Pierwszy raz w noc poślubną - jak się przygotować?

15 Listopada 2010

Utrata dziewictwa podczas nocy poślubnej to dziś rzadkość. Jak poradzić sobie z wyzwaniem podczas najważniejszego dnia w życiu?

Pierwszy raz w noc poślubną - jak się przygotować?

Pierwszy raz podczas nocy poślubnej? Brzmi zaskakująco i romantycznie! Niewiele osób ma dziś okazję połączenia utraty dziewictwa z nocą poślubną. Zmiana obyczajów jest  już na tyle intensywna, że na inicjację seksualną decydują się coraz młodsze dziewczyny. Jak sprawić, by ta wyjątkowa noc nie kojarzyła się ze stresem, a jedynie magią i najszczęśliwszym momentem w życiu? 

Co robisz w łóżku?

Podjęcie decyzji o twoi pierwszym razie należy tylko do ciebie. To autonomiczne prawo, które posiada każda, zdrowo myśląca i wolna osoba. Nie pozwól, by mass media, koleżanki czy partner wywarł wpływ na twoje zdanie. Psychika każdego z nas jest kombinacją innych bodźców, potrzeb, jak również i lęków. Jeśli chcesz poczekać, masz do tego pełne prawo. Swoją decyzję warto wytłumaczyć również ukochanemu. W innym wypadku to właśnie on może poczuć się odrzucony. Przede wszystkim nie staraj się sprostać jego oczekiwaniom i nie porównuj się do byłych dziewczyn swojego mężczyzny. To z tobą zdecydował się związać i tylko ty jesteś dla niego naprawdę wyjątkowa!

Przed nocą poślubną…

Zanim dojdzie do najbardziej zmysłowych chwil, wieńczących dzieło ślubu i upojnej zabawy na weselu, zastanów się nad pytaniami, które stanowią podstawę udanego życia intymnego każdej pary. Czego chcę ja, czego chce mój partner i czego oboje nie chcemy? Nie staraj się za wszelką cenę zaspokoić potrzeb świeżo upieczonego męża. Zwróć uwagę na to, czego sama oczekujesz od tej jedynej w życiu nocy i czego nie powinnaś robić, by nie popsuć jej nastroju. Postaw na romantyzm. Pierwsza wspólna noc musi obfitować w czułość, szacunek i delikatne gesty! Zanim przejdziecie do często „przereklamowanych” zabaw i realizacji porad znajomych, musicie dobrze się poznać. Fakt bycia małżeństwem wcale od tego nie zwalnia!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (114)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-03 15:52:29

Bardzo rzadko można spotkać tak mądry tekst w internecie. Wielkie brawa dla autora, to bardzo ważne, aby ludzie, zwłaszcza młodzi zechcieli przyjąć do wiadomości, że małżeństwo nie polega na dopasowaniu seksualnym (to czysty wymysł redaktorów pisemek młodzieżowycb). Zbyt wielu jest przekonanych, że jeśli noc poślubna lub inny pierwszy raz nie jest erotycznym wulkanem, to znaczy, że w tym związku nie ma miłości więc chcą się ,,próbować"...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 01:55:35

Najpiękniejsze jest życie we dwoje, gdy z sex'em poczeka się do ślubu. Jasne, że często trudno jest wytrzymać, potrzebujemy nawzajem swojej bliskości fizycznej i dni do zawarcia związku małżeńskiego się dłużą. Jednak gra jest warta świeczki. POWODZENIA:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-26 16:34:29

Jestem z chłopakiem ponad 5 lat. Ja mam 21 lat, on 25. Oboje nie uprawialiśmy jeszcze seksu i sądzę, że jest to powód do dumy :) Szalejemy za sobą, bardzo się kochamy i pożądamy, ale z tą najważniejszą chwilą, kiedy staniemy się jednością czekamy do ślubu :) Nie powiem zdarzają się momenty trudne. Ale wszystko można przezwyciężyć. Najważniejsza jest miłość, a nie przereklamowany seks!!! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-05 21:00:00

Napisz komentarz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-08 04:39:18

Za 20 dni wychodzę za mąż :):):) Razem z moim Ukochanym jesteśmy już 2 lata :) i jestem dziewicą, on również nie współżył. Bywało ciężko, ojjj baaardzoo... ale wiedzieliśmy, że seks przed ślubem nie jest naszym marzeniem i największym pragnieniem, raczej potrzebą, której nie chcemy spełniać tylko dlatego, że ją czujemy. Im mniej dni do ślubu, tym jest trudniej, ale im trudniej tym odczuwamy większą wartość wzajemnego oczekiwania. Jesteśmy SZCZĘŚLIWI :):):) i tego życzę wszystkim parom!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-08 22:42:05

Ciekawe jak by to było . :) Ja sie cieszę , że nie czekałam do ślubu. ;P Jestem z Moim chłopakiem bardzo długo i jak sobie pomyślę ile lat nam jeszcze zostało do ślubu to aż mi się nie chce myśleć nad tym ile bym straciła :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-26 15:25:53

Wydaje mi się,że utrata dziewictwa w nic poślubną musi być niesamowitym doświadczeniem. To takie romantyczne, naprawdę. Szkoda,że mnie już to nie spotka:( Dobrze jest jednak zadbać o to, by ta chwila była wyjątkowa i ...bezbolesna. Dobry lubrykant( na funfactory są takie) byłby wskazany

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-30 22:06:28

A jednak takie związki że kobieta jest dziewicą zarówno jak i jej partner prawiczkiem zdarzają się:) mam 18 lat mój chłopak 19 :) bardzo sie kochamy i jest nam cudownie ze sobą (w kwietniu 2011 będzie 4 lata bycia razem) :) często rozmawiamy o seksie jednak nie chcemy TEGO robić ponieważ pragniemy poczekać z tym do ślubu:) i to jest piękne :) nasz związek mimo naszego wieku jest bardzo dojrzały i "odpowiedzialny" :) i nie chodzi tutaj o jakiekolwiek przekonania religijne, strach przed zajściem w ciąże itd. My po prostu pragniemy oddać sie sobie w noc poślubną aby dać się oczarować tej prawdziwej MAGII czegoś niesłychanie cudownego i wyjątkowego =)) i myśle że uda się nam to gdyż bardzo się kochamy :) a prawdziwa miłość przezwycięży wszysko :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-18 19:07:57

hej!jeśli chodzi o mnie, to decyzja, że zostanę dziewicą az do ślubu, nie powstała w mojej głowie od razu. ale spotykałam się z wieloma chłopakami, i jeśli odmawiałam im seksu na pierwszej randce, to mnie zostawiali. i dlatego z biegiem czasu postanowiłam, ze zrobię TO w noc poślubną, oddając dziewictwo mojemu małżonkowi. Wyjechałam do Szwecji, tam poznałam wspaniałego faceta ( on miał wtedy 29 lat, ja 19). ma 3ech rozrywkowych braci, dla ktorych seks jest tylko przygodą. on, jako najstarsze dziecko w rodzinie, zawsze był najbardziej nieśmiały ze wszystkich, i chyba dlatego zupelnie nie przypomina braci. okazało sie, ze w wieku 29 lat, nie miał jeszcze kobiety. ktos mi moze powiedzieć, ze liczy sie doswiadczenie, aby mogl sprawic mi przyjemnosc. ale to jest niczym w porownaniu do uczucia, ze on byl i bedzie tylko moj, ze zadna kobieta nie trzymala go w objeciach i nie dotykala, tak jak ja robie to co noc. a jesli chodzi o przyjemnosc.. uczymy sie siebie nawzajem i mowimy sobie jaki dotyk wprawia nas w podniecenie. najwazniejsze to nie wstydzic sie siebie nawzajem tylko smialo podpowiadac partnerowi co jest dla nas podniecające a co nie. dzis, po 3rzech latach malzenstwa, nie zamieniłabym swojego męża na nikogo innego o wiekszym doswiadczeniu, i jestem zadowolona ze wytrzymalismy do slubu, choc momentami było nam ciężko, bo chciało się więcej:) moim komentarzem nie chce krytykowac tych co uprawiają seks przed slubem, bo to jest tylko ich sprawa. chciałam tylko pokazac jak to u mnie było z dziewictwem. pozdrawiam wszystkich,buźki:):):)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-17 19:04:11

Ja najpierw ustaliłam sobie że poczekam do ślubu z seksem. Kiedy zdałam maturę stwierdziłam że zaczekam do ślubu ale jeśli poznam kogos wyjatkowego tzn "tego jedynego" to wtedy zobaczę jak się wszystko potoczy. No i poznałam :D Znaliśmy się ok. 7 miesięcy jak to zrobiłam (od 2,5 miesiąca razem). Nie wiem czy to szybko czy normalnie, szczerze to mój facet nalegał, ale jest 4 lata starszy-nie ukrywajmy, ma potrzeby jak to facet lat dwadziescia parę. Ja byłam nie bardzo za seksem bo się go BAŁAM. Jak się okazało nie ma czego :P Ciesze sie ze to zrobilismy. w grudniu miną 2 lata jak jestesmy razem. Mieszkamy ze sobą, dbamy o siebie i jestem happy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-16 23:18:48

naprawdę dziwią mnie komentarze typu, że jak ktoś czeka to jest głupi, facet zdradzi itp. Na jakich wy facetów trafiacie? Ja akceptuję to, że moja przyjaciółka już to zrobiła ze swoim chłopakiem, ale nie boję się jej powiedzieć jakie mam na ten temat poglądy. Jestem z chłopakiem dwa lata, rozmawiamy o tym, oboje tego nie robiliśmy i czekamy do ślubu, a jest to chłopak 5 lat starszy ode mnie i bardzo atrakcyjny, więc niech nikt mi nie mówi że to niemożliwe. I jeśli ktoś mówi że nie warto, to ja powiem że warto, że wspaniale się na to czeka, choć bywa bardzo cięzko, ale dodaje to magii i wbrew pozorom pikanterii.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz