7 sposobów, by Twój chłopak wreszcie stał się Twoim narzeczonym

28 Stycznia 2015

Jak namówić go na zaręczyny? To prostsze niż myślisz.

zaręczyny

U każdej pary przebiega to inaczej. Czasami dwoje ludzi spotyka się przypadkiem i już po dwóch tygodniach randkowania oboje są pewni, że chcą spędzić ze sobą resztę życia. Następują oświadczyny, ślub i huczne wesele. Częściej bywa jednak tak, że zakochani spotykają się ze sobą latami, zanim zdecydują się na zaręczyny.

Należysz do tej drugiej grupy i masz już dość czekania na deklarację ze strony swojego faceta? Jesteś przy tym stuprocentowo pewna, że to Ten Jedyny i że to z nim chcesz spędzić resztę swojego życia? W takim razie koniecznie zastosuj się do wskazówek z tego artykułu. Dzięki nim już wkrótce zostaniesz narzeczoną!

Strony

Komentarze (31)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-07 18:10:24

re: 7 sposobów, by Twój chłopak wreszcie stał się Twoim narzeczonym

Jestem 28 letnią kobietą, która przeżywała wzloty i upadki. Jednak uczucie pustki po tym jak zostawia Cię ukochana osoba jest zdecydowanie gorsze aniżeli utrata pracy czy przyjaciółki. Dla mnie to był jakiś koszmar, masakra, przestało mi zależeć na czymkolwiek. Musiałam go jakoś odzyskać. Z pomoca przyszedł mi rytualista ze strony urok-milosny.pl spróbowałam rytuału na powrót partnera i rzeczywiście powrócił. Jednakże muszę stwierdzić, że pomimo iż widze jak mu zależy, ja już nie jestem tą samą ufną kobietą. Ślad po rozstaniu już na zawsze pozostanie w mojej psychice.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
(Ocena: 5)
2015-01-28 11:16:42

re: 7 sposobów, by Twój chłopak wreszcie stał się Twoim narzeczonym

Jeśli nie masz jeszcze chłopaka, a chcesz nawiązać bliską relację z mężczyzną polecam portal dyskoteka.co

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M
(Ocena: 5)
2015-01-28 10:20:07

re: 7 sposobów, by Twój chłopak wreszcie stał się Twoim narzeczonym

A co jeśli facet w kółko gada o tym że on jest nowoczesny i sądzi, że to kobieta ma oświadczyć? Jestem tradycjonalistką i boję się, że nigdy nie uda nam się dojść do porozumienia..Póki co nie planujemy ślubu, ale wiem, że kiedyś ten czas nadejdzie i obawiam się tego, że po prostu będziemy się musieli rozstać, bo nie wyobrażam sobie dalszego życia z kimś bez sformalizowania związku..Mogłabym pójść na kompromis, ale na dzień dzisiejszy to ja sie ciągle staram żeby jak najczęściej się widywać , poświęcam mu każdą wolną chwilę, bo on do mnie bardzo rzadko przyjeżdża.(Ew jak go poproszę o to(!) Dziewczyny nie czułybyście się pokrzywdzone? Co o tym sądzicie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 14:49:30

ja bym się czuła pokrzywdzona, nie lubię "nowoczesnych" układów

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 18:00:24

To po co z nim jesteś? Pewnie dobrze zarabia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-29 14:14:46

Bardzo złym pomysłem jest bycie z kimś kto nie szanuje Twoich planów. Ja uważam że jeżeli NAPRAWDĘ się kogoś kocha to robi się wszystko żeby ta DRUGA osoba była szczęśliwa a nie tylko ja. Dlatego powinniście wypracować jakiś kompromis w tej sprawie. A jeżeli on nie chce formalizowania związku to poprostu chce mieć otwartą furtkę w razie czego. Takie moje zdanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
karolek
(Ocena: 5)
2015-01-30 11:34:49

Moniśś? :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 09:39:26

re: 7 sposobów, by Twój chłopak wreszcie stał się Twoim narzeczonym

Jestem "czepialska, zrzędliwa, kłótliwa" i bywam egoistką. Komentarz mojego faceta: "taką cię chciałem, taką cię mam - spokojną bym się znudził". Mną nie znudził się przez ostatnie 6 lat i nic nie zapowiada, żeby nam się nie udało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 11:58:03

To już wiem dlaczego mój facet ze mną wytrzymuje. Szczęścia wam życzę :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 02:07:37

re: 7 sposobów, by Twój chłopak wreszcie stał się Twoim narzeczonym

A może by tak poczekać, aż sam zechce się oświadczyć, a nie go zmuszać?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jaga
(Ocena: 5)
2015-01-28 09:10:51

Generalnie owszem, ale niektórzy faceci mają syndrom Piotrusia Pana i przez nawet 10 lat związku uważają, że "jeszcze mają czas". Brak ślubu jest ok, jeśli para o tym rozmawia i oboje są pewni, że go nie chcą, ale ogrom facetów mówi, że chce, a po 10 latach dalej nie kwapią się uklęknąć. I to jest dopiero rozterka - kopnąć go w dupę czy czekać do usranej śmierci? :-P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 23:15:32

No nie. Ani nie kopać w dupę, ani czekać do usranej śmierci. Jest jeszcze coś pomiędzy, czyli wyrażenie swojego zdania i próba znalezienia rozwiązania sytuacji ;).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-29 14:18:19

Ja na oświadczyny czekałam 6 lat. Jakbym nie truła mu tyłka to nigdy by tego nie zrobił. Szantarzowałam go że go zostawię jak w końcu nie określi się czy chce ze mna stworzyć rodzinę (tak jak się umawialiśmy na początku) czy nie chce i woli być sam. Poskutkowało. W tym roku bierzemy ślub i uwierzcie lub nie OBOJE tego chcemy. Poprostu niektórzy faceci potrzebują impulsu i już.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-29 14:19:39

Po prostu* ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2015-02-01 21:15:26

tiaaaaa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 01:29:27

re: 7 sposobów, by Twój chłopak wreszcie stał się Twoim narzeczonym

facet ma taki czujnik który słysząc słowo "ślub" powoduje ucieczkę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 02:02:53

To zależy od charakteru mężczyzny, od tego czy jest pewny, że chce spędzić resztę życia z daną osobą. Ja i mój mąż pobraliśmy się po 2 latach od rozpoczęcia związku, jesteśmy ze sobą 7 lat i przez te 7 lat jest wspaniale. Nie naciskałam na zaręczyny, ślub. Mój ukochany zrobił mi miłą niespodziankę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 06:02:05

a ja jestem 7 lat i o zaręczynach cicho:/ ciekawe co teraz byś mówiła..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 07:58:24

Co bym mówiła? Na pewno bym nie zmuszała do ślubu. Jeśli tobie zależy na ustabilizowaniu się, a mężczyzna nie chce o tym słyszeć, to czy warto się męczyć? Jeśli jesteście ze sobą 7 lat to już chyba potraficie ze sobą rozmawiać. Zapytaj się czego oczekuje w tym związku. Masz prawo wiedzieć. Chyba, że wolisz do końca życia pluć sobie w brodę, że facet się nie domyślił i nie zrobił żadnego kroku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Klaudia
(Ocena: 5)
2015-01-28 09:21:42

Mówisz o nie wywieraniu presji na facecie w pierwszym zdaniu, a w drugim dodajesz, że trzeba porozmawiać o tym, by nie pluć sobie w twarz, że facet się nie domyślił i nie oświadczył :-/ Poza tym, nie możesz powiedzieć, że na pewno byś na niego nie naciskała, bo nie musiałaś tyle czekać i nie wiesz jak to jest. Ja też przy 3. rocznicy twierdziłam, że sobie poczekam i nie będę zmuszać do niczego, ale teraz gdy wybiła już 6. rocznica zmieniłam zdanie. Rozmawiałam z nim o tym i stwierdził, że chce małżeństwa, ale "jak przyjdzie czas". Będę mu zatem sugerowała zaręczyny tak często i intensywnie, aż w końcu coś zrobi, w przeciwnym razie do 7. rocznicy nie dojdzie, bo nie chcę być z kimś kto mnie będzie całe życie zwodził, bo to nie jest przyjemne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 10:34:21

Fakt, nie wiem jak to jest, bo nie musiałam czekać 6 lat. Mój mąż był zdecydowany. Nie zrozum mnie źle, nie uważam cię za kogoś gorszego, a widać, że troszkę się bulwersujesz. Tak, trzeba rozmawiać z partnerem, bo to jest w związku najważniejsze. Jeśli nie ma poprawnej komunikacji, jeden partner nie chce ślubu, a drugi nalega... to coś jest nie tak. Jaki sens jest zmuszać partnera na zasadzie "oświadcz mi się do cholery", najlepiej mu jeszcze podsunąć pierścionek i podać się na tacy... Porozmawianie na ten temat w stylu "Słuchaj, jakie masz plany w stosunku do naszej przyszłości?" To nie jest wywieranie presji, tylko szczera rozmowa o tym jak postrzegacie wasz związek, czy chcielibyście coś zmienić. Skoro będziesz się czuła świetnie sugerując za każdym razem facetowi, żeby ci się oświadczył to twoja sprawa. Najważniejsze, żebyście umieli się dogadać, bo na razie coś krucho wam idzie jak na 6 rocznicę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-28 18:35:47

to chyba twoj ma taki czujnik, bo mój w wieku 23 lat mi się oswiadczył a wieku 24 lat ( ja miałam 23 ) wzielismy ślub. Teraz bardzo namawia mnie na dziecko ( zaznaczan ze mimo młodego wieku jesteśmy samodzielni i stabilni finansowo) jestesmy razem 7 lat od 3 mieszkamy razem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-29 11:06:43

Spoko, a jak pytam faceta czy widzi ze mną wspólną przyszłość i on mówi, że tak i że chce ślubu i dzieci ale jeszcze nie teraz (jesteśmy razem 4 lata) i żeby mi się oświadczył to ja jeszcze muszę w sobie zmienić dużo rzeczy... No i co zrobić w takiej sytuacji? Bo on mówi, że "kiedyś" na pewno się oświadczy, ale ja myślę, że jednak mogę tego nie doczekać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-29 11:43:35

to zapytaj się kiedy zamierza podjąć jakieś działania, bo widać dobrze mu jednak bez ślubu... a po drugie, to co jest w tobie takiego złego, że mówi, żebyś się zmieniła?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-29 12:17:47

Same duperele typu : nie wkładasz talerzyka do zlewu, źle wyciskasz pastę, piszesz za dużo smsów, nie zajmujesz się domem jak prawdziwa kobieta, za często się fochasz, itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-29 12:36:03

i naprawdę nie przeszkadzają ci uwagi kierowane do ciebie przez niego? mimo, że to duperele...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-29 12:59:55

Przeszkadzają. Pracuję nad sobą, no ale niektórych rzeczy nie jest w stanie zmienić, mogę je trochę wytłumić, ale jestem jaka jestem. On zarzuca mi, że jestem zbyt emocjonalna, przecież tego nie zmienię ot tak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-29 13:18:06

nikt nie jest idealny, moim skromnym zdaniem powinnaś koniecznie porozmawiać na ten temat ze swoim facetem. nie robisz nic złego. naprawdę... najlepsza jest rozmowa, jeśli nie poskutkuje to zadaj sobie pytanie czy chcesz przez resztę życia być z tym człowiekiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-29 20:09:40

A ja bym go rzuciła. A on to jest idealny? Jak teraz ma problem z tym, że nie odniosłaś talerza albo o_O źle wyciskasz pastę!! i nie akceptuje Ciebie taką jaka jesteś to jak chcesz z nim brać ślub? Przecież on Cię stawia w pozycji tej gorszej w związku i próbuje Cię na siłę zmieniać a dodatkowo sugeruje że na niego nie zasługujesz. To jest miłość? Szantaż na ślub a ty się jeszcze nabierasz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-29 23:13:49

On mówi, że przez to, że cały czas powtarzam te same błędy daję mu do zrozumienia, że go w ogóle nie szanuję i że go nie słucham. On uważa, że kocha się za coś a nie tak za nic. I że jak będę dla niego taka wredna, to jak on ma mnie kochać? Mam być "fajna" to wtedy wszystko się ułoży.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-30 09:04:48

Cały czas piszesz "on mówi to", "on uważa" itp. Gdzie w tym wszystkim jesteś Ty? Ja rozumiem, że kochasz tego człowieka, spędziłaś z nim kilka lat. Ale on nie ma do Ciebie szacunku. W przyszłości znajdzie jakikolwiek pretekst, żeby udowodnić Ci, że nie jesteś idealna. Ty naprawdę chcesz, żeby on został Twoim mężem? Chcesz się przed nim płaszczyć? Masz do siebie szacunek? Z drugiej strony jeśli jego zachowanie odpowiada Ci, to ze swojej strony radzę, żebyś robiła to, co on Ci mówi. Może wtedy łaskawie zgodzi się na ślub z Tobą. Przemyśl to sobie. Obyś później nie żałowała, że zmarnowałaś tyle lat na bycie z kimś, kto Cię nie kocha, nie ma do Ciebie szacunku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz