Sposoby na udany wieczór panieński

31 Października 2008

W kategorii „Najlepszy wieczór mojego życia”, ten powinien zająć trzecie miejsce na liście przyszłej panny młodej - zaraz po weselu i nocy poślubnej… Sprawcie, aby było wyjątkowo!

Sposoby na udany wieczór panieński

Zgodnie z tradycją, wieczór panieński ma zapewnić pannie młodej szczęśliwą przyszłość u boku wybranka oraz być okazją do hucznego pożegnania beztroskiej wolności. Przyjęło się, że organizacją zajmuje się druhna - zazwyczaj to siostra lub najbliższa przyjaciółka panny młodej. Jeśli już wkrótce i ciebie spotka zaszczyt zostania druhną, koniecznie przeczytaj dalszą część tekstu. Podpowiadamy w nim, o czym nie można zapomnieć i jak urozmaicić zabawę.

Impreza powinna odbyć się na około miesiąc przez ślubem z kilku przyczyn. Po pierwsze, wtedy większość spraw związanych z weselem jest już załatwionych, więc panna młoda ma mniej obowiązków na głowie. Po drugie, w razie gdyby zabawa okazała się baaardzo szalona i pozostawiła przykre ślady na ciele imprezowiczek (np. siniaki), to… do wesela się zagoi!

Pierwszy krok to ustalenie listy gości. Powinnaś dysponować ich numerami telefonów oraz mailami. Nie obawiaj się poprosić o pomoc samą przyszłą żonę. Z panną młodą ustal także dokładną datę - to jej przede wszystkim powinna pasować. Dziewczyny, niestety, muszą się dostosować, więc postaraj się je poinformować o terminie z przynajmniej miesięcznym wyprzedzeniem.

Skontaktuj się ze wszystkimi uczestniczkami zabawy, przedstaw swoje pomysły, poproś o ich sugestie dotyczące imprezy, jej miejsca i atrakcji. Gdy ustalicie, gdzie i jak się bawicie, skalkuluj koszty i poinformuj każdą z dziewczyn, jak wysoka jest składka lub jak dzielicie się kosztami.

Jak wybrać miejsce?

Kieruj się głównie gustem panny młodej. Możliwości są naprawdę duże - możecie bawić się w mieszkaniu, w jej ulubionym pubie albo w salonie SPA. Zastanów się nad obecnością tancerza (czy panna młoda na pewno chciałaby go widzieć?) oraz nad menu.

Kilka propozycji miejsca na wieczór panieński:

W hotelu - w apartamencie z jacuzzi;

W ośrodku SPA - to dobry pomysł, jeśli bawicie się w mniejszym gronie;

W klubie - w zarezerwowanej sali;

W kręgielni - zarezerwujcie tor i pub, w którym później się pobawicie;

W domu jednej z was, z zamówionym DJ-em.

Jak dotrzecie i wrócicie z imprezy?

Transport na wieczór panieński to bardzo istotny szczegół. Zadbaj o niego zawczasu!

Co z prezentami?

Możesz albo ustalić listę niezobowiązujących prezentów/upominków, albo zaproponować, że kupicie coś wspólnie, np. seksowny szlafrok i urocze domowe pantofelki.

Jeśli już ustaliłyście, gdzie na pewno chcecie się bawić, zarezerwuj miejsce w lokalu i zapłać za niego. Opłać ewentualne noclegi, tancerza, zadbaj o jedzenie i alkohol oraz prezenty.

Na tydzień przed imprezą potwierdź termin i upewnij się, czy wszystkie dziewczyny się stawią.

O czym nie wolno zapomnieć?

Bardzo istotnym i koniecznym elementem wieczoru jest tort. Podaj go, gdy będą obecne wszystkie uczestniczki imprezy, a pokroić go powinna sama panna młoda - w ramach treningu przedweselnego.

Pamiętaj!

Rób jak najwięcej zdjęć, a potem album z nimi wręcz pannie młodej w dniu ślubu. To będzie wspaniała pamiątka, która uwieczni waszą zabawę.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (56)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-10 08:40:00

[quote="Gosc"]Heh, bardzo dobry artykuł. Sama mam 25 lat i i jestem szczęśliwa mężatką od 3:) Mój wieczór panieński???Moja druhna zaprosiła mnie do restauracji, bardzo z resztą przeze mnie lubianej, o czym wiedziała, gdy weszłam okazało sie, że cała sala jest zarezerwowana tylko dla nas. Było wiele moich serdecznych koleżanek, w pewnym momencie do środka wszedł policjant, pytają mnie o imię i nazwisko, po czym stwierdził, że impreza odbywa się nielegalnie i wprowadził wsparcie:) Po dwóch minutach jednak, szybko sie okazało, że ta "służba bezpieczeństwa" to nikt inny, jak panowie z pewnej agencji:) Do dzis miło wspominam ten wieczór, biorac pod uwagę fakt, że punktem kulminacjnym imprezy, było zjawienie się mojego-przyszlego-męza, wraz ze swoją ekipą, co w połączeni, dało świtny efekt...:) Pozdrawiam serdecznie:)[/quote] gratuluję, a co do pomysłu, to druhna jest błyskotkiwą osobą ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-29 18:30:00

Heh, bardzo dobry artykuł. Sama mam 25 lat i i jestem szczęśliwa mężatką od 3:) Mój wieczór panieński???Moja druhna zaprosiła mnie do restauracji, bardzo z resztą przeze mnie lubianej, o czym wiedziała, gdy weszłam okazało sie, że cała sala jest zarezerwowana tylko dla nas. Było wiele moich serdecznych koleżanek, w pewnym momencie do środka wszedł policjant, pytają mnie o imię i nazwisko, po czym stwierdził, że impreza odbywa się nielegalnie i wprowadził wsparcie:) Po dwóch minutach jednak, szybko sie okazało, że ta "służba bezpieczeństwa" to nikt inny, jak panowie z pewnej agencji:) Do dzis miło wspominam ten wieczór, biorac pod uwagę fakt, że punktem kulminacjnym imprezy, było zjawienie się mojego-przyszlego-męza, wraz ze swoją ekipą, co w połączeni, dało świtny efekt...:) Pozdrawiam serdecznie:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-19 13:04:00

fajny pomysl... moglabym go wyprobowac:P:) hmmm

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-07 08:22:00

No pomysł niezły:):p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-06 11:40:00

hheheheheheheh ciekawy pomysl;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-03 20:49:00

hmmmm........ podoba mi sie!!!!!!!!!!!! ja w kwietniu biore ślub wiec czekam co moje kolezanki i druhna mi wymyśla!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-03 17:02:00

.. i tort w kształcie pena....heheheh;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-03 15:54:00

naiwniak... ;P prawdziwy mężczyzna to nie zapuszczony brzuch i marudny wyraz twarzy ! [quote="Gosc"]banda pedalow i tyle...do normalnego faceta to duzo im brakuje.Prawdziwy facet nie nosi majtek i napewno nie rozbiera sie dla kasy[/quote]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-03 15:52:00

mmmmmm jakie smakowite ciałka!!! kto powiedział że my kobiety nie jesteśmy wzrokowcami ;P ?? a jeszcze ... przed i tuż po 30-stce :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-03 12:39:00

dobrze wiedzieć... moja siostra chajta się w przyszłym roku... :D ale będzie zabawa...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz