Poślubny efekt JO-JO: Im więcej zrzucisz przed, tym więcej przytyjesz po!

12 Października 2011

Chuda Panna Młoda to zwiastun grubej żony za kilka tygodni!

dieta

Każda Panna Młoda chciałaby wyglądać na swoim ślubie olśniewająco. Piękna suknia, idealny makijaż i wspaniała fryzura to tylko część rzeczy, o których myślą wszystkie przyszłe żony. Większość z nich marzy również o tym, by zgubić kilka mniej lub bardziej zbędnych kilogramów i zachwycić zgromadzonych gości wspaniałą sylwetką. Niestety, jak dowiedli naukowcy z australijskiego Uniwersytetu Flinders, dążenie do idealnej figury przed ślubem zwiększa prawdopodobieństwo przytycia po Wielkim Dniu.

Badacze monitorowali wagę 350 Panien Młodych miesiąc przed ich ślubem i sześć miesięcy po nim. Okazało się, że połowa z nich zrzuciła przed ceremonią zaledwie 1-1,5 kilograma, a te, które stresowały się swoją wagą najbardziej, już 4 tygodnie po ślubie przybierały średnio 2,5 kilograma. – Najprawdopodobniej wynika to stąd, że przyszłe żony restrykcyjnie przestrzegają diety i starają się uprawiać sport, natomiast kiedy są już mężatkami, przestaje im na utrzymaniu figury zależeć – tłumaczy dr Ivanka Prichard. Badaczka dodaje również: - Aby uniknąć takiej sytuacji kobiety powinny pamiętać, że ich partner żeni się z nimi nie dla ich wyglądu, ale dlatego, że je kocha.

A Wy jakie macie doświadczenia w tej kwestii? Faktycznie po ślubie przybyło Wam kilka kilogramów?

Maja Zielińska

Zobacz także:

Terminowe małżeństwa na próbę (Po 2 latach można się rozstać bez żadnych konsekwencji!)

Idealne rozwiązanie dla wszystkich niezdecydowany!

Hotelowe pokoje dla nowożeńców - idealne na noc poślubną! (ZDJĘCIA)

Hotele oferują świeżo upieczonym małżonkom pokoje w różnych stylach, począwszy od słodkich, różowych sypialni, aż po wyuzdane pomieszczenia pełne seks-gadżetów.

 

Strony

Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-16 12:28:03

Ja zawsze ważyłam 56,a po ślubie ważę prawie 53...dziwne...a dość dużo jem,w ogóle uwielbiam jeść pyszne potrawy...mniam...Zauważyłam że od kiedy się przeprowadziłam się,mam szybszą przemianę materii...nie wiem z czego to wynika,ale jestem zadowolona:) Choć moja sylwetka nie jest jakaś idealna,dość grube nogi i brzuszek oczywiście-raczej piwny...heh...bo wcześniej może ważyłam więcej,ale brzuszka nie miałam heh...a zatem nie zawsze ślub wiąże się z tyciem kobiety,równie dobrze moglibyście pisać tak o mężczyznach....a nie tylko szykanujecie kobiety...zresztą z wiekiem jest słabsza przemiana materii co wiąże się z przybieraniem na wadze...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-13 06:28:13

tak to jest z ludzmi niestety,mysla ze jak juz byl slub to nie trzeba sie starac i te wszystkie panny co przed slubem dbaly o linie i wyglad po slubie sie wydaje ze juz nie trzeba,maz zlapany wiec po co,a juz po porodzie zrzucac to po co im,nie dziwie sie ze mezowie potem zawiedzeni. ja tez w ciazy duuzo przytylam bo okolo 25 kg, zrzucialm to w 4 miesiace po porodzie,dzis jestem 10 miesiecy po i waze mniej niz przed ciaza i slubem,.jak sie chce to mozna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-12 16:41:02

Odchudzanie niepolega na dietach wyczytanych z gazet czy internetu. Odchudzać się trzeba z głową, czyli taj jak ja. Zaczęłąm od kupowania gazet dla sportowców t.j. fitneski czy kulturyści; a także odwiedzać strony o podobnej tematyce. Z wielu bardzo ciekawych artykułów dowiedziałam się jak dostosować do siebie odpowiednią dietę i ćwiczenia. Efekt był niesamowity. We wrześniu 2010 roku ważyłam 83 kg i wtedy też rozpoczęłam dietę i ćwiczenia. W 8 miesięcy schudłam do wagi 57 kg i wtedy też zrezygnowałam z diety, czyli dokładnie mna początku maja 2011. Od tamtej pory jem wszystko co chce, no może poza słodyczami, ponieważ odzwyczaiłam się od nich podczas tych 8 miesięcy i nie przytyłam ani kilograma. Jednak rezygnując z diety nie zrezygnowałam z ćwiczeń, 4 razy w tygodniu chodzę na godzinę fitnesu, zaraz potym na godzinę jazdy rowerkiem bądź godzinę bieżni, a na koniec na 20 minut sauny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-12 16:39:00

zgadzam sie z tytułem. cos w tym jest. moja kuzynka przed slubem wyszczuplała natomiast teraz 1,5 roku po wyglada jak pulpet. jej maz tak samo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-12 16:39:44

zapomniałam dodac ze nie była jeszcze w ciązy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-12 15:09:58

Przed ślubem 50 kg a teraz 80 w ciąży przytyłam 30 kg

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-12 12:36:08

Przed slubem tez mi waga spadla, stres ;) po slubie przytylam. Teraz majac juz dwojce dzieci walecze w waga pociazowa z 86kg na 63kg :) Kiedys to sie mialo 52kg ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-12 12:55:32

ja mam 52 kg przy 161 wzrostu i przydałoby mi sie pare kilo zrzucic...a ile masz wzrostu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-12 09:37:23

ja nie mam zamiaru odchudzac sie przed slubem. podoba mi sie swoja figura. takze jak nic nie schudne to pozniej sa szanse ze tez nie przytyje ;p a jak bedzie to sie okaze... slub za 8 miesiecy ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-12 08:36:54

Niecały tydzień przed ślubem ważyłam 50kg a teraz waze 49kg a juz minelo 4 miesiące. tyle, że ja przed ślubem sie nie odchudzałam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-12 08:02:13

mi wrecz odwrotnie,po urodzeniu dziecka wzielam sie za siebie bo przytylam 24 kg w ciazy i teraz waze mniej niz przed slubem i przed ciaza,w ciagu 8 miesiecy schudlam 30 kg i maz sie smieje ze z taka chuda sie nie zenil hihi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz