Zapomnij o świeckiej muzyce w czasie ślubu. Biskup wprowadza utwory zakazane!

24 Września 2016

Nie zgadniesz, których piosenek nie można już grać w kościołach...

zakazane piosenki na ślub

Jeszcze kilkanaście lat temu ślub był jednoznaczny z uroczystością o charakterze religijnym. Dzisiaj to już nie takie oczywiste, bo nawet połowa związków małżeńskich zawierana jest tylko przed urzędnikiem. Kościół powinien więc zawalczyć o wiernych, ale… robi coś zupełnie na odwrót. Niektórzy duchowni mnożą zakazy, które mogą jedynie pogorszyć sytuację.

Wiesław Mering, biskup włocławski, wydał kontrowersyjne zarządzenie. W specjalnym dokumencie wprowadza ograniczenia dot. oprawy muzycznej nabożeństw czy zasad filmowania uroczystości ślubnej. Wszystko przez „powtarzające się w ostatnich czasach liczne nadużycia w przeznaczeniu świątyń do innych celów niż sakralne”.

Duchowny wskazał wprost dwa popularne utwory, ale w myśl jego nauczania czarna lista może być znacznie dłuższa…

Zobacz również: ŚLUB W CIĄŻY: Czy kogoś jeszcze gorszy ciężarna panna młoda?

 

Strony

Komentarze (16)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

A.
(Ocena: 1)
2017-01-05 12:17:17

Msza Swięta to bezkrwawa ofiara. Gdzie wiec jest tu miejsce na utwory niesakralne? To żadna nowość, przepisy dotyczące muzyki liturgicznej funkcjonują od dawna - nikt tego nie wymyślił teraz. Tym bardziej nikt nie wymyślił tego po to, aby "odciągać wiernych od Kościoła". Co za bzdurny artykuł. Ślub kościelny nie ma być popularny. To sakrament. A Kościół nie będzie przyciągał wiernych świeckimi pioseneczkami, które są łatwe, miłe, przyjemne, popularne itp. Bo nie o to chodzi na Mszy Świętej, zeby komuś przypaść do gustu, żeby ktoś się uradował z milusiej pioseneczki. To nie chodzi o to, ze świecka piosenka jest zagrożeniem duchowym (jak ktoś napisał poniżej). Chodzi o zachowanie podstawowych zasad liturgii oraz oddanie czci i chwały Bogu Najwyższemu, który za Ciebie umiera na krzyżu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 16:23:16

A my składamy przysięgę w piątek a ślub z otoczką kościelną nad jeziorem ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-26 20:00:30

A po co ta otoczka koscielna?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 10:11:44

Nie jestem wierząca ale dla mnie to jest logiczne. Co z tego, że ładna piosenka - jest świecka i alleluja w refrenie tego nie zmieni :P Tak samo dron w kościele... dron jest głośny i rozprasza. Tak wszystkim na siłę zależy, żeby ślub był w kościele ale widać, że robią to dla oprawy i żeby ładnie wyglądało a nie dlatego, że ma to dla nich religijne znaczenie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Klaudd
(Ocena: 5)
2016-09-24 18:47:41

Ślub kościelny.

Ludzie, ale przesadzacie... To jest fakt, że ze ślubu kościelnego małżonkowie robią szopkę! Byłam ostatnio na ślubie, gdzie był chór, organista i chłopak na skrzypcach. Nikt nie wiedział, że to tak będzie wyglądać, każdy przygotował utwory do śpiewania. I na prawdę jest wiele pięknych utworów nie zaburzających liturgii, a nie tylko "Hallelujah" czy "Ave Maria". Czepiacie się tak tego Kościoła, a dalej bierzecie w nim ślub. Jak chcecie mieć ślub na wypasie to idźcie do urzędu i po problemie! W ślubie kościelnym najważniejsza jest moc sakramentu. Jak w to niewierzycie to nie wiem po co Wam do szczęścia ten Kościół...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-24 22:26:02

Większość ślubów na których byłam tak wygląda, że jest zatrudniony ktoś z zewnątrz (umówmy się że nie każdy organista gra i śpiewa pięknie), jeszcze nigdy nie słyszałam że zatrudnienie kogoś kto śpiewa albo gra na skrzypcach było wymysłem i szopką. Biskupi czy księża często sami życia nie znają, bo niby skąd, a wyrzucanie "świeckich" piosenek to taka sama farsa jak Harry Potter i joga jako zagrożenia duchowe ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Oll
(Ocena: 1)
2016-09-24 22:42:23

W zupełności się zgadzam! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-24 13:40:30

Nie przejmujcie zawsze ślubu może udzielić rabin, pastor, czy pop. Z nimi łatwiej się dogadać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-24 18:50:26

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-24 09:55:52

Według mnie nie powinniśmy PŁACIĆ najmniej 500 zł za ślub. Nie podoba mi się to, uważam, że to świeckie. Nie przybliży to wiernych do kościoła, chociaż byśmy grube miliony.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-24 18:56:17

Załatw sobie sama organiste, kościelnego, księdza, ministrantów, wybierz jakiś kościół i zapytaj księdza proboszcza kiedy jest wolny i ile kosztuje samo wynajęcie, zorganizuj sama kwiaty, dekoracje. Nie używaj światła i prądu to może koszty będą mniejsze. I po krzyku :p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-24 22:21:11

Znam przypadki gdzie samemu księdzu trzeba zostawić kilka tysięcy. Dalej uważasz, że sama fatyga jest tyle warta? Kwiaty i dekoracje zazwyczaj organizuje kwiaciarnia, a nie ksiądz ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 16:25:20

ale ja za samo udzielenie slubu płaciłam 400 zł, organista 300 zł kościelny 100 zł, kwiaty i zakonnice które je rozłożą w sumie - 450 zł I tak jeszcze poszli z tacą eh:/ 1250 zł zostawione w KOŚCIELE

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-24 07:03:38

Niedługo będą zaglądać parze młodej w majtki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-24 18:52:54

A do czego Ci tak zaglądają, że się tak bulwersujesz? :) Ślub to nie jest sprawa tylko państwa młodych. A po co wgl prosić księdza o jego udzielenie? przecież może to zrobić urzędnik ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-07 19:54:17

o!!! cos nowego,nowy temat.pozdrawiam,pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz