Po czym poznać, że to NIE JEST ten jedyny?

20 Lipca 2016

Jeżeli te sygnały występują w Twoim związku, nie rokuje on na przyszłość.

czy to ten jedyny

`Zależy mi na nim, ale czy to Ten Jedyny?` Podobne pytanie nurtuje wiele kobiet. Tylko niektóre z nich zdecydowały się na związek z miłości, która po jakimś czasie spowszedniała. Inne kierowały się rozsądkiem albo potrzebą posiadania drugiej połówki. Minęły miesiące, a potem lata. Relacja niby się układa, nawet jest jakaś chemia pomiędzy partnerami, ale czy to właściwy mężczyzna? Są szczęściary, które wiedzą to już od pierwszego wejrzenia, a czas tylko potwierdza, że podjęły dobrą decyzję. Niestety stanowią niewielki ułamek kobiecej społeczności.

Co z kobietami, które tej świadomości nie mają i nie chcą popełnić życiowego błędu? Poniższe wskazówki powinny rozwiać wątpliwości.

Brak zaufania

Niektórzy mówią, że to zaufanie jest w związku najważniejsze. Faktycznie, bez niego trudno wyobrazić sobie zdrową, dojrzałą relację. Jeżeli nie ufasz swojemu mężczyźnie, są naprawdę niewielkie szanse, że to facet na całe życie. Kiedy on już teraz daje Ci mnóstwo powodów do niepokoju, sygnalizuje w ten sposób, iż w przyszłości możesz spodziewać się niezbyt miłych niespodzianek. Czasami problemem jest tylko kobieca niepewność wynikająca z poprzednich doświadczeń. Wtedy musisz zawalczyć sama ze sobą, aby nie stracić fajnego mężczyzny.

Zobacz także: LIST: „Byłam na tanim weselu w remizie. Para młoda powinna się wstydzić!”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (14)
ocena
2.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-22 22:07:44

Po 5,5 roku zerwałam. Mieszkaliśmy razem, ufaliśmy sobie, mieliśmy w sobie oparcie, ale: 1. Zaczęłam sobie wyobrażać nasze życie rodzinne, dzieci, pieluchy i zrozumiałam, że on się nie sprawdzi, bo... 2. ...był uzależniony od grania na komputerze i grał w każdej możliwej wolnej chwili. Kolejny związek nie trwał, na szczęście, długo, bo facet z czasem zaczął pokazywać swoją prawdziwą twarz: nie szanował mnie, był chorobliwie zazdrosny, złośliwy, zastraszał mnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-20 22:00:13

Mam do was pytanie, bo zaraz chyba umrę ze stresu. 6 lipca w środę zaczęłam nowe opakowanie tabletek, w niedzielę 3 lipca uprawiałam seks bez kończenia we mnie. W niedzielę 3 i poniedziałek 4 wzięłam normalnie tabletki. We wtorek 12 zapomniałam. W Środę 13 szybko wychodziłam z domu i wzięłam tabletkę normalnie. Dopiero w czwartek 14 się zorientowałam, że jestem do tyłu o jedną tabletkę i wzięłam dwie. W czwartek 14 i piątek 15 miałam lekkie plamienie, zapewne spowodowane pominięciem tabletki. Teoretycznie jest bardzo nikła szansa na zajście w ciążę, ale jednak jest i to mnie zabija. Wiem, że trzeba poczekać i za jakiś czas wykonać test ciążowy, ale najgorsze jest to oczekiwanie... Czy któraś z was była w takiej sytuacji? Chcę usłyszeć, że nie mogę być w ciąży :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-21 07:33:26

Nie możesz być w ciąży. Plemniki tylu dni by nie przetrwały ;). Poza tym nie skończył w tobie, wiec szanse maleja do zera. Plamilas przez to ze wzielas dwie tabletki na raz, to normalne . Nie panikuj ;) wszystko jest ok

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-21 10:08:33

Bardzo Ci dziękuję za ten komentarz. Niby sama wiem, że to niemożliwe, ale potrzebowałam to usłyszeć od obcej osoby. Wszędzie czytałam, nawet w ulotce tabletek, że jak się zapomni tabletki, a wcześniej w ciągu 7 dni był seks, to jest szansa na ciążę. I zaczęłam świrować. Bo w sumie seks był w niedzielę, a tabletki zapomniałam we wtorek, w środę wzięłam dopiero kolejną, a w czwartek dwie. A plemniki jednak te kilka dni żyją. Nie było wytrysku, ale jednak jakieś znikome ilości wychodzą jeszcze przed wytryskiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
monia
(Ocena: )
2016-07-21 10:15:19

Mozesz byc w ciazy. Kazdy stosunek moze się nią skonczyc wiec skoro tak panikujesz to proponuje zaprzestac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
monia
(Ocena: )
2016-07-21 10:16:07

pewnie ze mozesz byc w ciazy ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-21 13:20:14

Wiem, że mogę, ale szanse są nikłe. Ludzie tak często nie wpadają, a są kompletnie nieodpowiedzialni. A tu nie dość, że biorę tabsy (ta wpadka zdarzyła mi się po raz pierwszy, odkąd biorę), to jeszcze wytrysku nie było we mnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-20 17:29:54

Ha

Poznalam sie z chlopakiem przez internet. Bylo cudownie jak sie spotykalismy,planowalismy slub dzieci,ale jak zamieszkalismy razem coraz czesciej mam watpliwosci czy to to. Wiekszosc czasu spedza w pracy a druga czesc komputer,pilka,znajomi. Czas dla mnie jedynie wieczorem kiedy ja najczexciej zmeczona juz spie. Jestesmy super przyjaciolmi,mozemy pogadac o glupotach,grac w gry,ogladac mecze i wiele innych,ale od dluzszego czasu nie ma tej namietnosci,czestego przytulania calowania i wyznan. Myslicie ze cos jeszcze z tego bedzie ? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-20 21:45:46

Byłam w takim związku. Przyjaźń, zaufanie, swietnie sie dogadywaliśmy ale po czasie nie było namiętności... Nie chciałam go nawet calowac. Po 5 latach sie rozstaliśmy. Do dziś sie przyjaznimy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-20 12:03:13

ja powoli sobie uświadamiam, że obecny to chyba jednak nie jest to.. płakać mi się chce, bo go kocham, ale chyba nie ufam mu w 100. ale to też może być ze mną coś nie tak, bo szaleję z zazdrości. jestem zazdrosna o głupi komentarz na instagramie.. ale sama nie wiem czy słusznie. z jednej strony te komentarze to nic wielkiego, z drugiej jednak czemu interesują go inne dziewczyny, kiedy jest ze mną? tak, rozmawiam już z nim ogólnie o zazdrości, ale powiedział, żebym nie dodawała do wszystkiego złej otoczki i że mogę mu ufać. więc możliwe że to ze mną jest coś nie tak... była któraś z was w takiej sytuacji? jak wyleczyć się z chorobliwej zazdrości?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-20 14:29:30

U mnie z zazdrością jest podobnie. Sama musisz zacząć od pracy nad sobą, co nie oznacza, że masz uśpić swoją czujność :-) Wiem, że trudno czasem walczyć z natrętnymi myślami, ale staraj się patrzeć trzeźwo na sytuację i rozmawiać z partnerem na spokojnie, jeśli masz jakieś wątpliwości. Podejrzenia potrafią zniszczyć nawet szczęśliwy związek i dopóki nie masz czarno na białym, że to zdrada, to nie warto się denerwować. Pozwól również Twojemu partnerowi być czasami zazdrosnym o Ciebie :-) Dbaj o swój wygląd, a przede wszystkim o wewnętrzny spokój. Ja wychodzę z założenia, że co ma się złego wydarzyć to się wydarzy, niezależnie ode mnie, a ja zawsze staram się być jak najlepszą partnerką nie zapominając o sobie. Życzę Ci dużo szczęścia !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
smutna
(Ocena: 5)
2016-07-20 10:10:33

Ja niestety trafiłam na takiego faceta, brak szacunku wyzywanie od psychicznych awantura za przypalone jedzenie i do tego brak oparcia jakiegokolwiek. Teraz jak jestem sama osiągnełam wiele rzeczy, ale czuje się samotna :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-20 11:24:50

Nie smuć się faceci nie są tego warci. Wystarczy korzystać z życia, nie użalać się nad sobą a zobaczysz że miłość sama przyjdzie ;) Głowa do góry ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Smutna
(Ocena: 5)
2016-07-20 18:59:54

Dzięki kochana ;) ale cieżko, nie mam sie do kogo odezwać mieszkam w miescie gdzie jedyni znajomi to jego znajomi z którymi nie mam zamiaru utrzymywać kontaktu :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz