Aniu, za dużo nagości!

08 Marca 2009

Po kilkunastu miesiącach brylowania na salonach, tancerka powinna wiedzieć, że niektóre rzeczy warto pozostawić zakryte, by rozbudzić męską fantazję…

Aniu, za dużo nagości!

Ostatnio, recenzując czarno-różowy, grzeczny strój Ani Bosak, chyba ją przechwaliłyśmy, bo tancerka, niestety, powróciła do swojego dawnego stylu, w którym króluje nagość. Tym razem mała czarna stała się wręcz mikroczarną, a długość mini przybrała postać „zero”.

Nie da się ukryć, że to właśnie Ania zrobiła największą karierę spośród wszystkich uczestników „You Can Dance”. O laureatach poszczególnych edycji jest raczej cicho, niezupełnie wiadomo, jak potoczyły się ich losy. Natomiast Ania rozkwitła nie tylko jako tancerka, ale również jako aktorka.

„Taniec z Gwiazdami”, „Teraz albo nigdy!”, „Kochaj i tańcz” - wiele aktorek z wieloletnim stażem mogłoby jej pozazdrościć tak rewelacyjnej kariery w tak krótkim czasie. Wraz z błyskawicznie wzrastającą popularnością zmieniał się styl młodej gwiazdy - ze skromnej i nieśmiałej łodzianki, Ania przeistoczyła się w kociaka czerwonych dywanów. I, niestety, poszła o krok za daleko…

Obecnie szuka swojego stylu, balansując nierzadko na krawędzi dobrego smaku. Zaczęło się delikatnie - od satynowej złotej sukienki o pensjonarskiej długości za kolano, w której pojawiła się na pokazie Maćka Zienia. Cała Polska wzdychała: „Jakież to piękne dziewczę - skromna, śliczna i dobrze ułożona". Dlatego przyszedł czas na bunt i awangardę. Rozdanie „Róż Gali” i malinowa, pierzasta kreacja, którą okrzyknęliśmy w redakcji mianem „wielki ptak”, przyniosła Ani ogromny rozgłos. Krytyka zderzała się z zachwytem, a tancerka po cichu cieszyła się, widząc swoje zdjęcia w kronikach towarzyskich.

Nauczona doświadczeniem, że ostre kolory dobrze wbijają się w pamięć, na premierę „Lady Fosse” przybyła ubrana w amarantową spódnicę. Stylizacja była utrzymana w klimacie niegrzecznej sekretarki agencji reklamowej - niby wszystko zakryte, a jednak czuć te drzemiące w środku emocje. I to było świetne! W międzyczasie Ania prowadziła subtelne działania marketingowe, mające na celu wypromowanie dwóch młodych polskich projektantek, kryjących się pod nazwą Green Establishment. Z tym krótkim okresem łączą się naprawdę bardzo udane stylizacje, których nie powstydziłaby się żadna fashion victim.

Wszystko rozwijało się w bardzo dobrym kierunku, aż do czwartku, gdy Ania postanowiła zburzyć wszystko, co budowała przez wiele miesięcy, zakładając na premierę „Kochaj i tańcz” wspomnianą wcześniej mikroczarną. Zero koloru, za to cała masa odsłoniętego ciała. Owszem, prostota zawsze w cenie, ale tutaj przybrała formę pozbawioną fantazji i wyrafinowania.

Zabrakło nam małej dawki artystycznego nieładu, choć kapki barw, która wyróżniłaby tancerkę z tła. Jednym słowem, mamy tu do czynienia ze zbyt dosłownym potraktowanym pojęcia „kryzysowa moda”.

I na koniec, apel do Ani! Czarne, stonowane dodatki są ponadczasowe, ale może warto byłoby zaszaleć i przy okazji kolejnych zakupów zaopatrzyć się w coś z większym polotem? Zwracające uwagę niepospolite dodatki to klucz do modowego sukcesu!

Zobacz także:

Gwiazdy kochają kropki

Młode gwiazdy błyszczą na salonach

Agata Stefanowicz

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (194)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-25 19:48:03

A mi się w tej złotej podoba (mimo, że nie przepadam za tym kolorem w ubraniach)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-29 22:37:00

Nogi ma w miarę, ale co z tego. Poza tym jest wspaniałą tancerką. A w jej ostatnim ubraniu nie widze nic złego. Założyła Małą-Czarną. I dobrze!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-25 16:56:00

Cialo ma fajne zreszta to przeciez zasluga jej samej no ale te ciuchy... pfe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-21 19:20:00

Łeee.... Jest głupia i brzydka..!!! Pcha sie wszedzie gdzie sie da.. Wszystko jej braciszek zalatwia..!!;p I A ogolnie mowiac to słodka idiotka z niej..!! ;p Buuuu....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-16 16:58:00

bardzo ladnie wyglada... zazdrosnicy z wielkimi dupami,wstydzcie sie! ladnie jej i tyle. A dupa nigdzie nie zachodzi,ciezko na to pracowala, do choroby jasnej,przestance wszystkich krytykowac! :) Pozdro Ania , dobrze,ze w koncu zaliczylas ten rosyjski ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-16 15:19:00

myśli ze tyłkiem dojdzie na szczyty <żenada> kolejna ktora sie wyrwala do wielkiego swiata i po 5 min juz chce błyszcze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-13 14:07:00

wystarczyło założyc jakies fajne kryjace rajstopy:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-13 09:24:00

chyba lubi te buty ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-12 17:14:00

Chodzilam do niej na zajecia w Lilla I Wszyscy co są z lilla i ją znają wiedzą jaka jest zakłamana.. jak w ycd mowila ze po programie chce niby probowac lodz itp jakos od tamtego czasu nikt jej w łdz nie widział. A aktorka z niej żadna zresztą w ycd bylo wiele duzo lepszych tancerzy od niej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-12 00:34:00

nie cierpie jej, znam bardzo dobrze jednego z uczestnikow 1 edycji ycd i strasznie niepochlebnie sie o niej wyraza, aktoreczka aktoreczka aktoreczka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz