ŚLUB JAK Z BAJKI: Czym się kierować, kupując bukiet?

12 Czerwca 2010

Kwiaty, z których zrobiona jest ślubna wiązanka, niosą ze sobą komunikat, jaki przyszła żona chce przekazać mężowi…

ŚLUB JAK Z BAJKI: Czym się kierować, kupując bukiet?
>

Przy wyborze bukietu ślubnego należy się kierować niemal wszystkim: rodzajem i kształtem kwiatów, stylem uroczystości, kolorem sukni, a nawet osobowością Panny Młodej. Wyboru wiązanki ślubnej nie można zostawiać na ostatnią chwilę. Najlepiej, aby para młoda spotkała się z florystą już kilka miesięcy przed uroczystością. Będzie to okazja do omówienia wszystkich aranżacji kwiatowych – od bukietu po dekorację samochodu i wystrój sali balowej.

Najpopularniejsze są tradycyjne, okrągłe bukiety - białe lub ecru. Bardzo modne stały się również nowoczesne, kolorowe wiązanki, fantazyjnie powiązane przez florystów. Najważniejszym składnikiem kompozycji ślubnej są kwiaty. Panny Młode najchętniej wybierają konwalie, lilie, storczyki oraz kolorowe lub białe kalie. Do łask powróciły także frezje i goździki. Nic jednak nie zastąpi róż. Bukiet ślubny z tych kwiatów pasuje każdej kobiecie. Róże pięknie wyglądają w połączeniu z eustomą, kalią czy goździkami. Wysokie, szczupłe dziewczyny, które mają skromną sukienkę o linii dopasowanej do ciała, mogą pozwolić sobie na jedną czerwoną różę. Wygląda to nie mniej efektownie, a wydatek jest mniejszy. Bukiet ślubny z róż kosztuje bowiem od 150 do 700 zł.

Paniom o letnim typie urody polecamy wiązanki z kwiatów o intensywnych, słonecznych i gorących barwach (np. bordo, czerwień, ciemny amarant). Można je połączyć ze złotymi elementami, które ładnie podkreślą opaloną skórę. Jesienna Panna Młoda powinna zdecydować się na bukiet w odcieniach pomarańczu, brązu, czerwieni i intensywnej żółci. Kwiaty w tej tonacji można efektownie połączyć z owocami jarzębiny. Kwiaty pani - zimy możemy przystroić np. gładkim, błyszczącym tiulem, imitującym taflę lodu. Pannom młodym o jesiennym typie urody pasują bukiety w pastelowych odcieniach różu, pistacji czy łososia.

Strony

Komentarze (25)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-19 20:46:19

bY0USA gpcvuyggviiq

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-18 10:46:51

WqoNLa qwsvcjcjnhoq

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-17 12:27:04

Didn’t know the forum rules aloelwd such brilliant posts.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-13 00:35:43

uwielbiam komentarze pod artykułami! :) pompa na maxa:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-12 23:37:54

Wyboru wiązanki ślubnej nie można zostawiać na ostatnią chwilę. Najlepiej, aby para młoda spotkała się z florystą już kilka miesięcy przed uroczystością. -> haha, JASNE!!!! :) trzeba by było być nienormalnym żeby zamawiać kwiaty kilka miesiecy przed ślubem....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-13 14:17:32

nie zamawiać tylko uzgodnić jaki to ma być bukiet, doradzić się itd !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-15 23:46:46

termin u dobrej florystki rezerwuje się nawet rok wcześniej, u dekoratorki z koziej d..py można kupić bukiet ślubny dzień przed uroczystością :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-12 21:23:45

Kazda panna mloda kieruje sie gustem a nie tym co kwiaty przekazuja itp. , to po pierwsze. po drugie CENĄ. a po trzecie na cale szczecie umiem robić wiązanki i piękny TANI bukiet zrobie sobie sama chyba musiala bym na glowe upasc zeby placic 100 zł za kilka kwiatkow!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-14 00:04:35

ale i tak za kwiatki bedziesz placic, sama ich nie wyhodujesz ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-15 23:47:47

i tak kupisz te kwiatki i za nie zapłacisz - no chyba, że ukradniesz, albo zerwiesz stokrotki w ogrodzie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-12 16:56:37

witam serdecznie licze na pomoc - mam chłopaka, oświadczył mi sie... a ja go nie kocham! nie chciałam go zranić i przyjęłam oświadczyny. wiele razy mi powtarzał, że gdyby mnie stracił to by sie zabił. jak ni eodpiszę na jego sms to nagrywa mi sie na poczte, a nawet przyjeżdża roztrzęsiony czy coś sie stało, ze nie odpisałam. nie wiem, co robić. tak bardzo obrzydza mnie nasze pożycie... bo to tez robie żeby go nie zranić :( dodam, iż nie jestem nastolatką, nie mam wybujałej fantazji, a po prostu proszę o życiowe rady, gdyż ręce mi opadają ;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-12 19:33:13

mi tez rece opadaja, jak to czytam. nie chcesz go ranic? a co niby robisz? im dalej w to brniesz jest coraz gorzej. chyba nie musze mowic, ze głupota było zwiazanie sie z nim, przyjecie oswiadczyn, uszczesliwianie (tylko kogo?) na siłe. moze i nie jestes nastolatką, ale z cała pewnoscia jestes bardzo nieodpowiedzialna osoba. masz dwa wyjscia- tkwij w zwiazku bez milosci, ale zerwij i daj was obu szanse na milosc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-13 14:39:00

moim zdaniem jesteś chora na głowę!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-12 14:55:11

ale jest tez przesad ze młoda nie powinna miec bukietu z róż a poza tym Mlodemu NIE WOLNO odbierac wiazanki slubnej, moze to zrobic kazda inna osoba ale nie Panstwo Mlodzi!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-12 10:13:47

Kwiaty, z których zrobiona jest ślubna wiązanka, niosą ze sobą komunikat, jaki przyszła żona chce przekazać mężowi… No i gdzie te znaczenia - \\\"przesłania kwiatów\\\" są opisane? ŻAŁOSNE te artykuły.. Naprawde zero profesjonalizmu, mało informacji, typowe pustosłowie, nie wiem ile lat maja ludzie którzy to piszą, ale moja siostra w gimnazjum pisze dużo lepsze artykuły do gazetki szkolnej niz wy te tutaj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-12 10:55:29

Nie wiem czy zauważyłaś, ale artykuł znajduje się na trzech stronach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-12 10:13:37

Kwiaty, z których zrobiona jest ślubna wiązanka, niosą ze sobą komunikat, jaki przyszła żona chce przekazać mężowi… No i gdzie te znaczenia - \"przesłania kwiatów\" są opisane? ŻAŁOSNE te artykuły.. Naprawde zero profesjonalizmu, mało informacji, typowe pustosłowie, nie wiem ile lat maja ludzie którzy to piszą, ale moja siostra w gimnazjum pisze dużo lepsze artykuły do gazetki szkolnej niz wy te tutaj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-12 12:27:19

na trzeciej stronie, kretynko! Przesłania zaczynają się od "Anturium mówi:..."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz