REPORTAŻ: Moja świadkowa przyćmiła mnie w dniu ślubu

21 Kwietnia 2016

Roksana dokonała złego wyboru świadkowej. Teraz ma do niej żal za skandaliczne zachowanie.

ślub

Przyszła panna młoda zazwyczaj powierza funkcję druhny swojej najlepszej przyjaciółce, siostrze, bądź siostrze pana młodego. Wybór nie jest prosty, ponieważ to bardzo odpowiedzialna rola. Świadkowa jest jedną z ważniejszych osób na weselu. Podczas ślubu oraz wesela powinna służyć radą i pomocą pannie młodej.

Czasami dochodzi do sytuacji, w których świadkowa za bardzo wczuwa się w swoją rolę. Do tego stopnia, że oczy wszystkich gości są zwrócone na nią, a nie na młodą parę. Kiedy druhna nie rozumie do końca, na czym polega jej rola i w jaki sposób powinna się zachowywać, wesele może stać się po prostu klapą.

Podobna historia przydarzyła się Roksanie, której ślub przypadł na 9 kwietnia br. W następnym tygodniu na naszą skrzynkę pocztową trafił mail od młodej mężatki. Roksana wylała w nim cały swój żal. Jej świadkowa przeszła samą siebie. Przekonajcie się sami, co nasza czytelniczka ma do powiedzenia.

Zobacz także: Kiedy warto zerwać zaręczyny lub uciec sprzed ołtarza?

Strony

Komentarze (59)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-22 01:52:43

widze ze tu same takie pseudo druchny stare panny bez wyczucia. savoir vivre wymga aby to panna mloda byla ta wyjatkowa osoba w danym dniu. z tego powodu suknia druchny powinna byc dobrana do sukni panny mlodej aby jej nie przycmic. ot filozofia DOBREGO WYCHOWANIA I TAKTU

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-05-07 14:24:17

re: REPORTAŻ: Moja świadkowa przyćmiła mnie w dniu ślubu

Ludzie chyba naprawdę nie mają poważniejszych problemów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-25 13:41:41

re: REPORTAŻ: Moja świadkowa przyćmiła mnie w dniu ślubu

Zazdrosna panna młoda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 20:56:50

re: REPORTAŻ: Moja świadkowa przyćmiła mnie w dniu ślubu

a ja mysle,ze Renatka w jakiejkolowiek sukience nawet tęczowej wyglądałaby pięknie,pewnie jest nieprzeciętną kobietą i tyle. A młoda zazdrosna-trzeba było sie lepiej postarac lub zapowiedziec na luzie co w twojej kwestii nie przejdzie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 19:18:07

re: REPORTAŻ: Moja świadkowa przyćmiła mnie w dniu ślubu

Roksana to panna młoda a Renata to swiadkowa..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 16:54:59

re: REPORTAŻ: Moja świadkowa przyćmiła mnie w dniu ślubu

To w końcu Roksana czy Renata?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 17:25:43

Przeczytaj historię jeszcze raz. A potem jeszcze raz i jeszcze. Aż załapiesz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 15:05:12

re: REPORTAŻ: Moja świadkowa przyćmiła mnie w dniu ślubu

Trzeba było powiedzieć wariatce żeby wymieniła tą kremową kiecke. Tu nie chodzi o to, że świadkowa ma źle wyglądać ale ktokolwiek ubiera na siebie na wesele długą kiecke podobną do ślubnej jest źle wychowany. Ma być jedna kobieta w białej długiej sukni z welonem. Mogła pięknie wyglądać w czerwonej i nikomu by to nie przeszkadzało

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 15:28:56

czerwona suknia to nietakt. + w niektórych regionach jest przesąd że jak świadkowa ma czerwoną sukienkę to małżeństwo się rozpadnie a jak jest w ciąży to PM nie będzie mogła mieć dzieci. " ma być jedna kobieta e białej długiej sukni z welonem" i była. świadkowa miała kremową sukienkę, welon miała po oczepinach. Jak dla mnie wariatką jest Panna Młoda bo nie może znieść tego że ktoś wyglądał lepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 20:43:22

Dlaczego czerwona suknia to nietakt? Co za różnica, czy świadkowa jest w czerwonej, kremowej, buraczkowej, czy brązowej sukni? Serio, nie miałabym za złe świadkowej, nawet jakby ubrała się na biało. Bo mnie przyćmi? Dziecinada... Nie przyćmi, bo każdy obecny wie, kto się hajta, poza tym ślub ma być dla mnie przeżyciem, więc po co roztrząsać takie pierdoły, kiedy najważniejsza jestem ja i świeżo poślubiony mąż? A skoro świadkowa złapała welon, to co, miała go oddać, czy co? Bo nie rozumiem. Złapała to złapała i co z tego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
;)
(Ocena: 5)
2016-04-25 13:38:39

Błaaaaagam Was. Co za średniowieczne poglądy, że takiej nie wypada, taka to nietakt, za krótka, za bardzo wyzywająca, za duży dekolt. Panno młoda, jeżeli jesteś z natury szarą myszką to czemu sądzisz ze skromny ubiór świadkowej da Ci gwarant, że przestaniesz nią być. Skoro to Twój dzień, to skup się na sobie, na zabawie, na tym żeby lśnić a nie na jęczeniu, że dziewczęta na weselu wyglądają lepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 11:31:12

re: REPORTAŻ: Moja świadkowa przyćmiła mnie w dniu ślubu

Ja bym ją wyprosiła z wesela i poprosiła kogoś bliższego, żeby ją "zastąpił". I tyle w temacie. Nie rozumiem jak można być na tyle bezczelnym i mieć tyle taktu do słoń żeby tak zje ***bać komuś najważniejszy dzień w życiu. Trzeba mieć mózg meduzy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Druhna
(Ocena: 5)
2016-04-22 07:37:10

re: REPORTAŻ: Moja świadkowa przyćmiła mnie w dniu ślubu

Ja byłam druhną, zostałam wybrana chyba tylko dlatego że nikogo w rodzinie innego nie było ;) A kuzynka była zawsze o mnie tak zazdrosna że wręczyła mi zaproszenie powiedziała że chce aby była druhną i tyle. Dzwoniłam później przed weselem dopytywałam się co i jak o której być itd. a ona że nic jej nie trzeba pomagać , że wszystko mam na zapro. Nawet nie powiedziała na którą być u niej w domu czy coś. Więc pojechałam pod Kościoł z rodziną, a tam słyszę pytania " A co robiłaś w warszawie że utknęłaś w korku" :D Szkoda, że od tygodnia byłam w tym samym mieście, Lubię długie suknie, mam długie gęste włosy, poszłam do makijażystki i wyglądałam po prostu bardzo ładnie i z klasą. Moja kuzynka nie mogła tego znieść, widziałam jaka jest wkurzona i oburzona. Tańczyłam w większości ze swoim partnerem ew. z tatem i wujkami. Więc nikogo nie "zarywałam " nie wiem czy to celowy zabieg ale jestem tylko na jednym zbiorowym zdjęciu, nie ma mnie w ogóle na kamerze. A jak jest zawsze na nagraniach na początku wymienieni rodzice, goście funkcyjni to mnie nie było a drużba był hahaha :) Masakra jakaś :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 11:59:54

z wujkami, partnerem i czym tańczyłaś?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 20:45:06

Porąbana baba i tyle :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 07:27:03

re: REPORTAŻ: Moja świadkowa przyćmiła mnie w dniu ślubu

Hahaha jak mnie śmieszą takie dziewczynki. Jak chciałaś służącą na weselu to było sobie trzeba taką wynająć. Świadek nie ma obowiązku przycinać Ci sukienki, ani pytać się co 5 minut czy wszystko u Ciebie ok i domyślać się czy akurat teraz czegoś potrzebujesz? Dla mnie to żadna przyjemność być świadkową już 3 razy odmówiłam, bo właśnie każdy liczył na wielką pomoc, lataniem, poprawianiem, przynoszeniem ciast dla gości. Nie dość że świadek powinien dać więcej do koperty, to jeszcze musi usługiwać. Denerwuję mnie też plotkary na weselu, nie powiedzą prosto w twarzy tylko siedzą po kiblach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz