeszcze do mnie czuje lecz nie w tym rzecz. Ostatnio swietnie sobie radzil pracowal nie pil wogole choc zawsze lubil sobie wypic. Jest dosc zamkniety w sobie nie lubi rozmawiac o swoich problemach. Ostatnio stracil prace a kolezanka oczernia go w oczach naszych znajomych. zaczal bardzo duzo pic nie wiem czy to tylko przejsciowy stan czy moze poczatek czegos niedobrego, bardzo sie martwie. Mysle ze moglabym z nim porozmawiac moze mnie by wysluchal zawsze mnie szanowal co u niego jest ciezko uzyskac szczegolnie ze to ja zakonczylam nasz zwiazek. Moze mnie poslucha? Co o tym sadzicie? Nie osmiesze sie? A moze poprostu przesadzam?

  2. Anonim Anonim
    + dodaj zdjęcia Wpisz wynik
    1. do wypowiedzi możesz dodać do 4 zdjęć
    2. Wybierz zdjęcie
    3. Wybierz zdjęcie
    4. Wybierz zdjęcie
    5. Wybierz zdjęcie
  3. anonim2010-04-19 22:30:31 anonim zgłoś do usunięcia

    jak czujesz potrzebę pomocy mu to porozmawiaj, rozmowy pomagają, a czy i jak on to przyjmie to wyjdzie, troska nie jest ośmieszaniem się, no i wiesz że próbowałaś chociaż coś zrobić żeby mu pomóc, pozdrawiam

  4. Anonim Anonim
    + dodaj zdjęcia Wpisz wynik
    1. do wypowiedzi możesz dodać do 4 zdjęć
    2. Wybierz zdjęcie
    3. Wybierz zdjęcie
    4. Wybierz zdjęcie
    5. Wybierz zdjęcie
  5. anonim2010-04-19 22:39:22 anonim zgłoś do usunięcia

    Tak, z tym że tu nie chodzi o moje dobre samopoczucie boje sie ze on to zle odbierze i znow go zranie minelo juz 1,5 roku a on caly ten czas trzyma mnie na dystans sam sie przed tym broni w pewien sposob.

  6. Anonim Anonim
    + dodaj zdjęcia Wpisz wynik
    1. do wypowiedzi możesz dodać do 4 zdjęć
    2. Wybierz zdjęcie
    3. Wybierz zdjęcie
    4. Wybierz zdjęcie
    5. Wybierz zdjęcie
  7. Nika0872010-04-19 23:32:53 Nika087 zgłoś do usunięcia

    No to jest trudna sytuacja. Wiesz nie wiem... bo z jednej strony to, że się o niego mimo wszystko jeszcze martwisz czy przejmujesz jego losami może mu pomóc, a z drugiej srony może to odebrac jak litowanie się nad nim i może to byc dla niego frustrujące. Poza tym jesli trzyma Cię na dystans to może dlatego, że tak mu jest lepiej, może nie jest w stanie się z Tobą "przyjaznic" tak to nazwijmy po prostu. I wówczaas chyba będzie lepiej jeśli nie będziesz się mieszac. Bo co innego jakbys z nim miała kontakt taki luzny, poprawny, jak to czasem bywa z niektorymi parami, ktore sie rozeszły. A w tej sytuacji niechcący można pogorszyc sprawę zamiast ja naprawic. Nie wiem, może wykrozystaj osoby trzecie, jakis wspolnych znajomych zeby oni bardziej z nim pogadali, podniesli na duchu, moze napomkneli ze Ciebie tez obchodzi jego los czy cos w tyms tylu no nie wiem i wtedy sie zobaczy jak on zareaguje. Albo moze jakis sms, zamiast rozmowy na zywo od razu, no nie wiem sama :(

  8. Anonim Anonim
    + dodaj zdjęcia Wpisz wynik
    1. do wypowiedzi możesz dodać do 4 zdjęć
    2. Wybierz zdjęcie
    3. Wybierz zdjęcie
    4. Wybierz zdjęcie
    5. Wybierz zdjęcie
  9. anonim2010-04-20 14:31:41 anonim zgłoś do usunięcia

    Tez juz o tym myslalam aby zadzialac przez osoby trzecie jednak nie wiem czy on kogos poslucha. A z tym kontaktem to wyglupiamy sie zartujemy czasem jak to w gronie znajomych ale nie jest to takie luzne jednak ten dystans jest zachowany.

  10. Anonim Anonim
    + dodaj zdjęcia Wpisz wynik
    1. do wypowiedzi możesz dodać do 4 zdjęć
    2. Wybierz zdjęcie
    3. Wybierz zdjęcie
    4. Wybierz zdjęcie
    5. Wybierz zdjęcie

Dodaj komentarz:

GośćAnonim

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz. Nie chcesz za każdym razem wpisywać wyniku, zaloguj się lub załóż konto.

Wpisz wynik

zarejestruj sie
WAKACJE Z PAPILOTEM
LETNI PORADNIK