Młodzi Polacy nie spieszą się ze ślubem

13 Sierpnia 2009

Według badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, młodzi Polacy coraz później wstępują w związek małżeński. Głównymi powodami odkładania decyzji o małżeństwie są problemy ze znalezieniem pracy i w związku z tym - z kupnem własnego mieszkania.

Młodzi Polacy nie spieszą się ze ślubem

Według badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, młodzi Polacy coraz później wstępują w związek małżeński. Głównymi powodami odkładania decyzji o małżeństwie są problemy ze znalezieniem pracy i w związku z tym - z kupnem własnego mieszkania. Nie bez znaczenia jest też fakt, że słabnie ranga samej instytucji małżeństwa, a rośnie przyzwolenie dla związków nieformalnych.

Jak donosi „Dziennik”, na początku lat 90. mężczyźni żenili się średnio w wieku poniżej 25 lat. Obecnie średnia ta wynosi 27,5. W przypadku kobiet był to wiek poniżej 23 lat, który podniósł się do 25,4 roku.

Z sondażu przeprowadzonego w marcu przez TNS OBOP wynika, że połowa Polaków ocenia ten trend pozytywnie. Trzeba jednak dodać, że prawie połowa (47 proc.) z grupy 1000 osób, na której przeprowadzono badanie, negatywnie ocenia wspólne mieszkanie młodych par przed ślubem. Odkładanie ślubu na rok albo nawet dłuższy czas, aby móc urządzić wesele, 42 proc. pytanych osób osądziło pozytywnie, natomiast odwrotnego zdania było 41 proc.

A co wy sądzicie o zawieraniu związku małżeńskiego w coraz późniejszym wieku?

Agnieszka Subda

Zobacz także:

Najmodniejsze bukiety ślubne 

Kwiaty to jeden z najważniejszych dodatków do sukni ślubnej. Wianek czy wiązanka? Pod kolor sukni czy kontrastowo? A co dla druhen?

Suknie ślubne Ewy Minge – tak czy nie?

Znana z awangardowych pomysłów Ewa Minge otworzyła w Poznaniu swoje pierwsze Atelier. Czy suknie ślubne jej pomysłu przypadną do gustu pannom młodym?

 

Strony

Komentarze (141)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-19 23:26:38

a ja mam 24 lata, chłopaka od ponad 2 lat, on chce slubu a ja odwlekam żeby byc choc troche ustatkowanym, małzenstwo to nie takie hop i siup.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-14 01:27:32

I dobrze że coraz później! Bo co dziewczyna wyjdzie za mąż w wieku 20 lat i se życie zmarnuje. Nie wyobrażam sobie być do końca życia z jednym facetem! Mam zamiar w życiu jeszcze coś osiągnąć i do czegoś dojść! A nie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-10 15:35:11

Ślub to nie wesele. Od innego słowa pochodzi ...... ;) Nie mówcie mi o tu o szopkach, bo śmiać mi się chce. Tak to nikt ich nie chce, ale jak przychodzi co do czego, to "z pompą" musi być, bo jakże by inaczej ... A z tymi banałami w stylu "papierek nam niepotrzebny" vel "my się kochamy" to też osobna historia. Teraz "się kochamy", a później "można odejść bez cyrków bo przecież małżeństwem nie jesteśmy więc o co afera".... Poza tym, IMHO - ładniej brzmi "żona", "mąż" niż "konkubina" vel "konkubent" ....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-25 22:14:37

Ostatnio rozmiawiałam o tym z moim chłopakiem (oczywiście nie planujemy ślubu, bo moze i spotykamy się ze sobą 3 lata ale nie jesteśmy nawet dorośli...). Spytał mnie w żartach po co wogóle się żenić, że cała ta szopka jakoś go nie ciągnie, te śluby w kościele, tyle kasy niepotrzebnie wydanej... Spytał, czy nie lepiej żyć w nieformalnym związku, bo przecież nie ważny jest papier a uczucie. Może i racja, ale dla mnie małżeństwo to dopełnienie miłości, obietnica wiecznego kochania, że nie odejdzie ode mnie kiedy pojawią się te pierwsze zmarszczki czy większe problemy...(nie uznaję rozwodów, chyba, że naprawdę był ważny powód)... nie wiem jak go przekonać, choć mamy jeszcze rpzecież czas.. dla mnie to ważne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-21 08:02:26

jestem juz w zwiazku 4 lata i na razie nie spieszy mi sie do slubu i nawet nie wiem czy bedzie taki czas na to!!! wole zainwestowac kase na wczasy z moim lubym i czuc sie swietne dla siebie a nie dla grona milosniczek klusek slaskich jak ciotki i polowa rodziny ,ktora i tak oplotkuje nas po weselu bo za malo schabowych bylo lub zabraklo pstraga w galarecie !! prosze cioci nie robie wesela po to bo teraz to takie trendi na 160 osob ale jak juz to wezme cywilny bez tych szopek :) po drugie czuje sie bardziej kobieta swojego mezczyzny teraz niz po slubie bo potem to juz gotowanie i grzeda gotowa!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-19 13:24:00

dl;a mnie i mojego mężczyzny slubn nie jest potrzebny do zycia..kochamy się, znamy sie juz dłuugo, nasz związek wyrozsl z przyjaźni...papierki sa dla nas totalnie zbedne.. nasi rodzice nas popieraja...nikt nie naciska jedyny powdo dla ktorego chcielibysmy wziaść slub to chęć 0posiadania wlasnego gniazdka..a łatwiej ejst wziaść kredyt z papierkiem niz bez niego;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-17 19:26:01

my niestety nie możemy sobie pozwolić na wesele bo zbieramy na wykończenie domu, ale coś za coś wszystkiego mieć nie można jak sie nie jest biznesmenem;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-17 17:44:22

ja mam 19 lat i wtym roku już 6 moich koleżanek rówieśniczek wyszło za mąż.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-17 11:15:21

mi sie ogólnie ten "trend" ( ? :/ ) nie podoba... moj facet ma 24 lata i ani mysli zeby sie żenić w najbliższym czasie... ja mam dopiero 18 wiec poki co nie mysle o tym no ale mi sie wydaje ze w wieku 24 lat powinno sie mieć już jakies wyobrazenia na ten temat... u niego zero, bo przeciez co ma byc to bedzie :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-17 10:44:28

ja skupie sie na wyksztalceniu nie na slubie z partnerem. bo jesli okaze sie ze to nie jest ten z kim chciałabym spedzic reszte zycia poradze sobie w biedzie bo moga wszystko zabrac ale wyksztalcenia nikt mi nie odbierze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz