Exclusive: Miałam tanie wesele

18 Października 2014

Nie uwierzysz, jak niewiele może kosztować niezapomniana uroczystość.

panna młoda

Z roku na rok coraz mniej Polaków decyduje się na zawarcie związku małżeńskiego. Czy to efekt zmiany stylu życia i kryzys miłości, czy może jednak chodzi o coś innego? Nie bez znaczenia jest fakt, że przez ostatnie lata gwałtownie rosła wartość przeciętnego wesela. Coraz częściej 15-20 tysięcy złotych na zorganizowanie najważniejszej imprezy w życiu zwyczajnie nie wystarczało. Rekordziści są w stanie wydać wielokrotnie więcej, opierając się na finansowej pomocy rodziny lub kredytach. Wejście na nową drogę życia z długami stało się wręcz normą.

Doszło do sytuacji, kiedy pary wolą się powstrzymać ze ślubowaniem miłości, dopóki nie będzie ich stać na równie spektakularną ceremonię. Snobizm jest w końcu sprawą ludzką. Wielu wybiera życie na kocią łapę, zamiast towarzyskiej kompromitacji. Za takową uznają skromne przyjęcie tylko dla najbliższych. Mało komu przechodzi przez myśli, a tym bardziej przez usta, że może warto na tym wszystkim nieco zaoszczędzić. A jednak, niektóre pary nie mają z tym żadnych problemów.

Aneta, jak na urodzoną organizatorkę przystało, wzięła to na siebie. Doskonale wiedziała, jakimi funduszami dysponuje i, że jej ślub nie będzie kolejnym wielkim balem za dziesiątki tysięcy złotych. To miało być „wesele w czasach kryzysu”, choć nie na wszystkim łatwo było zaoszczędzić. Ile kosztowała jej ceremonia i czy sprostała wymaganiom gości? Oto jej historia krok po kroku.

Strony

Komentarze (96)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-05 07:16:39

re: Exclusive: Miałam tanie wesele

fajny artykuł - dużo o tym jak oszczędzać na zdjęciach też tutaj jakoszczedzacjakzarabiac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-04 23:11:14

re: Exclusive: Miałam tanie wesele

Mój mąż też się oświadczył w górach. Ślub też postanowiliśmy tam wziąć. Zamiast wielkiego wesela mieliśmy ślub w zamku na szczycie góry i przyjęcie na 10 osób w ekskluzywnym hotelu w górach. Suknię z salonu i porządny garnitur. Kwota wyszła podobna, może troszkę więcej. Każdy ma inne priorytety :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
meg
(Ocena: 5)
2014-10-19 19:32:11

re: Exclusive: Miałam tanie wesele

Jestem już po slubie i weselu sfinansowanym przez rodziców :) Jestesmy im bardzo wdzieczni :) Jednak gdybym miała to sama sfinansować... o nie! slub na kilka osob w USC, obiad i a za reszte wycieczka :) wole wspominac wakacje niz jedną noc towarzyskiej katorgi, głupkowatych zabaw i sztucznych usmiechow...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-19 10:31:16

re: Exclusive: Miałam tanie wesele

Miała cudne oświadczyny, spacer w lesie, śnieg... Mega romantycznie, też bym tak chciała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anita
(Ocena: 5)
2014-10-19 09:55:27

re: Exclusive: Miałam tanie wesele

moja siostra miala w tym roku wesele i wydala 45 tys i było super nie było zbytniego oszczędzania chociaż i tak nie była na jakoś super bogato nie wyobrazam sobie wesela za 10 tys nikt mi nie wmówi ze nie ma różnicy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lisa
(Ocena: 5)
2014-10-18 22:31:55

re: Exclusive: Miałam tanie wesele

Skromne wesele na 70 osób? Cóż, u mnie było 52 dokładnie. Impreza w zameczku, ślub w ogrodzie przed nim (obecność księdza za "Bóg zapłać" i 200zł datku na rzecz Kościoła), gotował znajomy brata mojego lubego. Co do "wyposażenia" - przepiękna koronkowa suknia po mamie, mąż garniturów ma nie mało i jakiś wybrał, torty załatwiła mama po znajomości, alkohol na firmę teścia, zdjęcia też jakoś były i planując ultrawystawny ślub miało być 25tyś - wyszło 17, a wszyscy byli miejscem i klimatem zachwyceni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Renia
(Ocena: 5)
2014-10-27 10:30:17

Katolicki ślub musi odbyć się w kościele wiec nie kłam ze odbył się w ogródku bo nie mógl!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 21:10:40

re: Exclusive: Miałam tanie wesele

Ja nie miałam w ogóle wesela i jakoś nie czuję, żeby coś mnie ominęło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 17:26:13

re: Exclusive: Miałam tanie wesele

do anonima z 15;26. trzeba wiedziec kiedy odmowic ;) powiedziec dziekuje jak bede potrzebowac to sie zglosze a nie doic i doic bo daja..ale "dorosle"podejscie. podejscie na polityka daja to biore ile sie da

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
(Ocena: 5)
2014-10-18 16:21:00

re: Exclusive: Miałam tanie wesele

Widzę mnóstwo negatywnych komentarzy ale mój taki nie będzie :-) Podziwiam was, za taką organizacje. Suknia jak dla mnie może być wypożyczona a garnitur z targu? Masz rację - sa takie ktore nie za wiele różnia sie od tych z salonów. Najważniejsze jest to że wy jesteście szczęśliwi! Nie przejmuj się paniusiami które obrażają cie w komentarzach ;-) Szczęścia dla Nowożeńców!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 14:28:05

re: Exclusive: Miałam tanie wesele

ja wydałam na wesele 12 tys. wesele było w remizie o czym zawsze marzyłam :) grał DJ :) było dużo jedzenia ,alkoholu :) myślę ,że jak chcę się zrobić coś fajnego za nieduże pieniądze to jest to możliwe :) alkohol z hurtowni, warzywa i owoce z giełdy ... DA SIĘ :) miałam wesele na 100 os.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 15:19:04

typowe wiejskie wesele w remizie, nie ma się czym chwalić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 16:17:09

remizę i dużo alkoholu nazywasz czymś fajnym? pewnie żenujące zabawy też były

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 16:22:24

żenujące zabawy są również w drogiej restauracji ,czy innym miejscu :( ja nie narzekam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 16:25:33

ja o takim weselu marzyłam i wiejskie to nie było ... pisząc o alkoholu miałam na myśli,że starczyło nam 12 tys i nie musiałam wystawiać jakiegoś bimbru :( to dopiero wiocha jak bogacze robią wesela nie wiadomo za ile,a na stół stawiają jakieś siki :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 16:29:24

a ja uwielbiam te żenujące zabawy! zawsze ejst mnóstwo śmiechu! mówcie co chcecie!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 16:31:34

anonim z 16:25 ty naprawde przejmujesz sie komentarzami paniuś po 30 którym nawet facet nie chce się oświadczyc a co dopiero myslec o weselu? one nie beda miały ani w remizie ani nawet na polu kukurydzy, więc czym sie przejmujesz, ja zawsze sie śmieje z tych komentarzy bo wiem jak wiele kobiet chciałoby chociaz oświadczyny od faceta a dostają wielkie nic :) zazdrosc kochana zazdrosc, uwielbiam ją u ludzi :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 16:45:57

haha no tak, bo życie każdej kobiety kręci się wokół faceta ;D poza tym, ślub nic nie zmienia, to tylko papierek a nie żadna gwarancja albo osiągnięcie życiowe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 18:03:16

anonim 16:31 serio dla Ciebie ślub/oświadczyny to powód do zazdroszczenia komuś...? śmieszą mnie kobiety, które uważają, że dzięki temu 'usidliły faceta' albo traktują ołtarz jako cel życiowy :) to na pewno ważne wydarzenie, ale raczej osobiste, a nie jakaś konieczność albo powód do dumy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-18 20:13:16

imprezy w remizie są najlepsze!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-19 00:31:02

jesli bimber to siki, to co ty pijesz denaturat?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-19 11:05:33

że ślub nic nie zmienia, że to tylko papierek powie tylko kobieta która nie wzięła ślubu i nie wie jak to jest :) też tak mowiłam że to nic nie zmienia, ale zmienia, ludzie staja sie dla siebie jeszcze blizsi, zrozumiesz jak weźmiesz ślub :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-19 11:37:14

ja wzięłam ślub i uważam, że to nic nie zmienia. Jak się wcześniej jest ze sobą, mieszka itd to wszystko dalej jest tak samo. Ślub zmienia ewentualnie to, że mogą być problemy przy rozwodzie. Dlatego ja mam intercyzę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-19 11:45:17

my mieszkalismy przed ślubem 2 lata i nadal uwazam ze slub wiele zmienia:) intercyza..to po co ślub? skoro brak zaufania?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-19 12:24:23

intercyza to nie brak zaufania, tylko zdrowy rozsądek. W życiu nigdy nic nie wiadomo, nie można być niczego pewnym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-19 12:58:37

ja mam z męzem wszystko wspólne, razem do wszystkiego dochodzimy i mimo ze mamy po 23 lata to mamy wspolne mieszkanie , 70000 na koncie i nic nam nie brakuje, wspólne pieniadze pozwalają dażyc do wspólnego celu, a nie kazdy sobie rzepke skrobie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-19 13:22:00

a ja wolę oprócz wspólnych pieniędzy mieć swoje konto i swoje pieniądze, bo lubię być niezależna a nie wszystko dzielić. Intercyza pozwala uniknąć problemów przy rozwodzie, więc głupotą dla mnie jest jej brak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-19 14:28:44

a czy ja majac wspólne ieniadze z męzem jestem mniej zalezna niz ty? co chce to sobie kupuje nie musze pytac o zdanie meza. Jeśli przy braniu ślubu zakładasz rozwod, to po co bierzesz ślub?...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-19 15:02:33

intercyza nie oznacza,że ktoś zakłada rozwód, tylko to, że zakłada że wszystko jest możliwe. A czemu przy braniu ślubu zakładać, że będzie zawsze tak jak teraz, skoro nie znamy przyszłości? to zabezpieczenie, bo rozwody się zdarzają i taka jest prawda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz