20 mitomanek, które sfingowały swoje zaręczyny (Szczyt żenady?)

26 Lipca 2016

Te kobiety wmówiły wszystkim, że wychodzą za mąż. Niektóre nie mają nawet chłopaka!

fałszywe zaręczyny

W czasach mediów społecznościowych naprawdę trudno od tego uciec. Jeśli masz od 20 lat wzwyż, zapewne co jakiś czas dowiadujesz się o kolejnych zaręczynach swoich bliższych i dalszych znajomych. Podziwiasz pierścionki, poznajesz ich plany odnośnie wesela i udajesz zachwyt, chociaż możliwe, że bliżej Ci do frustracji. Jak to możliwe, że wszyscy wokół się pobierają, a Tobie jeszcze żaden mężczyzna nie zadał tego najważniejszego w życiu pytania…

W takiej sytuacji masz trzy wyjścia - popaść w czarną rozpacz, udawać, że nic się nie stało albo… wejść w rolę i z zimną krwią udawać. Tak jak autorki tych anonimowych wyznań, które na łamach aplikacji Whisper przyznały się do oszustwa w tym temacie. Poznaj młode kobiety, które sfingowały własne zaręczyny, żeby poczuć się lepiej lub zamknąć usta krytykom. Dlaczego to zrobiły i czym się to skończyło?

Niektórzy uznają to za szczyt żenady i niewykluczone, że będą mieli rację.

Zobacz również: 16 myśli, które przychodzą Ci do głowy, gdy kolejna znajoma ogłasza zaręczyny na Facebooku

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (4)
ocena
3.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-25 18:06:38

Ja ostatnio zmieniłam nazwisko na fb, razem z szefem xD chodziło raczej o ochronę prywatności (każde z nas ma sporo natrętów i psychofanów) - o ile w jego przypadku przeszło to bez echa, to w moim od razu posypały się pytania czy wyszłam za mąż. Wykorzystałam sytuację do odstraszenia paru wielbicieli, z którymi miałam problem od lat (nie chcieli się odczepić) - szef mi pomógł w intrydze i teraz mam spokój :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-26 11:44:42

lecisz na swojego szefa? ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-26 18:02:46

A skąd! Jesteśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi, przyjaźnię się też z jego rodziną i narzeczoną xD branża IT to dość specyficzne środowisko pracy ;) w każdym razie zmieniliśmy nazwisko na dość śmieszne - dla żartu i po to, żeby nasi "psychofani" (jak ich żartobliwie nazywamy - choć szczerze mówiąc to nie takie żarty :( nie mogli nas tak łatwo odnaleźć na fb. W moim przypadku jest to osoba z chorobą afektywną dwubiegunową mająca obsesję na moim punkcie, a w jego przypadku była dziewczyna, która nie jest zdiagnozowana, ale ewidentnie chora psychicznie. A nie spodziewałam się tylko ze zmiana nazwiska przyniesie taki odzew xD :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-29 14:55:16

100 leci na swojego szefa!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1