Dlaczego kobieta nie powinna prosić mężczyzny o rękę? (Przykra historia Kamili)

05 Stycznia 2017

Kobiety coraz częściej oświadczają się mężczyznom. Jakiej odpowiedzi mogą się spodziewać?

on nie przyjął oświadczyn

Przejmowanie inicjatywy w związku przez kobietę już nie jest taką rzadkością. Nie dotyczy ona tylko pełnienia funkcji głowy rodziny czy głównego fundatora domowych wydatków. Coraz częściej płeć żeńska decyduje się wejść w męską rolę także pod innym względem. Są nią oświadczyny... Nietrudno dojść do wniosku, że faceci wydają się obecnie mniej kwapić na wykonanie stanowczego ruchu w tym kierunku. Nie wiadomo, co jest powodem takiej postawy. Być może chodzi o coraz częstszą aprobatę kobiet na życie na kocią łapę albo ciche przyzwolenie społeczeństwa na zdrady i eksperymenty seksualne. Mężczyzna rzadko kiedy musi starać się o kobietę, bo sama wskakuje mu w ramiona. Jak nie ta, to inna.

Faceci z reguły nie lubią czuć się uwiązani, a niektórym z nich małżeństwo tak właśnie się kojarzy. Jeżeli mają wszystko, czego potrzebują, milczą i korzystają z tego, co oferują im kobiety. Tymczasem partnerki czekają albo same się oświadczają.

Kilka dni temu na naszą skrzynkę pocztową doszedł mail od Kamili, która oświadczyła się swojemu facetowi podczas tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia. Czy została przyjęta?

Zobacz także: 10 zwiastunów oświadczyn

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (21)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-08 01:38:51

Kupienie sobie pierscionka za pieniądze faceta to przesada i zwykla kradzież, ale poza tym nie uważam żeby autorka się skompromitowała. Po prostu mieli inne plany na przyszłość i oboje zawinili tym, ze nie obgadali takich rzeczy na początku związku. A co do oswiadczania sie facetowi przez kobiete - nie widzę w tym nic złego i nie mogłabym byc z kims kto uważa inaczej, bo to oznacza ze mamy inne wartosci, inne poglady i zupelnie do siebie nie pasujemy. Ja nie cierpię konformizmu i robienia czegos tylko dlatego, ze wszyscy tak robia, bo sie utarlo, bo co powiedza ludzie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 19:15:13

ja pierdziele jeśli ta historia jest prawdziwa to facet jest niezłym ch*jem, a ona też dobra, że sama sobie pierścionek kupiła...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 18:18:21

Klasyczna sytuacja. Facet był z nią bo było mu wygodnie, ale jeśli trafiłoby się coś lepszego, to zmył by się w 5 minut. Zerwać nie zerwie bo seks, posprzątane i jest ok. Powinnaś się cieszyć że dowiedziałaś się, jakie naprawdę ma względem Ciebie uczucia i poszukać kogoś, komu naprawdę będzie na Tobie zależało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 16:09:31

Nie wyobrażam sobie sytuacji że przelewam sobie 2000 z konta chłopaka na biżuterię dla siebie...Matka ma racje ; nie miała dumy to teraz powinna odejść z resztą godności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 15:45:00

Zostawmy, to facetom niech chociaż w tej kwestii pozostaną prawdziwymi facetami .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 13:08:27

Może byłoby inaczej, gdybyś nie kupiła sobie sama pierścionka. Zgadzam sie, że takie postępowanie to zabieranie facetowi jaj i trochę wstyd dla niego. Też bym tak zrobiła na jego miejscu. Życie na tzw kocią łapę nie jest złe. I tak naprawdę małżeństwo niewiele zmienia. Osoby u, które się kochają i ufają sobie nie potrzebują papierka. A jeśli chodzi o kwestie prawne, to wszystko można załatwić u notariusza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 15:07:32

Tylko, że jeśli te osoby się kochają i sobie ufają to po co się bawić w załatwianie takich kwestii u notariusza, jeśli można wziąć np ślub cywilny? Przecież nie trzeba od razu wziąć kościelnego z wielkim weselem. Ślub cywilny to 10 minut, a w kwestiach prawnych zmienia wiele.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-08 01:07:02

no tak, ale nigdy nie wiadomo czy będziecie razem do końca życia, niezależnie od tego jak wspaniale by się obecnie nie układało. a wiesz ile jest zachodu przy rozwodzie? i upokorzenia, gdy obca osoba wypytuje was o intymne sprawy? poza tym, jak to się mówi, faceta poznaje się po tym jak konczy. mozna trafic na kogos kto specalnie będzie utrudniał, nie bedzie chciał podpisać papierów rozwodowych... nie raz się zdarza, że ktos wydaje sie byc normalny, a dopero gdy zostanie rzucony, mszcząc sie pokazuje prawdziwą twarz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-10 10:27:20

Tu Polska a nie Hameryka. Tu nikt nie może odwlekać "podpisania papierów rozwodowych" celem odwlekania tego w nieskończoność.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 11:02:52

Tegorocznych? Ja myślę, że historia jest wymyślona, a raczej reszta jego, gdyż na pewnej stronie jest kawałek, który prawie, że tak samo brzmi i jest z roku 2012 ;; Brawo, papilotki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-01-05 10:56:41

hahahahaha hahahahahahahahahahahahahah hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhahaha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 10:44:18

Moja babcia zawsze mawiała, że w związku nie daruje się noży, butów i zegarka. Noży ponieważ zwiastują kłótnie, rozłamy i choroby. Butów ponieważ mogą przyczynić się do odejścia bliskiego. Zegarka ponieważ liczy on czas i osoba obdarowująca zostawi nas. Ktoś powie brednie, zabobony, ale znam wiele przypadków potwierdzających ich prawdziwość. Na miejscu bohaterki odpuściłabym sobie ten pierścionek jakbym zobaczyła pod choinką zegarek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 13:58:48

no to mnie zszokowałaś. kupiłam mojemu byłemu zegarek pod choinke pare lat temu, na swieta wielkanocne go zostawilam... zapamietam sobie dokladnie rade Twojej babci, żeby w obecnym zwiazku nic takiego nie kupic :) Pozdrawiam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 23:32:48

Ja natomiast słyszałam, że nie powinno kupować się bielizny bo "ktoś inny będzie ją ściągać". Nie wiedziałam kiedyś o tym, jak pierwszemu chłopakowi kupiłam bokserki pod choinkę to zerwaliśmy w marcu. Kolejny związek prawie 5-letni on mi kupił na urodziny komplet bielizny a ja jemu bokserki bo mi się akurat spodobały w sklepie. Rozstaliśmy się szybko po tym. Potem usłyszałam o tym zabobonie i na wszelki wypadek narzeczonemu nic takiego nie kupuję :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 23:48:34

Ja kupiłam chłopakowi zegarek jakieś 2 albo 3 lata temu po choinkę. Teraz jesteśmy zaręczeni i planujemy ślub, ale fakt faktem zegarek się popsuł i poszedł do kosza z mojej ręki i tak się jakoś złożyło, że dopiero około tego czasu przestałam mieć wątpliwości i nasz związek jest o wiele lepszy. Także może coś w tym jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-05 10:09:56

No to nieźle się zbłaźniłaś...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz