Z iloma gośćmi weselnymi... spałaś? Na ślub zapraszamy przynajmniej dwóch eks!

01 Marca 2014

Twój mąż nie jest jedyną osobą na sali, z którą łączyło Cię coś więcej...

tort weselny

Na co dzień trudno unikać ludzi, z którymi niekoniecznie chciałybyśmy się widywać. Niezbyt lubiani znajomi i byli partnerzy mają to do siebie, że pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie. Nie wypada udawać, że ich nie znamy, więc trzeba zamienić z nimi przynajmniej kilka słów. Są jednak sytuacje, kiedy same możemy wybierać, w jakim towarzystwie będziemy czuć się najbardziej swobodnie. Takim momentem jest bez wątpienia ślub i wesele. Przemyślana lista gości sprawi, że będzie to niezapomniany dzień.

Tyle w teorii, bo w praktyce wygląda to nieco inaczej. Czasami więzi rodzinne i towarzyskie zmuszają nas do zaproszenia osób, które nie do końca powinny znaleźć się w naszym otoczeniu. Z byłymi chłopakami teoretycznie nic Cię już nie łączy, ale zdarza się tak, że delikwent pozostaje w kręgu Twoich znajomych lub związał się z najlepszą przyjaciółką. Wtedy nie masz wyjścia i pozostaje zachować dobrą minę do złej gry. I nie jest to wcale sytuacja niezwykła, bo nasi „eks” bardzo często biorą udział w tego typu uroczystościach.

Jak donosi „Daily Mail”, byli partnerzy znajdują się na liście gości weselnych większości nowożeńców. A świeżo poślubiony małżonek nie ma o tym zielonego pojęcia!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (17)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-20 18:33:51

re: Z iloma gośćmi weselnymi... spałaś? Na ślub zapraszamy przynajmniej dwóch eks!

Polecam produkty z intymniej.pl. Działają! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-01 19:46:17

re: Z iloma gośćmi weselnymi... spałaś? Na ślub zapraszamy przynajmniej dwóch eks!

Seks przed ślubem???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-01 22:10:26

Hahahahahahah no racja tragedia i! Na stos!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-01 12:02:14

re: Z iloma gośćmi weselnymi... spałaś? Na ślub zapraszamy przynajmniej dwóch eks!

Z zadnym bo nie lubie i nie uznaje wesel za cos nornalnego i na nie nie chodze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nicki
(Ocena: 5)
2014-03-01 08:12:07

re: Z iloma gośćmi weselnymi... spałaś? Na ślub zapraszamy przynajmniej dwóch eks!

Autorka wmawia mi, że biorę ślub i zapraszam na niego chłopaków z którymi spałam. Nie ładnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-01 02:20:16

re: Z iloma gośćmi weselnymi... spałaś? Na ślub zapraszamy przynajmniej dwóch eks!

Naszczescie i ja, i moj obecny partner calkowicie zerwalismy znajomosc z naszymi bylymi, wiec ten problem nas nie bedzie dotyczyl gdybysmy ktoregos dnia postanowili wziac slub. Nawet, gdyby bylo inaczej... Ja nie zyczylabym sobie jego bylych dziewczyn w tym waznym dla nas dniu. Przeszlosc to przeszlosc. Wydaje mi sie, ze jaka by ta eks nie byla, to jest normalnie czuc niechec do niej.. I nie czulabym sie komfortowo wiedzac, ze ona gdzies tam jest i na nas patrzy i niewiadomo co zyczy....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-01 09:33:41

Ale z Ciebie paranoiczka... Jak można z miejsca kogoś skreślać z tego powodu? Ja znam byłe mojego faceta i całkiem je lubie bo to sypmatyczne babki- one mają swoje życie i swoich facetów. Wyobraź sobie że byłe Twojego faceta mają o wiele ciekawsze zajęcia niż patrzenie na ciebie wilkiem i knucie przeciwko wam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-01 15:17:27

To ja Anonim z pierwszego komentarza. Z moim obecnym partnerem obywie jego eks probowaly nas poroznic po tym, jak zaczelismy sie spotykac, takze ja nie mam z nimi przyjemnego doswiadczenia.. Pewnie sa wyjatki, ale uwazam ze wiekszosc dziewczyn to psy ogrodnika i zaraz, jak w zyciu ich eks pojawia sie nowa dziewczyna, to nagle odzyskuja nim zainteresowanie... W przypadku mojego eks - dwa lata po zerwaniu bylismy przyjaciolmi. Jak tylko zaczelam spotykac sie z moim obecnym facetem, on zaczal ze mna flirtowac itd. I tak oto nasza znajomosc sie zakonczyla.. Znam jednak przypadek, gdy byla i obecna partnerka mojego kolegi to sa przyjaciolki i wszystko wydaje sie O.K. Sa wyjatki od tej reguly, o ktorej wspomnialam.. Ale mimo wszystko trzeba miec oczy otwarte jesli twoj partner ma bliskie stosunki z jego eks.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-01 19:27:14

A no chyba że tak, to wtedy zrozumiałe. Ja natomiast mam doświadczenia z drugiej strony tzn, mam byłego z którym pozostaliśmy w dobrych relacjach- może nie bliska przyjaźń ale lubiliśmy ze sobą czasami porozmawiać. Gdy przedstawił mi swoją obecną dziewczynę starałam się być dla niej miła, pokazać że nie ma powodu do niepokoju czy coś że nie chcę między nich wchodzić ale od samego początku była mega wrogo do mnie nastawiona. Njchętniej wydrapałaby mi oczy z sam fakt mojego istnienia. Takiego zachowania nie znoszę- skreślania ludzi, których się nawet nie zna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz