Jak wygląda ŚLUB MARZEŃ? Musicie zobaczyć zdjęcia z TEJ ceremonii - zapierają dech w piersiach!

03 Sierpnia 2017

Uroczystość trwała trzy dni i... kosztowała miliony.

ślub Feiping Chang

Chyba każda dziewczyna marzy o ślubie niczym z bajki. O pięknej sukni, kwiatowych dekoracjach oraz szampańskiej zabawie. Jednak nawet w najśmielszych marzeniach trudno wyobrazić sobie bardziej bajkową ceremonię ślubną niż ta, która była udziałem blogerki modowej – Feiping Chang oraz finansisty Licolna Li. Odbyła się na wyspie Capri i kosztowała miliony.

To była wyjątkowo ekstrawagancka impreza. Włoski rząd wyraził zgodę na ślub w Villi Lysis usytuowanej na wyspie Capri po tym, jak para ją odrestauruje, co też się stało. Widok, jaki towarzyszył narzeczonym w chwili wypowiadania przysięgi, dosłownie zapiera dech w piersi. Fei i Licoln ślubowali sobie na malowniczym klifie rozpościerającym się na terenie willi. Kwiatowe ozdoby tylko dodawały mu uroku.

Feiping wystąpiła w sukni ślubnej z ogromnym trenem. Zaprojektował ją Giambattista Valli. „Tak długo, jak pamiętam, wiedziałam, że gdy nadejdzie ten dzień, wybiorę Giamba, by zaprojektował dla mnie sukienkę, ponieważ on potrafi stworzyć kreację marzeń ” - zdradza panna młoda. „Sukienka przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania, to była największa kreacja, jaką kiedykolwiek stworzył” - dodaje. Oczywiście panna młoda po pewnym czasie zmieniła kreację na inną, również autorstwa Giambattisty Valli.

Jak wiemy, uroczystość trwała trzy dni. Pierwszego dnia goście zostali przywitani obiadem w restauracji Da Paolino, która jest wyłożona cytrynowymi drzewami. Panna młoda miała na sobie tematyczną sukienkę – z motywem cytryny. Drugiego dnia zaproszeni relaksowali się całodniowym brunchem w La Conca del Sogno – ulubionym klubie plażowym Fei. Tym razem Chinka popisała się wzorzystym, dwuczęściowym projektem Dolce & Gabbana.

Ostatniego dnia na gości czekał trzydaniowy posiłek i pokój wypełniony deserami. Główną atrakcją było przygotowane na miejscu przez szefa kuchni millefoglie – włoskie ciasto ślubne pokryte truskawkami.

Para poznała się na przyjęciu zorganizowanym przez Ivana Pun w Birmie, a Licoln oświadczył się Fei w Nowej Zelandii, odtwarzając scenę z łódką z jej ulubionego filmu - „Pamiętnik”.

Musicie zobaczyć zdjęcia z ceremonii. Zapierają dech w piersiach.

Zobacz także: Wesele marzeń: Zasady rozsadzania gości na weselu

 Źródło: www.dailymail.co.uk

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (0)
ocena
0/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz