Exclusive: Wesele bez alkoholu

23 Maja 2015

Karolina zdecydowała, że jej goście pozostaną trzeźwi do końca zabawy. Co z tego wyszło?

ślub

Polska staje się coraz bardziej nowoczesnym krajem, ale w wielu kwestiach wciąż pozostajemy tradycjonalistami. Doskonałym przykładem jest wesele, które od lat wygląda mniej więcej tak samo. Trudno wyobrazić je sobie bez powitania nowożeńców chlebem i solą, rzutu kieliszkami, pierwszego tańca i... wódki. Alkohol jest obecny na naszych stołach od zawsze, więc przy tak szczególnej okazji jest tym bardziej niezbędny.

W Internecie niesłabnącą popularnością cieszy się wątek „ile wódki na głowę?”. Doświadczeni małżonkowie i goście przerzucają się liczbami. Dzięki temu dowiadujemy się, że pół litra na osobę to minimum, choć najbezpieczniej byłoby postawić na 0,7, a w skrajnych wypadkach nawet na litr. Nikt nie zastanawia się „czy”, ale „ile”. Staliśmy się zakładnikami alkoholu, bez którego tradycyjne wesele wręcz nie ma prawa się odbyć.

Karolina z mężem zaryzykowali i zorganizowali bezalkoholowe przyjęcie. W rozmowie z nami zdradza, skąd taka decyzja i czy goście wykazali się w tym względzie wyrozumiałością.

Strony

Komentarze (94)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Kasia
(Ocena: 4)
2015-05-26 21:24:08

re: Exclusive: Wesele bez alkoholu

Na moim małym ślubie cywilnym również nie będzie alkoholu, bo ja mam chorą wątrobę, nie piję i to główny argument. Do tego dziadek mojego narzeczonego jest zdrowiejącym alkoholikiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-26 01:16:47

re: Exclusive: Wesele bez alkoholu

a wystarczy nie zapraszac osob ktore maja problem z alkoholem i sa po nim agresywne. Guzik by mnie obchodzilo,ze ktos sie obrazi. Nie zapraszam takich osob i tyle i problem z glowy. Autorka chciala glownie zaoszczedzic i wydrzec kase, dlatego zataila ten fakt rpzed goscmi, nie ukrywajmy. Choc to tez ich decyzja. Tak czy siak, dla mnie forma w jakiej to zrobila byla nieodpowiednia. Zalecialo cwaniactwem. Bo wiedzieli,ze gosci jak juz przyjada na wesele, to raczej tlumnie go nie opuszcza od razu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-26 01:17:29

a nawet jesli, to koperty i tak juz dali.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-24 23:34:25

re: Exclusive: Wesele bez alkoholu

Na weselu u mojego brata wódki było do oporu i jakoś nikt nie wymiotowal i nie spał przy stole. A i ostatni goście wychodzili o 6.30 po czym na 13 wracali na poprawiny wiec to wszystko zależy od gości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-24 12:17:56

re: Exclusive: Wesele bez alkoholu

Tak jak już wiele osób stwierdziło: rodziny się nie wybiera. Moja jest spora, więc i wesel już dużo przeżyłam i zawsze był alkohol i piło się go dużo, ale nigdy nikt nie wymiotował, nie robił awantur. Każdy pił na swoje możliwości. Gdyby u nas ktoś zrobił wesele bezalkoholowe to wiem niestety, że nie obyłoby się bez komentarzy i w trakcie jaki i po weselu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-24 12:16:28

re: Exclusive: Wesele bez alkoholu

Też bym była za tym ale mój facet by mnie wysmial

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-25 00:28:23

też tak mam, pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alex
(Ocena: 5)
2015-05-24 10:56:47

re: Exclusive: Wesele bez alkoholu

Fakt, wesele bezalkoholowe to w Polsce coś ekstrawaganckiego. Ale żeby ludzie nie przychodzili bo nie ma wódki? To już trochę wsią zalatuje ale wiem ze i tak się dzieje. Musi być bardzo przykro wtedy Młodym bo widać że ktoś z rodziny ma gdzieś ich ważny dzień i tylko idzie pojeść i popić. Każdy decyduje co mu się podoba na swoim weselu. To tak jakby robić imprezę w końcu, ja decyduje co podam gościom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-24 08:54:04

re: Exclusive: Wesele bez alkoholu

Ja mam pytanie jak powiedziec rodzinie glownie ze slub odbedzie sie bez wesela a tylko poczestunek bedzie dla rodzicoe i swiadkow. Zeby sie nie obrazila rodzina bo wiem ze oni moga sie obrazic bo licza na zaproszenia a ja nie chce tego robic bo rodzina jest sklocona i do tego wiem ze to sa ludzie ktorzy nigdy nam dobrze nie zyczyli i po prostu nie chce falszywych ludzi na swoim slubie. No ale utrzymujemy z nimi kontakt bo to taty rodzina a ja jestem chrzestna jednego dziecka kuzyna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alex
(Ocena: 5)
2015-05-24 10:51:09

Najprościej chyba po prostu gdy dajesz zaproszenia i mówisz że zapraszasz ich na ślub który odbędzie się tu i tu o tej i o tej. Gdy nie wspomnisz o weselu zapewne sami zapytają. Jeśli się obrażą to już nie Twoja sprawa tylko och brak kultury. Nie unikniesz tego jeśli się mają obrazić a tak chyba będzie najłatwiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-24 11:21:01

Dokładnie - dajesz tylko i wyłącznie zaproszenie na ślub. Bez dodatkowej informacji o miejscu wesela. A jak zapytają o wesele to powiedź prawdę, że go nie robisz, że robisz tylko i wyłącznie skromny poczęstunek dla rodziców i świadków.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
iza
(Ocena: 5)
2015-05-24 02:51:15

re: Exclusive: Wesele bez alkoholu

Prawda jest taka, że jeśli zabawa jest dobra, goście umieją się bawić i mogą coś porządnego zjeść, to takich incydentów nie ma nawet gdy alkoholu jest pod dostatkiem (często jestem na weselach kelnerką to zdążyłam zauważyć). Problem jest wtedy, gdy ludzie nie mają nic ciekawszego do roboty, orkiestra nawala, jedzenia jest mało albo jest niesmaczne. Jeśli pani światowa chciała mieć abstynencki ślub to ok, ale nie mówiłabym, że cały zachód tak robi. Różnica polega na tym, że na zachodzie goście zamawiają alkohol na własną rękę przy barze lub u kelnerów, a na stołach do obiadu zawsze są butelki wina. Abstynenckie wesela zdarzają się głównie na filmach, a ciemny naród bierze to za prawdę objawioną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sonja
(Ocena: 5)
2015-05-24 10:54:19

Bzdura. Nie ważne jaka jest impreza. Ważne jacy są goście. Chociaż by i była najlepsza kapela na świecie to jeśli ktoś woli pić wódkę niż tańczyć to nie unikniesz przykrych sytuacji. Zespół to tylko połowa sukcesu, muszą bawić sie i goście. Gości mimo wszystko się nie wybiera bo i rodziny się nie wybiera. Gdyby ktoś w mojej rodzinie robił burdy na weselach to może i sama bym o czymś takim pomyślała. Byłam na weselu koleżanki gdzie jeden z pijanych gości wszedł na podest, zabrał mikrofon i zaczął wyklinać wszystkch: od Młodych, przez ich rodziców, po kelnerki bo mu się wódka skończyła a nikt nie doniósł. Bardzo przykra sytuacja dla wszystkch.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
BS
(Ocena: 5)
2015-05-23 22:39:17

re: Exclusive: Wesele bez alkoholu

Na moim weselu akoholu nie brakowalo i nikt nie robil wstydu, nie spal na stole, nie rzygal. Stalo sie, kolezanka sie poklucila z osoba towarzyszaca i poryczala sobie, chlopak mojej siostry przybranej sie z kims poklucil, ale raczej w normie, bo o tym dowiedzialam sie dopiero nastepnego dnia. Osobiscie wodke nie pije, ale bylo by milo napic sie wina do kolacji, lepiej tanczy sie i rozmawia z goscmi. Jezeli bym zostala zaproszona na wesele bezalkoholowe, traktowala bym go tak samo bez roznicy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2015-05-24 23:12:18

pokłÓcił/a jak już ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-23 19:11:14

re: Exclusive: Wesele bez alkoholu

współczuję Ci towarzystwa, gdzie zdarzają się takie przypadki ;-) u mnie na weselach pije się dużo i nikt nie robi boruty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mmm
(Ocena: 5)
2015-05-24 10:57:37

Niestety rodziny się nie wybiera.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-26 01:13:04

niestety to sie nie zaprasza osob ktore robia awantury, proste.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz