Czemu NIGDY nie zostaniesz jego żoną?

18 Lutego 2015

Oto 7 wad, przez które facet nie chce, żebyś została jego żoną. Jeżeli posiadasz więcej niż trzy z tych mankamentów, on się nie oświadczy.

Miles Aldridge

Wszystkie twoje koleżanki albo już wyszły za mąż, albo właśnie się zaręczyły. Tylko ty z całego towarzystwa wciąż nie nosisz złotego krążka na serdecznym palcu. Masz chłopaka i układa się między wami dobrze, ale on wciąż zwleka z oświadczynami. Dlaczego tak się dzieje?

Zanim zaczniesz szukać problemu w swoim facecie, przyjrzyj się krytycznym okiem… sobie. Być może masz kilka irytujących wad, które dyskwalifikują cię jako przyszłą żonę.

Sprawdź, o jakich niedoskonałościach mowa, a potem zastanów się, ile z nich posiadasz ty. Może to już najwyższa pora, by coś w swoim zachowaniu zmienić?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (61)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Hagi
(Ocena: 5)
2017-01-20 15:08:20

a nie ma pierwszego, najwazniejszego powodu : dziewictwo !! procz przyszlych dzieci to nie ma drugiej tak waznej rzeczy !! co to za przyjemnosc miec zone , ktora mieli inni, na ktora sie spuszczali. Kochac worek na sperme ?? NIGDY !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-07 18:05:21

re: Czemu NIGDY nie zostaniesz jego żoną?

Rozstałam się z miłością mojego życia po 7 latach….. Czułam się tak tragicznie że jest to wręcz nie do opisania… trzeba to przeżyć… Koleżanka dała mi namiary na pewnego rytualistę (strona o ile pamiętam to urok-milosny.pl) nigdy nie wierzyłam w magię, ale byłam zdesperowana i postanowiłam spróbować. I jak się okazało było warto. Wrócił do mnie po 6 tygodniach od zamówienia uroku. Teraz znowu czuję szczęście.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 23:52:19

re: Czemu NIGDY nie zostaniesz jego żoną?

Skoro facet sie nie oświadczył jeszcze to znaczy, ze tego nie chce I tyle. Po co dorabiac sobie jakas ideologię?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 21:05:16

re: Czemu NIGDY nie zostaniesz jego żoną?

Wszystkie prócz dwóch! Ha well done! Tylko problem w tym, ze ja męża nie potrzebuje :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 16:54:30

re: Czemu NIGDY nie zostaniesz jego żoną?

Mozecie mnie zhejtowac ale moim zdaniem kobieta ktora liczy tylko na pierscionek jest zalosna. Nie wiem co trzeba miec w mozgu zeby jedynym celem bylo zamazpojscie. Osobiscie, nigdy nie chcialam slubu, a tym bardziej pierscionka. Cenilam sama siebie, to ze jestem niezalezna, moze nie potrafie dobrze gorowac ale sobie poradze i moj facet sam sie oswiadczyl. Gdyby tego nie zrobil nie uzalalabym sie nad soba, tylko bylabym pewna swoich wartosci kobieta, bez zbednego balastu jakim jest facet.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-02-18 17:55:53

Zgadzam się

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 19:50:51

Myślę że to nie jest kwestia pierścionka czy też zamążpójścia. Niektórzy źle się czują w samotności i chcą być kochani.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 19:52:36

Masz faceta, który Ci się oświadczył i nazywasz go balastem..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
cytynka
(Ocena: 5)
2015-02-18 16:33:41

re: Czemu NIGDY nie zostaniesz jego żoną?

Faceci nie sa warci nas Kobiet. Oczekuja od nas tylu wspanialych cech a sami ich nie maja . Jakby role sie mialy chociaz na chwile sie odwrocic zadna kobieta nie wyskoczyla by z pierscionkiem zareczynowym do faceta. Bo zaden z nich nie jest idealem . Jak sie kogos kocha to akceptuje sie wszystkie jego cechy bez wyjatku i nie stara sie ich zmieniac bo kazdy z nas jest wyjatkowy i ma swoje wartosci a jak sie cos nie podoba to krotko...Wypier....j a znajdzie sie taki ktory zaakceptuje i wady i zalety.Kobiety!! tyle samców jest na swiecie! nie użalajcie sie nad soba jak ktoś jest dla Siebie przeznaczony to pierscionek nie jest najwazniejszy! To jest moje zdanie mozecie mnie skrytykowac no ale niestety tak jest. A jak chcecie sie pakowac w milosc wiernosc i uczciwosc malzenska to wasza wolna wola. Ale niestety idealow nie ma. My same tez nie musimy byc wiec Kobietki Uśmiechnijcie sie głowy do góry !! jak ma byc to bedzie w Swoim odpowiednim czasie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 23:20:01

Niby wszystko prawda co tu piszesz ale tyle przykładów z życia jest które tego nie potwierdzają... Spójrzcie na takiego Deppa. Jego była partnerka została na lodzie nie ma żadnych praw i nic jej się nie należy bo przecież papierek był im nie potrzebny. Mam też znajomą lat 33 która była z facetem 10 lat i się w końcu wkurzyła i mu powiedziała że albo biorą ślub i zakładają rodzinę w końcu albo ona odchodzi. On jej na to szerokiej drogi i teraz znalazł sobie jakąś pannę 20-letnią i sobie dalej fika, a ona została na lodzie bez faceta i bez dzieci i bez większych perspektyw bo wszyscy względni faceci w tym wieku są zajęci... Obejrzyjcie sobie why 30 is not new 20 na you tubie daje do myślenia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 16:10:40

re: Czemu NIGDY nie zostaniesz jego żoną?

mam 22 lata - gotuję, sprzątam, robię nawet prace " męskie" typu rąbie drzewo, myję auta, naprawiam (!) itd. dobrze się uczę, dorabiam, biegam itd. mieszkaliśmy z sobą kilka miesięcy, póki nie wyjechał na drugi koniec Polski i co ? jak pierścionka nie było tak nie ma... 4 lata

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 16:13:42

Za dobra jesteś. A on wygodny, niewdzięczny knur :) musisz być bardziej niedostępna i skupiona na sobie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 14:18:21

re: Czemu NIGDY nie zostaniesz jego żoną?

Jestem prawie 5 lat z chłopakiem on ma 28 lat ja 23 a pierścionka jak nie było tak nie ma :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 14:29:10

No i po co Ci to? Nie marnuj sobie życia. Dla mnie nie ma nic gorszego jak utrata tej namiastki wolności, ktora jeszcze posiadam. Nie wierze w instytucje malzenstwa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 14:52:12

A ja wierze i bardzo chcę założyć rodzinę i mieć dzieci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 15:02:19

Ślub z ukochaną osobą to marnowanie sobie życia? Utrata wolności? Jeśli tobie odpowiada bycie singielką lub związek bez ślubu to nie ma problemu, najważniejsze, żebyś ty czuła się szczęśliwa. Ale jeśli człowiek jest w związku z odpowiednią osobą, chce być mężem/żoną drugiego człowieka to nie ma utraty wolności. Chyba, że jesteś w toksycznym związku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 16:06:38

u mnie ta sama sytuacja 5 lat, 23 lata ja i on 28. Dodatkowo on od pół roku siedzi za granicą, mam tego dosyć, chciałabym mieć USTABILIZOWANE życie a nie, ciągle się zastanawiać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 17:26:52

Anonim 16.06 no to nie ciekawie mój mi mówił rok temu że będzie się żenić pod koniec zeszłego roku że trzeba pomyśleć o pierścionku i do tej pory nic nie zrobił

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 23:10:18

Ja wkrótce 24 on 30. Razem 3 lata. Pierścionka też póki co nie widać i nie słychać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-19 10:13:27

23 lata i stabilizacja, rodzina i dzieci? Jeju to co wy robicie. Mam faceta 29 lat jesteśmy ze sobą prawie 4 lata, czasami ze sobą pomieszkujemy, on już pracuje, często wyjeżdża. Ja jestem w waszym wieku, jedne studia skończone, drugie bronie inżynierkę a trzecie w październiku zaczynam. Pracuje w wolnych chwilach i weekendami (mam prace w domu) i nie mogę nawet sobie wyobrazić teraz zakładania rodziny, nawet o tym nie myślę. Może za 5 lat. Sądzę że macie jeszcze czas, zresztą do czego tak szybko? Do rodziny, obowiązków, ciągłego braku kasy, dzieci i odpowiedzialności? Bo przecież samotne i niekochane nie jesteście :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-19 11:50:21

Wyżej: nie rozumiesz niektórych spraw. nie chcę dzieci, chcę mieć partnera z którym będę prowadzić WSPÓLNE zycie,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-19 13:45:09

Anonimie 10:13:27, a co złego w stabilizacji i założeniu rodziny w wieku 23 lat? Jeśli para jest niezależna w takim stopniu, że potrafiliby się utrzymać (chociażby wynajmować mieszkanie, płacić rachunki, mieć pieniądze na jedzenie, środki czystości itd), chcą być małżeństwem, nie są toksycznym związkiem, kochają się, to dlaczego mają czekać ze ślubem do np. 25-30 roku życia? Nie każda osoba studiuje i jest uzależniona od rodziców, nie każda para chce się "wyszaleć" i co najważniejsze nie każda para, która chce zawrzeć związek małżeński pragnie mieć dzieci. To, że ty nie czujesz się gotowa na bycie żoną, nie oznacza, że każdy ma identyczne podejście. Wiem coś o tym, ponieważ poślubiłam swojego męża mając 21 lat. Byliśmy razem od 16 roku życia, a mam 31 lat. 10 lat po ślubie, 15 lat z tym samym mężczyzną... nie czuję się zamknięta w klatce, mamy szczęśliwy związek, jesteśmy odpowiedzialnymi osobami. Nie wyobrażam sobie czekać, jeśli byłam pewna, że to ten mężczyzna. Nie żałuję, że w tak młodym wieku zostałam żoną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-19 22:27:52

do 10:13 no dobrze ty sobie nie wyobrażasz, a ja mam 23 lata i ustabilizowane życie, męża, mieszkanie, dobrą pracę i nie zamieniłabym w zyciu na twoje "wolne " zycie, z mezem razem podrózoujemy i naprawde dobrze nam sie zyje. Ty dziwisz się mi a ja współczuje Tobie. Masz wgl bardzo spaczone podejscie do wizji rodziny, pewnie wyniesione z domu. Bo rodzina to nie tylko obowiązki, brak kasy, dzieci i odpowiedzialnosc...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aleksandra
(Ocena: 5)
2015-02-18 14:12:35

re: Czemu NIGDY nie zostaniesz jego żoną?

czy facet ktory jest ode mnie 10lat starszy (on ma 30lat) moze traktowac mnie powaznie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 14:15:02

80% nie.ale no jest jeszcze te 20,nie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 14:25:44

Może :) ja jestem z takim zaręczona :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kllla
(Ocena: 2)
2015-02-18 23:13:14

ja mam 23 narzeczony 33.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 13:42:23

re: Czemu NIGDY nie zostaniesz jego żoną?

Dotyczą mnie wszystkie cechy poza wspieraniem go, w maju wychodzę za mąż. Ups, artykulik nie wyszedł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
j
(Ocena: 3)
2015-02-18 17:41:45

Nie ma sie czym chwalic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-18 18:47:13

Nie chodzi o chwalenie się ale o uogólnianie i podejście "jak nie będziesz takasraka to nikt cię nie zechce" BULLSHIT.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz