Suknia ślubna - jak przygotować się na zakupy i dokonać właściwego wyboru

14 Maja 2016

Wybór sukni ślubnej jest bardzo trudny. Podpowiadamy, jak przygotować się do tego zakupu, żeby nie popełnić błędu.

wybór sukni ślubnej

Suknia ślubna to najważniejszy strój, jaki założysz w życiu, dlatego zakup musi być przemyślany. Powinien podkreślać zalety Twojej figury, maskować jej niedoskonałości i sprawić, że będziesz olśniewać. 

Oferta salonów ślubnych może przerazić. Jak wybrać tę jedyną, wymarzoną kreację? Każda przyszła panna młoda chce w dniu swojego ślubu przyciągać wszystkie spojrzenia i wzbudzać zachwyt, zwłaszcza ukochanego. Zakup może wywoływać niepotrzebny stres, dlatego lepiej przygotować się do niego i nastawić psychicznie.

Najczęściej nurtujące pytania dotyczą czasu, kiedy zacząć poszukiwania sukni, jej ceny, pochodzenia – z rynku pierwotnego czy wtórnego, no i najważniejsze – jej wyglądu. Odpowiadamy na wszystkie i przedstawiamy wskazówki, co zrobić, żeby wybór naprawdę był trafiony. Jeżeli niedługo będziesz brać ślub i nie masz jeszcze kreacji, ten artykuł jest skierowany właśnie do Ciebie.

Zobacz także: Panny młode PRZED zrobieniem makijażu ślubnego (Musisz zobaczyć te zdjęcia!)

 

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (2)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-30 10:57:11

Każdej pannie młodej, która jeszcze nie wybrała sukni serdecznie ODRADZAM zakupów w salonie Celebrity we Wrocławiu. Obsługa po podpisaniu umowy jest chamska i opryskliwa. Moje suknia dotarła z opóźnieniem. Pani z obsługi rzekomo nie pamiętała naszych ustaleń sprzed podpisania umowy. Najbardziej zszokował mnie tekst rudej pani w lokach pod tytułem "a wie Pani ile ja tu mam stresu?!?!".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2016-05-14 22:57:03

re: Suknia ślubna - jak przygotować się na zakupy i dokonać właściwego wyboru

Nie rozumiem dlaczego kobiety sprzedają suknie ślubne. Wypożyczenie to już w ogóle fatalna sprawa i zwyczajnie wiejskie podejście. Przecież to ma być cudowna pamiątka. Ja na sukni nie będę absolutnie oszczędzać, kategorycznie nie kupię żadnej używanej, a także sukni nie sprzedam, a zostawię sobie. Będę w niej czasem chodzić z moim ukochanym po lesie, będę się w niej z nim kochać, wezmę ją ze sobą nawet na dalekie podróże :D To taka ustalona zasada, że suknię zakłada się raz w zyciu, bo oczywiście większość ludzi to stereotypowe bałwany, zero kreatywności, szczerej radości i szaleństwa, ach no i oczywiście cebulacki pragmatyzm. Będę brała ślub z miłością mojego życia i ta piękna kiecka zawsze mi będzie przypominać, że właśnie w niej powiedziałam mojemu wspaniałemu ukochanemu mężczyźnie "tak" :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1