Ile gwiazdy wydają na ubrania?

18 Stycznia 2009

Kiedy widzicie gwiazdę na oficjalnym przyjęciu, opada wam przysłowiowa szczęka. A czy nie zastanawia was, dlaczego na co dzień paparazzi fotografują celebrytkę, która wychodzi ze sklepu spożywczego ubrana w dżinsy i zwykłą koszulkę?

Ile gwiazdy wydają na ubrania?

Gwiazdy, szczególnie zagraniczne, wydają krocie na ubrania, ale nie byłyby sobą, gdyby nie fakt, że im więcej zarabiają, tym bardziej lubią przyoszczędzić na tym i owym. Wspomniane "to i owo" to nic innego jak strój na wielką galę. Celowo zaznaczyłyśmy strój, bo nierzadko jest to sama sukienka. Nagminnie wypożyczane są także buty i biżuteria. Bielizna? Miejmy nadzieje, że choć ona jest własnością Gwiazdy...

Show-biznes to jeden wielki interes. Szczególnie dobrze na tym wychodzą Gwiazdy, które mają wybitnie znaną twarz. A znana twarz to już nawet nie połowa sukcesu - to murowany sukces. Przed wielkimi wydarzeniami typu Oskary, świat mody dosłownie szaleje. Chodzi o to, żeby zdobyć gwiazdę, która chętnie (bo za darmo) będzie przechadzała sie w sukni od znanego projektanta. Rozmowy między agentami przypominają te na szczycie NATO! Oczywiście wszystko utrzymane w wielkiej tajemnicy.

Warto dodać, że suknie gwiazd nigdy nie są dostępne w sklepach. Szyte są na miarę. Ale gwiazda nie byłaby sobą, gdyby w ostatniej chwili nie zmieniła zadania. Projektanci są w stanie robić wszystko, więc łączy ich tylko słowna umowa, z czego kreator czasami wychodzi poturbowany, bo gwieździe w ostatnim momencie spodobała się inna kreacja. Cóż, takie ich prawo!

Ale czym byłby biznes, gdyby chodziło tylko o jedną gwiazdę? Po każdej gali przychodzi czas na podsumowanie. I wtedy można zabrać się za przeliczenia: Chanel były trzy, Versace - pięć, a Diora - jedna. Ten projektant, którego sukien było najwięcej, wygrał w przedbiegach.

Bo czerwony dywan to jest wybieg. Idea imprezy schodzi zawsze na drugi, czasem nawet i trzeci plan. Po pierwsze, liczy się kreacja, a po drugie - partner. Zazwyczaj dopiero na trzecim miejscu uplasuje się nagroda bądź jej brak.

Musimy dodać, że każdy projektant jest szczególnie dumny, jeśli gwiazda akurat w jego sukni odbierze jakąś statuetkę. Ewentualnie, może wręczać!

Jednak nie tylko projektanci sukien liczą się w tym swego rodzaju konkursie. Również jubilerzy zacierają ręce. Wygrywa ten, który zaprojektował pierścień dla osoby odbierającej statuetkę. W efekcie, często nikomu nieznana firma nagle staje prawdziwym gigantem.

Same Gwiazdy mają czasami fanaberie na "podlansowanie" nieznanych osób. To miło z ich strony. W ten sposób na światło dziennie wypłynęła m.in. marka Marchesa i nikomu dotąd nieznane dwie projektantki same stały się gwiazdami.

Kreatorzy kuszą jeszcze czymś - spotkaniami przed wielkim balem. Z podarkami i ubraniami, gdyby któraś gwiazda zdecydowała się zmienić decyzję na zasadzie "last minute". Każdy projektant przygotowuje kilka modeli sukien, butów, torebek, a gwiazda tylko przychodzi, przebiera i wybiera. Często daje się skusić!

Na czerwonym dywanie królują wyłącznie „naj" marki, które sporadycznie ustępują "przyszłym naj" markom, ale efekty są zazwyczaj mało spektakularne. Spodziewamy się czegoś więcej po miesiącach misternych przygotowań!

Pewnie zastanawiacie się, jaki dom mody króluje na wybiegu zwanym czerwonym dywanem. Z pozoru spokojny i stateczny Giorgio Armani oraz jego zupełna przeciwność, czyli Donatella Versace. Ale tu nie chodzi o samą sukienkę, lecz o kontakty, przyjęcia i zabawianie Gwiazdy między wielkimi balami.

Czyżby świat gwiazd i wielkich gal był jedną wielką licytacją, który dom mody da więcej?!

Strony

Komentarze (57)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-04 19:06:41

czasami ale nie zawsze gwiazdy wydają karocie a stroje są beznadziejne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-29 19:49:00

na pewno znacznie więcej niż przeciętni ludzie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-21 22:33:00

łał napewno 2mil

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-21 21:20:00

Gwyneth Paltrow w sukience od Posena wygląda ślicznie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-21 17:30:00

Anne Hathaway moim zdaniem bezkonkurencyjna :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-20 23:30:00

Mała prośba ;p jest taki konkurs walentynkowy organizowany przez Milkę, w którym walczy się o miejsce na tablicy przystankowej ;p Trzeba było napisać walentynkę, wybrac przystanek no i teraz zbiera się głosy ;) I stąd właśnie moja prośba ;) Rozumiecie chyba, że bardzo mi zależy na tym, żeby sprawić radość mojemu mężczyźnie ;) Tak więc jeżeli ktoś z Was ma chwilkę, to bardzo bym prosiła na zagłosowanie na mnie www.ilovemilka.pl/vE116C Liczy się naprawdę każdy głos, a już szczególnie te oddawane regularnie, codziennie :) (można głosować raz dziennie) Sama nie dam sobie rady, bo konkurencja jest duża, ale z Waszą pomocą... wszystko jest możliwe :) I z góry wieelkie dzięki :)) 

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-20 20:17:00

uuuaaa co za szyk i lans xD nice :):)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-20 18:44:00

Bardzo podoba mi się kreacja Celine Dion i Heidi . ;))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-20 16:49:00

depp <3.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-20 15:24:00

Ta czerwona Sukienka jest fajniutka xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz