Jak wybrać świadków na ślub?

21 Sierpnia 2010

ŚLUB JAK Z BAJKI: Zanim wstąpisz w związek małżeński, czeka cię wybór świadków. Warto podjąć tę decyzję z głową, bo świadek musi dopilnować wielu spraw.

Jak wybrać świadków na ślub?

Bycie czyimś świadkiem na ślubie to przede wszystkim powód do dumy i zaszczyt. Jednak warto pamiętać również o tym, że świadek ma sporo obowiązków, które powinien sumiennie wypełnić. Warto wiedzieć, że nie jest to osoba, która ma tylko zatroszczyć się o dokumenty podczas ślubu i złożyć swój podpis w odpowiedniej rubryce. Zadaniem świadków jest również pomoc w przygotowaniu ślubu, a zwłaszcza wesela. Dobrze, gdy asystujący przy ceremonii znają się wcześniej, bo w ten sposób mogą podzielić się zadaniami i sumiennie się z nich wywiązać.

Świadków najlepiej wybrać na trzy miesiące przed ślubem. Mówi się, że świadkowie powinni być różnej płci, a także stanu wolnego. Niektórzy z kolei uważają, że świadkami nie może być para; a już pod żadnym pozorem nie może być to małżeństwo. A jak jest w praktyce? Zwyczajowo przyjęło się, że na ślubie świadkami powinna być kobieta i mężczyzna, według reguły: panna młoda – kobieta-świadek, pan młody – mężczyzna-świadek. Jednak jeśli przyszli małżonkowie chcą, żeby przy ich ślubie asystowały dwie osoby tej samej płci, nie ma ku temu żadnych przeszkód. I to bez względu na to, czy narzeczeni biorą ślub cywilny, kościelny czy konkordatowy. Pamiętajmy jednak, że świadkowie muszą być pełnoletni i legitymujący się w dniu ślubu dowodem osobistym.

Jeśli ceremonia odbywa się w kościele, warunkiem asystowania jest posiadanie sakramentu bierzmowania. Jeśli chodzi o pokrewieństwo pomiędzy świadkami, to nie ma ono znaczenia; świadokowie mogą być dla siebie obcy, jak i bardzo bliscy (nic nie stoi na przeszkodzie, żeby było to małżeństwo). Tak samo nie jest ważne, czy osoby będące świadkami są wolne, żyją w związku, małżeństwie czy też rozwiodły się albo są wdowcami. Nie ma również żadnych przeszkód, aby para młoda miała po dwóch czy nawet trzech świadków. – Mój kolega miał trzech świadków i jego przyszła żona tak samo. Na ślubie było zatem trzech chłopaków i trzy dziewczyny plus państwo młodzi – twierdzi Iza. Wszystko zależy od tego, jaki ksiądz pomaga nam w zorganizowaniu ślubu. A co, gdy świadek jest niewierzący? W myśl prawa kanonicznego świadek może być ateistą, bo ma tylko zaświadczyć, że ślub się odbył. Warto o tym pamiętać, gdyby ksiądz życzył sobie praktykującego katolika. 

Strony

Komentarze (24)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kach
(Ocena: 5)
2015-04-30 17:44:07

re: Jak wybrać świadków na ślub?

no ok świadkowie moga być parą ale jak w takim razie maja siedzieć... bo jestem świadkiem razem ze swoim chłopakiem i nie chcemy siedzieć osobno tylko razem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-13 09:39:10

re: Jak wybrać świadków na ślub?

witam na swiadka poprosiła mnie moja siostra swiadkiem panna młodego bedzie jego siostra. czy grzecznie będzie jesli poprosimy o zamiane. Czuje że nie bede umiał tak pomoc mojej siostrze. Bardziej przyda się jej kobieta bedzie bardziej komfortowe to dla pary młodej jak i dla nas

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ma:)
(Ocena: 5)
2013-04-21 19:18:52

re: Jak wybrać świadków na ślub?

a powiedzcie mi czemu para nie moze byc razem swiadkami dla pary młodej?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-25 09:52:57

Jestem wyznania prawosławnego, i u nas jest po 2-wóch świadków :) nie muszą się znać. młodzi wybieraja również pary do świadkowania

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-22 00:11:59

Świadkowa powinna być niedaleko panny młodej - to fakt. Czy obok? Niekoniecznie. Ale nie wyobrażam sobie, żeby na moim weselu świadek siedział obok mnie/męża, a partner świadka na drugim końcu sali. Bezsens. Bycie świadkiem to nie ma być przykry obowiązek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-21 23:14:10

Byłam świadkiem w lipcu na ślubie najbliższej kuzynki. Myślę, że z tymi obowiązkami to trochę przesada. Owszem, jakoś świadkowie zorganizowaliśmy wieczory panieński i kawalerski, pomogliśmy przy organizacji tłuczenia butelek. W kościele wiadomo jak to jest, potem odbieranie prezentów i kwiatów. Na samym weselu, świadek akurat odpowiedzialny był głównie za to, aby na stole cały czas stała wódka, ja byłam przy pannie młodej- poprawa makijażu, włosów, itp. Sama też przeszłam się wokół stołów parę razy, by sprawdzić czy są pełne butelki napojów, czy nie brakuje alkoholu. Świetnie się bawiłam przez całe wesele. To dla mnie przyjemność, że zostałam świadkiem i mogłam w jakiś sposób pomóc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-21 21:13:46

Świadkowałam ze swoim byłym(z policja i w ogóle) nic miłego, ja najlepsza kumpela Panny Młodej on-kumpel Pana Młodego. ciężko było. nie siedzieliśmy koło siebie nawet na ślubie. na szczęście obyło się bez wielkiej kłutni ale drugi raz bym nie szła na taki ślub w ogóle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-21 16:43:38

ja byłam na weselu z chłopakiem, który był świadkiem i to było najgorsze weselu na jakim byłam - w kościele stałam sama, potem na weselu też prawie w ogole sie nie bawiliśmy, bo mial mnostwo ''obowiazkow'' takze swiadek czy swiadokowa powinni byc wolni moim zdaniem..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-21 22:16:26

Państwo młodzi nie powinni przesadzać z obowiązkami świadków. Ja byłam świadkiem na weselu brata i fakt, trochę zrobić musiałam, ale przez prawie cały czas bawiłam się ze swoim chłopakiem. Głównym moim zadaniem było "doglądanie" gości niespokrewnionych, czyli znajomych brata i bratowej i robiłam to nie dlatego, że mi kazano, tylko dlatego, że sama nie chciałam, żeby czuli się odseparowani. Drugi świadek natomiast nie robił nic :P Nie przesadzaj, że tych obowiązków jest tak dużo. Na wielu weselach świadkowie są widoczni tylko w kościele, potem nie robią już nic, bo wszystkie organizacyjne sprawy przejmuje obsługa sali.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-21 16:24:47

Nie trzeba mieć 8nascie lat :P Mi wystarczyło bierzmowanie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-21 14:12:23

bzdura, do bycia świadkiem można być nawet niewierzącym... nie trzeba mieć bierzmowania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz