Film z nocy poślubnej – tak czy nie?

14 Sierpnia 2010

Film z wesela to już przeżytek. Dziś młodzi małżonkowie chcą mieć także ujęcia z nocy poślubnej.

Film z nocy poślubnej – tak czy nie?

Pojedyncze kadry upamiętniające noc poślubną to już praktycznie standard. Pan młody niesie żonę do sypialni, niewinny pocałunek i światło gaśnie. Ale są i tacy klienci, którzy chcieli bym z nimi został do samego końca – wspomina Robert Sitecki, operator z Wrocławia. Młoda para nie wykorzysta wszystkich ujęć do głównego filmu, który przecież będzie oglądać cała rodzina. Chcą go mieć do prywatnego użytku. Jednak zdaniem pana Roberta to kwestia czasu i nawet te tradycje się rozluźnią.

Ja miałam kręconą noc poślubną, ale nie w pełnym znaczeniu tego słowa. Kręcony był cały dzień wesela i w ostatniej chwili zdecydowaliśmy się na takie zakończenie, bo czemu nie... - opowiada Izabella. - Wyglądało to tak, że nasza sypialnia została przystrojona ogromną ilością palących się świeczek i kwiatów, które dostaliśmy. Na łóżku rozsypane były płatki róż, na ławie stal szampan. Kamerzysta pokazał jak mąż delikatnie ściąga mi buciki, podwiązki, rękawiczki. Były delikatne pocałunki, picie szampana, i w końcu zakończyło się rzuceniem marynarki na kamerę. Prawdę powiedziawszy i tak byśmy siły nie mieli tego dnia.

Niektórzy operatorzy specjalizują się nawet w filmowaniu nocy poślubnych. Firmy takie gwarantują pełną dyskrecję i usunięcie wszelkich materiałów z dysku twardego zaraz po przekazaniu filmu nowożeńcom. W grę nie wchodzi natomiast opcja, gdzie operator zostawia włączoną kamerę i wychodzi z pomieszczenia, aby nie krępować małżonków. - To nie ma sensu. Jak ktoś chce się tak bawić, niech użyje domowego sprzętu - tłumaczy Sitecki.

Zdaniem psychologa i doradcy rodzinnego Tamary Tarasiewicz pamiątka z nocy poślubnej w postaci video to dowód na to, że zanikają powoli granice tabu związane z seksem. Jednocześnie doradza aby ograniczyć się jedynie do wersji light, aby uniknąć sytuacji, w której film dostałby się w niepowołane ręce. - Warto też rzecz dokładnie przemyśleć. Dla ludzi, którzy decydują sie na seks przed kamerą, przy świadku, tylko na skutek mody, to może być traumatyczne doświadczenie.

Kinga Walczak

Zobacz także:

ŚLUB JAK Z BAJKI: Noc poślubna

Sprawdź, jak przygotować i spędzić waszą pierwszą noc po ślubie, tak aby była niezapomniana.

Wasze listy: „Boję się nocy poślubnej!”

Asia długo czekała na zbliżenie z ukochanym. Oboje postanowili, że ich pierwszy raz odbędzie się po ślubie. Jako niedoświadczeni kochankowie boją się, że noc poślubna ich rozczaruje.

Strony

Komentarze (34)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-18 19:20:39

@unesalope, może i pamiątka, ale ja bym jednak się nie zdecydowała :) a właściwie to się nie zdecydowałam :p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-15 02:14:25

Wiem, widziałam wasz filmik na RT.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-14 22:31:53

a ja bym sie zastanowila;) zawsze to za iles tam lat jakas pamiatka;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-14 21:42:49

Nie nagralabym nigdy czegos takiego .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-14 17:19:28

tu nie tylko jest jedna głupia osoba... haha!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-14 16:59:30

glupia mala kur*waa!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-14 16:47:29

Ej lala, boli jak cholera.. jak skończysz 18 to już mniej. Pozdrawiam ;P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-14 19:08:05

zgadzam się :)) po 18 już nie boli xD pozr :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-14 16:02:08

Do tej kretynki pode mną... moja mama sama postanowila ze pojdziemy do ginekologa w wieku 15 lat !! bym nie zaszla !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-14 20:52:46

Niedaleko pada jabłko od jabłoni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-14 15:57:41

do Tej kretynki pode mną ... brak słów ... weź ty się dziecko nad sobą zastanów ;]] Współczuje rodzicom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-14 15:47:28

Hej! Mam 14 lat. Swój pierwszy raz planuję w wieku 15-16 lat. Chętnie zrobiłabym to już teraz, ale mój chłopak jest niezwykle rozsądny i opiekuńczy(ma 15 lat) i nie zależy mu tylko na przeleceniu mnie. Powiedzcie mi proszę... Bardzo boli? pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-14 17:07:29

Nie mozna uogolniac czy bardzo boli czy nie boli. Niektore bedzie bardzo bolalo, inne niczego nie poczuja, niektore beda krwawic a inne nie. Nie da sie powiedziec z gory. Swoja droga troche nie chce mi sie wierzyc ze chlopak w wieku 15 lat moze byc rozsadny i opiekunczy, ale dobrze ze przynajmniej tyle chce czekac. Wiek nie ma tu za wiele do rzeczy wiec zycze Ci tylko bys nie zalowala rozpoczecia wspolzycia i pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-15 02:15:26

Mózg cię boli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-15 17:19:55

zależy mu aby cię przelecieć tylko nie chce w poprawczaku skończyć za seks z nieletnią

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz