Jak go przekonać do ślubu?

18 Czerwca 2012

Zwykle to kobiecie bardziej zależy na małżeństwie niż mężczyźnie. Jak to zmienić i sprawiać, aby twój partner zapragnął się z tobą ożenić?

serce

Badania przeprowadzone rzez instytut Innofact na grupie 13 tys. mieszkańców Zachodniej Europy nie rodzą optymizmu. Wynika z nich bowiem, że współczesny mężczyzna jest nieśmiałym samotnikiem, który stroni od małżeństwa. Brzmi znajomo? Faktycznie, od kilku lat utrzymuje się tendencja, z której wynika, że panowie nie śpieszą się do ślubu, a jeśli już wiążą się z partnerką, to wolą życie na kocią łapę. Szacuje się, że co piąte dziecko w naszym kraju przychodzi na świat w nieformalnym związku. Całe szczęście, jeśli i kobieta, i mężczyzna świadomie decydują się na wolny związek. Gorzej, jeżeli jedna strona planuje a ślub, a druga nie chce o nim słyszeć. Co zrobić, gdy twój facet jest na NIE?

Wyczuć aluzję

Kiedy partner ani myśli się żenić, zwykle zaczynamy szukać problemu w sobie. Przez niedomówienia i brak porozumienia w tym temacie związek może zostać wystawiony na próbę. I tutaj uwaga – nie zawsze męska powściągliwość wobec małżeństwa musi oznaczać, że twój partner ma poważny powód, żeby się nie żenić. Choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, niechęć do ożenku może wynikać z błahostki, o której z jakiegoś powodu partner ci nie powiedział. Tak było w przypadku 24-letniej Magdy. – Z Maćkiem jesteśmy parą od czterech lat i mniej więcej przed rokiem zaczęłam się zastanawiać, dlaczego jeszcze mi się nie oświadczył. Robiłam podchody, ale nie wyczuwał aluzji. Zaczęłam mieć na tym punkcie obsesję. Kiedy wreszcie powiedziałam mu, co mi jest, zdziwił się i przyznał, że myślał o oświadczynach, ale nie był pewien, czy ja tego chcę. Teraz jesteśmy narzeczeństwem – cieszy się Magda.

Strony

Komentarze (65)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-03 18:46:25

re: Jak go przekonać do ślubu?

Mówią że czas goi rany, ale w moim przypadku tak nie było. Przez kilka miesięcy tylko egzystowałam. Nie mogłam usiedzieć w jednym miejscu, ten czas to był koszmar. Musiałam z nim znowu być, ponieważ bez niego nie widziałam swojego życia. Brakowało mi jego głosu, dotyku, dosłownie wszystkiego. Postanowiłam spróbować rytuału miłosnego ze strony urok-milosny.pl , czekałam, odliczalam dni do jego powrotu, w pewnym momencie już traciłam nadzieję. Ale jednak wrócił. A moje życie odzyskało dawny blask : )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-19 12:55:24

A może uda się go namówić na kameralny ślub tylko we dwoje na plaży? Przepiękny ślub, sama widziałam takie na stronie jedziemynawakacje.pl. Moje marzenie;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-26 10:16:31

nie chcą ślubu tylko feministki, ale prawdziwe kobiety, nie będą chciały być konkubinami z funkcjami sprzątającymi, gotującymi i seksualnymi bez deklaracji ze strony mężczyzny i szacunku. Wtedy łatwiej wyjść i zostawić wszytko...bo przecież nic Nas nie łączy. Kiedyś meżczyzni byli inni, bardziej szanowali kobiety, seks był po ślubie i ludzie bardziej się wspierali... a teraz w modzie wolne związki. Uważam, ze kobiety nie powinny się poniżać i zgadzać na mieszkanie z facetem bez ślubu bo to do niczego nie doprowadzi kobietę, a faceci to w większosci dranie i chcą mieć wszytko bez zobowiązań... To moja opinia i nie wszyscy muszą sie z nią zgadzać. A co do mojego wieku to mam 26 lat

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-23 15:02:38

jak zaczęłam mówić o swoich pragnieniach związanych ze ślubem teraz nie mam na niego najmniejszych szans... ślub to chyba jakieś najgorsze zło wg. niektórych facetów i jest im wygodniej kiedy są sami i robią co chcą... czasami się spotkają z partnerkami i do tego mają wolność seks i niech ich diabli wzieli.. wg tego artykułu zdanie "nie poddawaj się" wcale nie pomaga.. ja się zamknęłam i mam gdzieś instytucje małżeństwa, którą tak bardzo chciałam..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-22 12:09:53

Moze fajną podróżą poślubną ? zapraszam na Fligo do przeczytania jakie kierunki są teraz modne na miesiąc miodowy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-20 22:24:56

Chcecie co miesiąc dostawać darmowe kosmetyki do przetestowania? Jeśli tak, zalogujcie się na s h i n y b o x . p l / ? ref = 404452f (oczywiscie bez spacji ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-20 10:04:07

lol

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-19 14:51:29

zajebiście. właśnie w ten weekend miałam rozmowę z moim chłopakiem. jesteśmy razem ponad 5 lat i nie ma zamiaru się mi oświadczyć, nie wspominając już o ślubie. nie chce nawet ze mną zamieszkać! jak tu się nie załamać :( k.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-19 15:23:19

ja mam to samo... Od ponad 9 lat jesteśmy parą i ostatnio mu podgadałam że wielu naszych znajomych się zaręcza a on na mnie z pyskiem co ja sobie w ogóle wyobrażam;( Jemu teraz tylko kasa w głowie, oboje mamy stałe prace ale on twierdzi że 2 tysiące to "bidoki" zarabiają i chce zwiać do norwegi. Też ostatnio stwierdził że nie chce i nie będzie miał dzieci... Chyba mi się zostaje powiesić bo do kończ życia będę bezdzietna stara panną:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-20 21:56:47

up-jezeli teraz nie chce sie zenic,to za kilka lat tym bardziej,bedziecie niby para,ktora zyje razem,ale bez slubu (slubu urzedowego,bo jak mniemam,skoro jestescie 9 lat,to na pewno to robiliscie,wiec nie rozumiem,po co wam slub koscielny)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-18 20:23:49

witam serdecznie, poznałam faceta z turcji, niedługo znowu jadę się z nim spotkać, bardzo go kocham, ale on jest ortodoksyjnym muzłumaninem... oświadczył mi się i powiedział, że mam z nim zamieszkać w turcji... ja jestem bardzo towarzyska i nie potrafię żyć bez znajomych i wychodzenia z domu, a on powiedział, że tam nie będę mogła się z nikim spotykać na stopie towarzyskiej, gdyż w jego religii byłoby to obrazą dla związku małżeńskiego oraz zniewagą dla niego. na początku te drobne różnice bardzo mnie kręciły, lubię jak w związku się coś dzieje. jednak teraz obawiam się, że on mnie omota i nie pozwoli mi utrzymywać żadnych kontaktów z rodziną ani z nikim oprócz niego, gdyż wiele razy właśnie robił mi wyrzuty, że wciąż nie usunęłam wszystkich (!) numerów z mojego telefonu. gdy nie odpiszę mu w ciągu sekundy to wydzwania i oskarża mnie o zdradę. już raz chciałam z nim zerwać, ale on powiedział, że nigdy nie pozwoli mi odejść, gdyż będzie walczył o naszą miłość. w głębi przyznam, że bardzo mi to schlebia, gdyż on ciągle powtarza jaka jestem piękna, że strasznie mnie kocha, itp. jednak bardzo się boję, że stracę dla niego głowę, a on zamknie mnie w klatce. chciałabym robić karierę zawodową, co na razie świetnie mi idzie, ale boję się, iż tam po prostu nie pozwoli mi wyjść z domu. proszę o radę - mam go zostawić? nie chcę go skrzywdzić i kocham go...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-18 22:37:13

szczerze... znalam podobny przypadek, a ona zostala sama z dzieckiem, bo wytrzymac nie mogla i uciekla od niego, takze odrazam, jestescie z 2 roznych bardzo odmiennych kultur, religii cięzko Ci bedzie naprawde, poczytaj troszke literatury o kraju, o zwyczajach, religii i prawach kobiet.. i zdecyduj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-19 00:50:51

Nie do wiary że kobiety mogą być tak naiwne. Powiedział Ci wprost : żadnego życia towarzyskiego. Poza tym zamknie Cie w domu i karze Ci sie opiekować dziećmi, które Ci będzie robić jeden po drugim !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-18 12:33:34

a ja jestem w tej komfortowej sytuacji,że to ode mnie zalezy slub i jestem zdecydowanie na nie;) to nie jest impreza dla mnie, jestesmy razem kilka lat mamy dzieci i jest nam tak dobrze jak jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz