Jak wybrać dodatki do sukni ślubnej?

06 Lutego 2009

Na ten szczególny dzień czeka się całe życie, dlatego wcześniej zaplanuj wszystkie najdrobniejsze szczegóły. Biała suknia nie obędzie się przecież bez odpowiedniej oprawy – welonu, pantofelków i seksownej bielizny na noc poślubną...

Jak wybrać dodatki do sukni ślubnej?

Na ten szczególny dzień czeka się całe życie, dlatego wcześniej zaplanuj wszystkie najdrobniejsze szczegóły. Biała suknia nie obędzie się przecież bez odpowiedniej oprawy – welonu, biżuterii i seksownej bielizny na noc poślubną...

Bielizna

Ślubna Bielizna powinna być starannie dobrana do typu sylwetki panny młodej, dzięki czemu odpowiednio ją wymodeluje, ukrywając wszelkie mankamenty. I tak, kobiety o małym biuście najładniej będą się prezentować w staniku typu push-up, wypełnionym żelowymi wkładkami podnoszącymi piersi. Panie, które chciałyby ukryć nadprogramowe centymetry w talii, mogą się pokusić o założenie gorsetu, który wspaniale podkreśla kobiece kształty. Jeśli chodzi o majtki, to ich rodzaj powinien zależeć od wyboru pończoch. Do bokserek i klasycznie wyciętych fig, najlepiej będą pasowały pończochy samonośne, zaś do stringów, te w wersji z paskiem. Należy również pamiętać, że wszystkie elementy bielizny powinny być wykończone tą samą koronką albo haftem.

Jeśli chciałabyś dowiedzieć się, jak dobrać majtki do kształtu pupy, koniecznie zajrzyj tu.

Welon

W tym sezonie najmodniejsze są długie, gładkie welony, wykonane z szyfonu lub tiulu, ozdobione jedynie delikatnym haftem albo koronką. Do lamusa odeszło już bogate wzornictwo w postaci piór, cekinów czy sztucznych kwiatów. Welon ma wyglądać subtelnie i niewinnie, a najlepiej jeśli opada na twarz, otulając pannę młodą białą mgiełką.

Oczywiście, welon należy dobrać do wzrostu i postury panny młodej. I tak, niskie dziewczyny powinny go upinać jak najwyżej, a wysokie, chcące się optycznie skrócić, jak najniżej. Warto również pamiętać, że jeśli decydujemy się na suknię z trenem, welon powinien być od niego dłuższy. Takie rozwiązanie przytłacza jednak sylwetkę i bez obaw mogą po nie sięgać jedynie wysokie i szczupłe panny młode.

Aby welon ładnie się układał, należy go wpiąć przy pomocy grzebienia, tak by naturalnie łączył się z fryzurą. Jeśli grzebień odstaje, można go zasłonić świeżymi kwiatami. Na koniec, całą konstrukcję warto utrwalić lakierem do włosów.

Diadem

Tiara we włosach pozwoli ci się poczuć jak prawdziwa księżniczka! Możesz wybrać wysadzaną kryształkami, koralikami albo perłami. Jeśli nosisz ją z welonem, zdecyduj się na mniej strojną, jeśli w wersji solo, możesz pokusić się o naprawdę wyraźne zdobienia.

Rękawiczki

Ten dodatek najładniej będzie się prezentować na wąskich, szczupłych dłoniach i w połączeniu z suknią z dużym dekoltem oraz reglanowymi rękawami. Rękawiczki mogą być kolorystycznie dobrane do kreacji lub butów albo wręcz przeciwnie – zestawione na zasadzie kontrastu. Należy jednak pamiętać, aby swoim odcieniem korespondowały z przynajmniej jednym elementem kreacji. Strojne Rękawiczki najładniej będą wyglądać w towarzystwie gładkiej sukienki, a delikatne – wręcz odwrotnie – z suto zdobioną.

Biżuteria

Najmniej ryzykownym rozwiązaniem będzie sznur pereł na dekolcie, który pasuje do każdego typu urody. Bardziej ekstrawagancką biżuterię polecamy odważnym kobietom, które nie boją się modowych eksperymentów. Należy jednak pamiętać, że wyraziste dodatki wyostrzają rysy twarzy i przytłaczają sylwetkę.

Jesteś ciekawa, jak wybrać pantofelki ślubne? Kliknij tutaj!

Weronika Woronowska

Strony

Komentarze (54)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-08 22:28:10

Ja mam dziecko i bede miec biala suknie i welon

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-16 15:20:32

a co do pereł to się kompletnie nie zgadzam, bo właściwie oznaczają, że jeśli panna młoda ma perły to będzie często płakała w małżeństwie, także nie radzę, bo to sprawdzone. Koleżanka uparła się na perły, a teraz ciągle beczy, bo poroniła, bo mąż po 2 latach przyznał się do zdrady w wieczór kawalerski i wiele innych sytuacji, których nie będę opisywac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-18 17:45:00

a ja jestem w ciązy i pójdę w białej sukni moze bez welonu ale to tylko dlatego ze mi się to nie podoba a ciekawa jestem która z was wypowiadajacych się negatytwnie na ten temat jest 100% czystą dziewicą nietkniętą wogóle mam 28 lat i znam tylko dwie dziewczyny ktore mogą tym się poszczycic ze przedc slubem zero bo jesli czyste i niewinne to o to chodzi a nie zabezpieczenia itp .jeszcze zapominacie o tym co mowi o tym nasza wiara beznadzieja totalna niektorych wypowiedzi [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] Mnie najbardziej śmieszą panny młode w białych sukniach, z długimi welonami na głowach i w zaawansowanej ciąży-żałosna kpina z tradycji[/quote] twoja stara to kpina z tradycji[/quote] dokladnie też tak mysle, chyba Twoja stara i co że w ciązy? to moze niech na czarno idą ubrane, bo nie sa swiete na zakonnice idz, a kosciol to gowno ;d[/quote] A ja się nie zgadzam welon i biala suknie powinny miec panny ktore nie sa w ciazy ogólnie bialy symbolizuje czystość i dziewictwo jezeli panna mloda ma juz dziecko suknia powinna byc berzowa badz jeszcze w innym odcieniu ale nie biala i jezeli bylo juz sie kiedys mężatką badz ma sie dziecko to nie powinno sie miec welonu[/quote] Dajcie spokoj z tym dziewictwem. Gdyby babka nie mogla sobie sama dobrac koloru sukni do slubu, to praktycznie wszystkie chodzilyby w kolorowych, a białe byłyby dosłownie 'białymi krukami'. Co Was obchodzi to, co kobieta robi przed ślubem? ;P[/quote] to nie chodzi o to, co kobieta robi przed ślubem. Tu chodzi o symbol welonu, jako nietykalości i czystości, a tym dziewczyna w ciąży się chyba pszczycić nie może. Nie mówię tu o rozliczaniu każdego z jego życia, bo nikt nie jest święty, ale dla mnie welon+panna młoda z brzuchem to prawie profanacja. Zresztą jak komuś bardzo zależy na welonie to niech się zabezpiecza, żeby w tym welonie później śmiesznie nie wyglądać! [/quote] Myslenie ze ktos smiesznie wyglada w welonie bo ma dziecko to troche staroswieckie. Może w małych miejscowosciach gdzie wszyscy sie znają i ludziom zalezy na opiniach sasiadów to przestrzega sie te smieszne dla mnie zasady, ale mamy XXI wiek. [/quote] A dla mnie kobieta w ciąży może iść i w śnieżnobiałej! Litości mamy 21 wiek... A te "święte dziewice" co się tak obruszają same mają potem "wpadki" (nie lubię tego słowa)[/quote] Co do welonu jako "symbolu dziewictwa" to chyba 2 panny młode na 2000 mogły by iść w nim do ślubu! A co do koloru sukni ślubnej dla ciążarnej to nawet przez myśl mi nie przeszło żeby się czepiać czy biała, czy zielona czy jaka tam.... Mam to gdzieś, ale osobiście w życiu bym nie poszła do ślubu z brzuchem bo panna młoda w ciąży i w białej kiecy wygląda koszmarnie!!! Wolałabym poczekać aż sie dziecko urodzi i podrośnie i wziać ślub z piękną figurą- w śnieżnobiałej sukni!!!! [/quote]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-16 20:32:00

całkowicie sie z toba zgadzam [quote="Karolinusia"]a mnie to nie obchodzi co myslą inni, na swój slub założę czystobiałą suknię i welon, nawet jesli byłabym w ciąży. Mam swoja wizję siebie jako panny młodej i chcę ją spełnić, nie obchodzą mnie inni. Dla siebie bierzecie slub czy dla innych? Dla mnie np głupotą jest zapraszanie wszystkich ciotek, wojków, stryjków itd, wolę zaprosić tylko tych, z którymi mam stały kontakt i których chcę widzieć w tym szczególnym dniu, po co mi rodzina, którą ledwo znam, albo Ci którzy nie pamietali o mnie od X lat. Jakbym chciała robić ślub dla wszystkich wyszłoby ponad 300 osob, a wole te pieniądze inaczej zagospodarować niż na niechciane osoby, zaproszone tylko z grzecznosci :)[/quote]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-20 09:05:00

albo raczej jesteś ofiarą losu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-16 22:29:00

ja mam w kwietniu ślub.. ide jako dziewica, w białej sukni i welonem... szczerze, to jestem z siebie cholernie dumna...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-09 19:13:00

hmmm ...sznur pereł.. a ja słyszałam,ze to przynosi pecha.. podobnie jak kalie w bukiecie-kwiaty cmentarne w bukiecie..hmm.. no ale jeśli nie jesteśmy przesądni to oczywiście można:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-09 18:06:00

a mnie to nie obchodzi co myslą inni, na swój slub założę czystobiałą suknię i welon, nawet jesli byłabym w ciąży. Mam swoja wizję siebie jako panny młodej i chcę ją spełnić, nie obchodzą mnie inni. Dla siebie bierzecie slub czy dla innych? Dla mnie np głupotą jest zapraszanie wszystkich ciotek, wojków, stryjków itd, wolę zaprosić tylko tych, z którymi mam stały kontakt i których chcę widzieć w tym szczególnym dniu, po co mi rodzina, którą ledwo znam, albo Ci którzy nie pamietali o mnie od X lat. Jakbym chciała robić ślub dla wszystkich wyszłoby ponad 300 osob, a wole te pieniądze inaczej zagospodarować niż na niechciane osoby, zaproszone tylko z grzecznosci :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-09 17:14:00

[quote="mona88"][quote][b]Gosc[/b] no w sumie ja tez sie zgadzam z komentarzami pod spodem.... tylko nie kazdy odbiera to tak jak my ... np. moja mama czy babcia ( nie smiejcie sie) moze sa staroswieckie i stwierdzenia typu welon czy biel=czystosc sa u nich normalne, ale wiem ze kiedy szlabym do slubu z brzuchem czy dzieckiem u boku i miala welon to wcale by sie to im nie podobalo i wiekszosci starszych pokolen tez nie ... Tak wiec z tym od razu wiaza sie plotki, docinki itp. Dlatego ja wole raczej trzymac sie starych zasad.[/quote] ja bym na SWOJ slub ubrala sie tak aby MI sie podobalo, a nie babciom i starym ciotkom. ale to juz indywidualna decyzja:)[/quote] racja!! to moj dzień, a nie babć czy ciotek :/..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-09 10:47:00

[quote="Gosc"]no w sumie ja tez sie zgadzam z komentarzami pod spodem.... tylko nie kazdy odbiera to tak jak my ... np. moja mama czy babcia ( nie smiejcie sie) moze sa staroswieckie i stwierdzenia typu welon czy biel=czystosc sa u nich normalne, ale wiem ze kiedy szlabym do slubu z brzuchem czy dzieckiem u boku i miala welon to wcale by sie to im nie podobalo i wiekszosci starszych pokolen tez nie ... Tak wiec z tym od razu wiaza sie plotki, docinki itp. Dlatego ja wole raczej trzymac sie starych zasad.[/quote] ja bym na SWOJ slub ubrala sie tak aby MI sie podobalo, a nie babciom i starym ciotkom. ale to juz indywidualna decyzja:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz