Państwo młodzi kontra świadkowie

30 Lipca 2009

Ślub to jedno z najpiękniejszych, ale równocześnie najbardziej stresujących wydarzeń w życiu. Wiedzą o tym nie tylko państwo młodzi, ale także świadkowie.

Państwo młodzi kontra świadkowie

Jedną z kwestii, w których najczęściej dochodzi do konfliktów między młodą parą a drużbami, jest strój świadków. Czasem problem wychodzi na światło dzienne dopiero, kiedy druhna ma już kupioną sukienkę, a drużba garnitur. Wtedy okazuje się, że nie odpowiadają one wymaganiom państwa młodych. W takiej sytuacji jedyne, co pozostaje świadkom, to zacisnąć zęby i kupić strój zgodny z oczekiwaniami pani i pana młodego, a to niestety wiąże się z dodatkowymi kosztami. Najczęściej taki problem dotyczy sukienki druhny, która nie powinna być zbyt wyzywająca, a jej kolor musi różnić się od koloru sukni panny młodej. Można usłyszeć nawet o tak skrajnych przypadkach konfliktów z tego powodu, że na kilka tygodni przed ślubem świadkowa rezygnowała ze swojej funkcji. To prowadzi oczywiście do zerwania przyjaźni i kolejnego stresu dla panny młodej, która musi znaleźć nową druhnę. Dlatego kwestię ubioru warto przedyskutować co do najmniejszych szczegółów odpowiednio wcześniej. Bywają pary młode, które bardzo przestrzegają reguł w takich sprawach, inne natomiast nie przykładają do tego aż takiej wagi.  

Problemem mogą  być także obowiązki świadków. Coraz częściej zdarza się, że pochodzą oni z innych stron kraju niż para młoda i nie znają niektórych zwyczajów weselnych danego regionu. Tak jest z tradycyjnym „wykupywaniem” panny młodej, np. w okolicach Lublina, na Śląsku czy Podkarpaciu, ale niekoniecznie znanym w innych częściach Polski. Jeśli para młoda planuje takie zabawy, powinna o tym wcześniej poinformować świadków, żeby mogli się zastanowić, czy chcą brać w nich udział. 

Co do innych, bardziej typowych obowiązków, także najlepiej omówić je wcześniej. Na świadkach spoczywa bardzo dużo zadań. Do druhny należy np. organizacja panieńskiego wieczoru, doradzanie w kwestii zakupu sukni ślubnej, opieka nad prezentami ślubnymi i odpinanie welonu w trakcie oczepin. Świadek najczęściej zajmuje się zorganizowaniem wieczoru kawalerskiego, dekorowaniem samochodu, odbieraniem prezentów i kwiatów oraz pilnowaniem obrączek. Najważniejsze jednak, żeby oboje byli oparciem dla państwa młodych w tym stresującym dniu. 

Agnieszka Subda 

Zobacz także:

Czy warto zwlekać ze ślubem?

Długie odkładanie ślubu też może mieć swoje minusy… 

Welon czy wianek? 

Fantazyjnie upięte, świeże kwiaty we włosach to doskonały dodatek do każdej sukni ślubnej. Jakie wianki wybierać i jak je mocować? Na te pytania odpowiada nasza zaprzyjaźniona florystka.

 A, na koniec coś dobrego. Obejrzyjcie koniecznie!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (162)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-18 22:15:47

otóż trzeba przypominać o takich rzeczach jak strój czy inne zwyczaje. Świadkowie mojego znajomego upili sie już przed 11. Do oczepin nie wytrwali;/ a później mieli pretensje, że do pomocy przy oczepinach wzieli inną pare.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-13 00:22:06

Nic nowego. Byłam świadkiem na cywilnym, do kościelnego niestety nie dojdzie, ale wiedziałabym, ze muszę ubrać się bardziej elegancko żeby nie wyglądać jak kretynka przy pannie młodej. o wyzywającym stroju nie ma mowy, dziwne, że muszą na papilocie o tym przypominać...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-06 14:53:39

Bez świadków nie ma ślubu, są ważni. Po to są aby pomóc przy przygotowniu i podczas uroczystości i Państwo Młodzi maja prawo dawać im obowiazki i się nie krępować. Jako świadkowa miałam duużo obowiązków.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-05 16:05:15

ja mam pytanie troszke z innej beczki;)a mianowicie czy jak ktos byl swiadkiem na slubie cywilnem to musi byc tez na slubie koscielneym czy mozna zmienic?? pamietajac ze chodzi o tych samych ludzi ktorzy najpierw wzieli cywilny a teraz chca wziac koscielny. prosze odpowiedzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-02 13:34:50

Chcesz otrzymać darmowy zestaw szczoteczka+pasta blend-a-med 3D lux white? klikaj! http://www.3dwhite.pl/?click=488c08dda79a1955461f6b732427a9e7

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-02 13:32:43

Chcesz otrzymać darmowy zestaw szczoteczka+pasta blend-a-med 3D lux white? klikaj! http://www.3dwhite.pl/?click=488c08dda79a1955461f6b732427a9e7

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-02 00:21:32

Na moim ślubie świadkowie byli zobowiązani tylko i wyłącznie do stania za nami w kościele, podpisania niezbędnych dokumentów i odbierania prezentów, telegramów i kwiatów wręczanych nam przez gości. Całą resztę zorganizowaliśmy sami, nie wyobrażam sobie wymagania od świadka przystrojenia samochodu, ani wtrącania się w kwestię ich ubioru. Wieczory panieńskie i kawalerskie także zorganizowaliśmy sami, świadków zresztą nawet na nich nie było, ponieważ on mieszka na stałe za granicą i przyjechał tylko na ślub, a ona miała w tym czasie od dawna zaplanowany urlop, a poza tym nie lubi imprez i i tak przyszłaby bardzo niechętnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-01 16:23:57

na ślub raczej niewypada ubierać białej sukni, zeby nie mowic sukienki. biały kolor zarezerwowany jest dla panny młodej, czarnej tez nalezy sie wystrzegac, czarny to nie jest wesoly kolor, raczej na stype i pogrzeb. raczej tez zle ubrac wyzywajaca sukienke, nie idziemy na plaze! lub zamiast sukienki ubrac cos wstylu bluzki-tuniki... omg. zeby tez nasza kreacje nie krepowala ruchow podczas szalonych zabaw i tancow. ;d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-01 11:52:34

Na świadków chyba bierze się osoby zaufane? Nie sądzę, że biorąc na świadków najlepszych przyjaciół mogłabym czepiać się ich stroju. No chyba nie to jest najwazniejsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-31 22:13:22

A skad wiecie ze to kosciol to ze widac krzyz to nie znaczy ze to odrazu kosciol,a po drugie w stanach jest pekno roznych odmian katolizmu i roznych domow spotkan ktore wygladaja jak koscioly ale nimi nie sa.Ktos tam napisla ze szacunku bo to kosciol,a gdzie to jest napisane? Bog kazal sie nam radowac,cieszyc.obrazliwe to nie bylo,bylo super.Lepiej klepac reglke na pamiec ludzie!!!! bez jaj wkurza mnie takie gadanie czemu nie mozna robic to co nam sie podoba? przeciez on nie przekroczyli zadnej granicy morallnej! czemu u nas w Polsce jest takie zacofanie? Wielkie katoliczki sie znalazly co do kosciola nie chodza skoro z was niektorcyh takie kaltoliczki to wogoel nie powionnyscie czytac takich stron jak ta bo to grzech siedlisko sztana i wogole!!!!!!!!!!! jestesmy strasznie zacofanym krajem,lepiej isc do kosciola jak te stare dewoty co na starosc ida do kosciola zeby droge do nieba sobie zrobic,a w mlodosci nie jaedno za pazucha miala,Po drugie katolicyzm to jedno wielkie zaklamanie wystarczy troche ruszyc glowa,poczytac i pomyslec i pokojazyc wiele faktow i wychodzi na to ze to jedna wielka sciema.Pewnie zaraz ktos mnie zbeszta bo jest na tyle zapatrziny w katolcyzm ze nie potrafi roroznic prawdy od falszu1!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-31 22:45:27

masz racje ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz