EXCLUSIVE: Zostałam wdową w dniu własnego ślubu

15 Sierpnia 2015

Aneta za kilka godzin miała założyć białą suknię. Nie zdążyła.

wdowa

Takie historie nie mają prawa się wydarzyć. A jednak się zdarzają. Czasami dobry los potrafi się od nas odwrócić w ułamku sekundy. Jednego dnia możemy przeżyć najlepsze i bez wątpienia najgorsze chwile w życiu. To niesprawiedliwe, niepotrzebne, straszne, ale niestety także często prawdziwe. Koniec świata? Dla wielu koniec życia, jakie znali i początek traumy, z której trudno się otrząsnąć. W pewną piękną sobotę dwa lata temu Aneta miała zostać żoną. Nie zdążyła.

Lipiec 2013 roku – uroczystości ślubne mają się rozpocząć o godzinie 15.00. Chwilę przed 10.00 przyszła panna młoda otrzymuje informację, że wszystko to można odwołać. Nie pojawią się razem w kościele, nie złożą przysięgi i nie będą tańczyć do rana. Biała suknia może pozostać na wieszaku. Wielomiesięczne plany w jednej chwili przestały być aktualne. Czy można się z tego podnieść? Ona próbuje, co nie oznacza, że jest w stanie się z tym pogodzić.

O pannie młodej, która została wdową w dniu własnego ślubu opowiada ona sama. To wymaga ogromnej siły.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (30)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-16 20:04:44

re: EXCLUSIVE: Zostałam wdową w dniu własnego ślubu

OCZYWISCIE ZE NIE JEST WDOWA MOZE SIE TAK PRAWIE CZUC ALE OFICJALNIE NIE JEST NIA WSPOLCZUJE BARDZO

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-16 23:00:48

A to takie ważne, że użyła słów "wdowa"? Straciła przyszłego męża, za kilka godzin mieli zostać małżeństwem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
GoodForYou blog
(Ocena: 5)
2015-08-16 14:35:01

re: EXCLUSIVE: Zostałam wdową w dniu własnego ślubu

Straszna historia. Przez takich ludzi setki osób ginie na drogach. Dlatego nie chce mieć prawa jazdy, bo ja mogę jeździć ostrożnie, a ktoś inny nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-16 20:36:22

Pasażerowie też giną. Rowerzyści, piesi, motocykliści. Najlepiej się zamknij w bunkrze, ale uważaj, bo i on może się zawalić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aneta
(Ocena: 3)
2015-08-16 09:47:21

re: EXCLUSIVE: Zostałam wdową w dniu własnego ślubu

Jaka z niej wdowa jak slubu nie wziela?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-16 13:13:04

Bo to jest przecież najważniejsza kwestia w tej sytuacji, czy powinna się nazywać wdową czy nie... ludzie, litości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-15 21:05:20

re: EXCLUSIVE: Zostałam wdową w dniu własnego ślubu

Najgorsze jest to że ludzie dookolanie zawsze uważają ze taka osoba zasluguje na miano wdowy? Tylko dlatego ze nie zdarzyla zlozyc przysięgi... wspolczuje tej osobie i nie wyobrazam sobie takiej sytuacji...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-15 22:30:12

A wdowa to jakiś honorowy tytuł? Nie, to po prostu nazwa kobiety, której zmarł mąż. Status. Tyle. To nie jest coś na co trzeba sobie "zasłużyć". Ona wdową nie jest, bo ślubu nie było.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lili
(Ocena: 5)
2015-08-15 20:34:20

re: EXCLUSIVE: Zostałam wdową w dniu własnego ślubu

takie rzeczy się zdarzają, niełatwo się wzruszam, ale akurat dzisiaj jest taki dzień, że czytając tę historię poryczałam się jak durna... Bardzo mi przykro i bardzo współczuję. Mój ukochany nie umarł, żyje, ale go straciłam. To była największa miłość mojego życia, wiem, że nigdy nikogo już nie pokocham. Rozumiem co to znaczy ból po stracie ukochanego człowieka...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-15 17:32:14

re: EXCLUSIVE: Zostałam wdową w dniu własnego ślubu

Jaką wdową, skoro nie mieli jeszcze ślubu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-15 15:16:46

re: EXCLUSIVE: Zostałam wdową w dniu własnego ślubu

Nie jest wdową bo nie wzieła ślubu. Idiotyczny nagłówek i autorzy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-15 15:45:20

Sama jesteś idiotką. To ogromny ból stracić bliską osobę, w dodatku kilka godzin przed ślubem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-15 11:12:33

re: EXCLUSIVE: Zostałam wdową w dniu własnego ślubu

popłakałam się a my akurat jesteśmy pokłóceni........:-((

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-15 10:21:05

re: EXCLUSIVE: Zostałam wdową w dniu własnego ślubu

Lzy stanely mi w oczach. Wyobrazilam sobie jakbym ja stracila wlasngo meza. My co prawda juz powiedzielismy sobie sakramentalne "tak", ale strata ukochanej osoby przed czy po slubie bardzo boli...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-15 10:04:04

re: EXCLUSIVE: Zostałam wdową w dniu własnego ślubu

straszne. nie wyobrazam sobie nawet takiej sytuacji. zmiana o 180 stopni-najszczesliwszy dzien w zyciu staje sie tym najgorszym. straszna historia... takie rzeczy sie zdarzają, śmierc ukochanej osoby to zawsze tragedia ale w takich okolicznościach? biedna dziewczyna... dobrze ze sobie poradziła... ale końcówka tego listu to już fantazja. w księdza odprawiajacego mszę w intencji chłopaka jeszcze moge uwierzyc ale w hotel który gościł ich za darmo jak długo chcieli, oddanie wszystkich zaliczek i koperty od gości bo chcieli ją wesprzec już nie bardzo. a i przede wszystkim skoro to się stało w dzień slubu to od razu trzeba było wszystko odkręcać a nie na drugi dzień. Bo skoro nie pojawisz się w kościele, na sali a fotograf i kapela czekają to trzeba ich powiadomić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz