Weselne cięcie kosztów - koniec z limuzynami i kosztownymi sukniami (Oszczędzamy!)

03 Grudnia 2011

Jak wygląda ślub w dobie kryzys?

młoda para

Huczne, wystawne wesela powoli odchodzą w zapomnienie. W dobie kryzysu i coraz większego wzrostu cen zaczynamy oszczędzać nawet na własnym ślubie. Kombinujemy jak tylko się da, aby jak najbardziej ograniczyć weselne wydatki.

Coraz więcej panien młodych rezygnuje z kupna sukni ślubnej. Większość dziewczyn decyduje się na wypożyczenie weselnej kreacji. Kobiety dobrze wiedzą, że takie rozwiązanie pozwala zaoszczędzić sporo pieniędzy.

Nie chcemy również wydawać większych sum na fotografa i kamerzystę. Rezygnujemy z wielkich sesji w plenerze, prosimy znajomych, aby utrwalili co nieco na swoich prywatnych aparatach. Nie w głowie nam również wynajmowanie limuzyny.

Jak podaje Sfora.pl – W dół idą też stawki za wynajęcie sali. Młodzi ludzie coraz częściej decydują się bowiem na znacznie mniejsze wesela, z niewielką liczbą gości.

Tę niecodzienną sytuację bardzo mocno odczuwa branża ślubna. Ludzie żyjący z organizacji wesel już teraz masowo zamykają swoje biznesy.

Michalina Żebrowska

Zobacz także:

Polka jest idealnym materiałem na żonę: Tak twierdzi większość Niemców!

Jesteśmy rozchwytywane za granicą!

Ślubne zdjęcia mogą być kreatywne! (15 FOT - śmieszne czy żenujące?)

Tradycyjne zdjęcia odchodzą do lamusa...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (32)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-05 12:02:48

planujemy ślub w przyszlym roku, koscielny, suknie bede miala pozyczona od znajomej, fotogra, ale bez kamerzysty (rodzina bedzie utrwalac na kamerze). wesele dla rodziny i to najblizszej, znaczy wszyscy najwazniejsi bedą. fajnie sie mowi nie oszczedzac na wlasnym weselu, ale jak potem dalej zyc, co dlugi splacac? najwazniejsze aby to byl najszczesliwszy dzien w zyciu:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-04 23:52:55

najpiękniejsze suknie projektuje małgorzata dudek dla biancaneve. aż mam ochotę powtórzyć swój ślub żeby jeszcze raz włożyć tak piękną sukienkę. niestety ceny kosmiczne, ale warto zainwestować, bo żadna podrzędna krawcowa nie uszyje tak sukienki, jak zaprojektuje ją projektant z prawdziwego zdarzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-04 23:31:36

ten artykuł to jedna wielka bzdura, na podstawie jakich badań te wnioski???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 23:37:00

najlepiej zaprosic najblizsza rodzine i tyle:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 23:33:17

ja chciałam skromny ślub. tak do 30 osób. ale potem pomyślałam, że dlaczego mam oszczędzać na własnym ślubie, który będzie tym najważniejszym dniem?! stanęło na setce gości. wszyscy najważniejsi, którzy mnie znają od ładnych paru lub nastu lat, którzy wnieśli coś w moje życie i którzy chciałabym aby byli tego dnia z nami. mam już wszystko prócz obrączek, garniaka dla przyszłego męża i limuzyny. i zamykam się w 35 tys. wydatek. ale sama nie niego zapracowałam, więc niczego nie będę żałować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-04 22:02:20

skoro sama na niego zapracowałaś to pewnie masz 40 lat. Pier***sz takie rzeczy kobietom które na utrzymanie miesięczne mają nie więcej niż 3 tys zł a ich ślubny budżet wynosi 10 tys max przy pomocy rodziców. Bo co chcesz zabłysnąć? żałosne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-04 23:49:18

ja miałam 28 lat jak brałam slub i też sobie z mężem zapracowaliśmy na ślub ok 50 tys. i to nie powód żeby się puszyć i zazdrościć anonimie z 22:02

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 22:52:42

nie rozumiem po co robić wesele i ciąć koszty. albo robić z klasą, albo wcale. po co oszczędzać na sukience, przecież ślub mamy raz w życiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 18:08:04

REWELACJA! Nigdy nie wierzyłem w zarabianie pieniędzy w internecie, w reklamach (taka jak moja ;)) zawsze była mowa o niesamowitych kwotach, które potem okazywały się groszowymi sprawami. Tu jest inaczej! Przekonałem się na własnym przykładzie. Jednak nie ma nic za darmo, musisz spędzić kilka chwil dziennie przy komputerze, polecając stronę znajomym, a po pewnym czasie zobaczysz jak zmienia się Twój stan konta. Nie zniechęcaj się i klikaj. Teraz trochę faktów, ja juz po pierwszym miesiącu zarobiłęm 20 dolarów, z miesiąca na miesiąc jest tego wiecej, teraz mam stówke miesiecznie, a najlepsi wyciagają po 500$ w miesiąc, a co najlepsze na pozniejszym etapie nie trzeba już nic robić. Ludzie zarabiają na Ciebie! tinyurl . com / cqrsnaz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 13:37:28

odnośnie sukien ślubnych to można mieć wymarzoną suknię w cenie do 2 tysięcy jeśli znajdzie się np. zakład który trudni się ich szyciem a nie udaniem się do salonu gdzie suknie są projektowane według kolekcji wtedy płaci się za markę (musi również zarobić osoba która sprzedaje)a nie prawdziwą jej wartość. wypożyczenie sukni według kolekcji kosztuje często tyle ile uszycie nowej np. identycznej w niedużym zakładzie krawieckim trudniącym się tym.także z oszcędnością przy wypożyczaniu to różnie bywa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 14:31:54

dla mnie kupowanie w salonach ślubnych jest bezsensem, większość sukni jest tam robiona ze sztucznych materiałów, a ceny są kosmiczne. Dużo ładniejszą i szlachetną suknię możemy zamówić u jakiejś dobrej krawcowej. Wtedy możemy mieć suknię z jedwabiu, do ziemi, a cena łącznie z materiałem wyniesie 600-1200 zł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 13:32:28

ten artykuł narzuca ludziom myślenie że taka właśnie jest sytuacji odnośnie organizacji wesel tymczasem interes ślubny kwitnie.wystarczy wis jakieś hasła związane ze ślubem w przeglądarce internetowej a stron wyświetli się całe mnóstwo na których reklamują jak nie sale to limuzyny kwiaciarnie salony sukien ślubnych

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 15:35:08

Tak- ogłoszeń jest mnóstwo, ale zainteresowanie nimi od pewnego czasu znacznie spadło. Podaż jest, gorzej z popytem :/ Wiem, bo działam w branży ślubnej i jak kiedyś wszystkie terminy mieliśmy zapchane, tak od ok. 2 lat niestety nie jest już tak dobrze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 18:19:59

to zależy od oferty, jeśli jest naprawdę dobra to niestety ale terminy zazwyczaj zajęte.niekiedy gdzieś coś oferują tanio ale co z tego skoro to bubel. a ostatnie lata posuchy mogą wynikać też z tego że zaczyna się niż demograficzny i ludzie skoro mogą wybierać to wybierają coś co jest naprawdę dobre

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 19:48:26

Terminy są zajęte na najtańsze rzeczy. Tam nadal jest popyt. Wynajmuję luksusowe auta i widzę ( także po znajomych), że teraz większość woli do ślubu pojechać wysłużoną starą audicą znajomego i ciąć koszty. Oczywiście nasze usługi nadal są wybierane, ale zdecydowanie większa ilość par oszczędza teraz na czym się da.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-03 13:28:15

figurka na tort płci żeńskiej ciekway ma wyraz twarzy haha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz