Podczas ślubu zmienił swój stan cywilny na Facebook’u!

07 Grudnia 2009

O ile żona może poczekać, tak serwisy społecznościowe – już nie. Pewien Pan młody wyjął podczas ceremonii ślubnej telefon komórkowy i za jego pomocą zmienił stan cywilny w swoim profilu na Facebook’u.

Podczas ślubu zmienił swój stan cywilny na Facebook’u!

Ślub to dla każdego wyjątkowe wydarzenie. Piękna ceremonia, przysięga dochowania wierności i wspólnego życia do końca swych dni. Każda para czeka na moment, kiedy wygłoszone zostanie słynne zdanie „jesteście mężem i żoną” i przyjdzie czas na pocałunek. Pewien pan młody postanowił jednak zrobić coś zupełnie innego. O ile żona może poczekać, tak serwisy społecznościowe – już nie. Wyjął telefon komórkowy i za jego pomocą zmienił stan cywilny w swoim profilu na Facebook’u. Korzystając z okazji napisał o swoim ślubie również na Twitterze – „Stoję przy ołtarzu z @TracyPage, która sekundę temu została moją żoną. Czas pocałować pannę młodą”. Wcześniej podał telefon także swojej żonie, aby i ona mogła podzielić się ze światem swoim szczęściem.

  Kiedy skończył aktualizować swoje internetowe profile, faktycznie obdarował wybrankę namiętnym pocałunkiem. „Zrobiłem to dla zabawy, wcale nie korzystam z Facebooka nałogowo” – pisał po wszystkim. Wyjaśnił, że jego rodzina rozsiana jest po całym świecie i nie wszyscy mieli możliwość uczestniczenia w ceremonii. W ten sposób powiadomił najbliższych w jednym momencie.

Trzeba przyznać, że to bardzo zabawny akcent, dzięki któremu para znajdzie wielu nowych znajomych na Facebooku i równie wielu czytelników na Twitterze...

Patryk Latacz

Zobacz także:

Udawany ślub za sześć tysięcy, nikt nie dowie się, że to farsa!  Sfingowany ślub ma być idealnym rozwiązaniem dla par nieprzekonanych do instytucji małżeństwa i obawiających się zobowiązań na całe życie…

Sylwester tuż-tuż! Zadbaj o skórę! Będziesz czuła się pięknie i komfortowo w ten wyjątkowy, jedyny w roku dzień.

 

Strony

Komentarze (42)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-08 21:15:36

sorry, ale się z nią zgadzam. miejsce bachora jest w żłobku!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-08 10:03:05

przeciez to jest zart !!!!!!!!!! W dobie naszych klas gron face bookow i innych portali spolecznosciowych facet zrobil sobie z tego jaja. Razem z prowadzącym slub wszystko bylo ukartowane... ehhhhhh ludzie.......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-09 17:54:32

zgadzam sie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-10 13:19:37

poraszka :/;/;/;/;/; co to wogole jest ???? mam 18 lat w wżyciu tak bym nie chciała

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-07 22:43:50

oburzona??? a niby czym??? ja mam dziecko i gdy ono tylko w tego typu miejscach zaczyna być nieznośne po prostu wychodzę....czy to takie trudne?? jestem w stanie zrozumieć, że innych ludzi moja wrzeszczaca pociecha może doprowadzać do szału:) uwielbiam mamuski, które się oburzaja gdy tylko ktoś zwróci uwage na złe zachowanie dziecka...hipoktytki......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-07 20:03:48

Idiota -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-07 18:58:31

ten co udziela ślubu fajny ;) a oni zrobili to dla śmiechu,nie rzucajcie się tak :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-07 17:04:54

to chyba była ironia tego faceta na temat facebooka i tych innych. ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-07 17:02:38

osoba ktora udzielala slubu bardzo sympatycznie sie zachowala dobry tekst its official on a facebook ando oficiall on mybook

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-07 16:44:56

ojej pożyjemy zobaczymy.. Pamiętaj ty tez kiedys zostaniesz matką...i fajnie by ci było jakby ci takim tekstem ktos pojechał...?! ja myśle , że byłabys bardzo oburzona

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-07 16:42:32

to było fajne... facet chciał rozluźnić atmosfere... nie uważam , że to co on zrobił było kary godne... goście byli rozbawieni takim akcentem i ja też :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-07 16:38:02

a ja się zgadzam. Nie wyobrażam sobie brać ślubu przy akompaniamencie wrzeszczącego w tyle dziecka. MÓJ ślub, to nie miejsce na karmienie cyckiem ani inne ceregiele.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz