7 powodów, dlaczego WESELE BEZ DZIECI to najlepsze rozwiązanie

07 Marca 2015

Płaczące niemowlęta i biegające dzieci nie zawsze są mile widziane.

wesele

Wraz z nadejściem wiosny rozpocznie się kolejny sezon ślubny. W najbliższych miesiącach sakramentalne (lub urzędowe) „tak” powiedzą sobie tysiące zakochanych Polaków. Większość z nich ugości swoich najbliższych na tradycyjnych weselach. Z całą pewnością, w okolicznościowych zabawach wezmą udział także dzieci, które tradycyjnie zaprasza się na tego typu uroczystości. A nawet jeśli nie – ich rodzice i tak postawią na swoim.

A gdyby tak zorganizować wesele tylko dla dorosłych? Ten trend coraz śmielej rozwija się w Stanach Zjednoczonych i krajach Europy Zachodniej. Młode pary mają dosyć płaczących niemowlaków i biegających między nogami kilkulatków. Marzą o imprezie z prawdziwego zdarzenia, w czasie której goście zajmują się dobrą zabawą, a nie opieką nad swoim potomstwem.

W naszym kraju to wciąż nie do pomyślenia, ale może warto coś w tej kwestii zmienić? To, że nie zapraszasz najmłodszych na przyjęcie weselne, wcale nie oznacza, że ich nie lubisz albo chcesz komuś utrudnić życie. Dlaczego więc niektórzy decydują się na ten krok?

Strony

Komentarze (26)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

xyz
(Ocena: 5)
2015-03-21 22:14:38

re: 7 powodów, dlaczego WESELE BEZ DZIECI to najlepsze rozwiązanie

My na nasze wesele prosiliśmy wprost dorosłych bez dzieci. Spodziewaliśmy się że będą oburzeni ale spotkaliśmy się z reakcjami "super-jeden wieczór wolnego i zabawy". Oczywiście na poprawinach każde dziecko było mile widziane a że poprawiny były kameralne w domu i ogrodzie, to i dzieciaki mogły się darmowo wyszaleć. Oczywiście zawsze znajdzie się wyjątek. Chrzestny męża stwierdził że pozostawienie dzieci z kimkolwiek na 1 noc przekracza czyjekolwiek kompetencje i możliwości i zabrał je ze sobą. Dzieciaki grzeczne ale rodzice zabawę mieli z głowy i odpadli koło 21 bo dzieci zasypiały na stojąco a w restauracji nie było pokoi hotelowych, hotel był w innej części miasta.Ale cała reszta bawiła się świetnie. Tej decyzji nie żałuję. I chyba goście też nie. Nie bójcie się stawiać rodziców w takich sytuacjach. Większość wam podziękuję a przede wszystkim- to wasz dzień i macie sprawo spędzić go tak jak to się podoba wam a nie innym!.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-11 08:26:02

re: 7 powodów, dlaczego WESELE BEZ DZIECI to najlepsze rozwiązanie

Mam wesele w tym roku i chęrnie zaprosila bym wszystkich bez dzieci i mowie tu 0-7 lat mam mnóstwo dzieci w rodzinie i nie chce placu zabaw na swoim weselu tylko zeby matki i ojcowie tych dzieci bawili sie ze mna w tym dniu ale oczywiscie trgo nie zrobie bo sie poobrazaja po za tym po co dzieci na weselu? chałasuja zajmuja czas innym trzeba miec je na oku nie pójda spac do pokoju hotelowego jak nie bedzie mamy i czuje ze w pewnym momecie wesela z 30 osob zniknie bo bedzie spalo z dzieckiem bo sie boi czy cos paranoja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-08 21:26:40

re: 7 powodów, dlaczego WESELE BEZ DZIECI to najlepsze rozwiązanie

Nie spotkałam się z sytuacją, aby małe dziecko sprawiało kłopot innym gościom. Bardziej mi szkoda było tych matek, w ogóle się nie bawiły, bo musiały ciągle oglądać się za maluchem. Oczywiście mąż mógł się bawić w najlepsze, pić do nieprzytomności itp. Pytanie tylko po co ta żona szła i dziecko? Aby się pokazać? Faktycznie trochę szkoda czasu owej matki z dzieckiem na wesele, które nawet nie jest zabawą i chwilą odpoczynku oraz szkoda pieniędzy nowożeńców wywalonych za miejsca w restauracji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-03-08 19:33:37

re: 7 powodów, dlaczego WESELE BEZ DZIECI to najlepsze rozwiązanie

Nie rozumiem, jak można mówić, że wesele nie jest dla dzieci. Sama nie pije alkoholu, więc młodzież żadnych złych nawyków z tej imprezy nie wyniesie. Był tort, tańce, zabawy, disco polo i fajerwerki, wszystkim się podobało, zarówno 5, 15, 30 i 50 latkom.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-08 20:59:13

Normalnie? Ty nie pijesz ale cała masa ludzi, zdecydowana większość tak. Ok podobało im się ale nie wszystkie dzieci są takie bezproblemowe. Nikt nie chce słuchać płaczu w czasie przysięgi albo martwić się niedopilnowanymi dziećmi podczas pierwszego tańca. To jest impreza i dzień młodych, jeśli nie chcą się martwić o dzieci to wcale nie muszę ich zapraszać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-08 11:49:43

re: 7 powodów, dlaczego WESELE BEZ DZIECI to najlepsze rozwiązanie

moja szwagierka chciała na mój ślub zabrać 3 miesięczne niemowle, wiec nic mnie nie zdziwi;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-08 16:00:52

Ja w zeszłym roku byłam gościem na weselu mojej kuzynki i jedna dziewczyna przyszła z tygodniowym dzieckiem na wesele, w czwartek wyszła ze szpitala, a w sobotę bawiła się na weselu ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-08 16:27:30

Czysta głupota. Rozumiem że młode mamy chcą się pochwalić dzieckiem i też się pobawić ale to nie jest dobra okazja dla tego. Taki maluch jest przerażony takimi głośnymi dźwiękami, hałasem, rozmowami, krzykami. Jestem pewna że ani mamuśki ani dzieci nie wspominają dobrze takiego wesela.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-22 08:01:43

tygodniowego dziecka bym nie zabrała ale trzymiesięczne to inna sprawa. ta dziewczyna miała pewnie wybór nie iść w ogóle (matka karmiąca piersią nie bardzo ma jak zostawić dziecko pod opieką kogoś innego na dłuższy czas) albo wziąć je ze sobą. wybrała druga opcję. Tak małe dziecko wiekszość czasu spi i jesli jest przyzwyczajone do jakichkolwiek dzwięków na około to gwar rozmów czy muzyka mu nie przeszkadzają. wpadła pewnie na trochę a później zmyła się do domu no faktycznie wielka zbrodnia najlepiej niech do 18 dziecka siedzi w domu i nigdzie nie wychodzi bo to zbrodnia przyjść gdzieś z dzieckiem. takie maluchy sa lepsze we współzyciu ze społeczeństwem niz rozwrzeszczane 3,4,5 latki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ellen
(Ocena: 5)
2015-03-08 10:01:55

re: 7 powodów, dlaczego WESELE BEZ DZIECI to najlepsze rozwiązanie

Ja rówież się zgadzam. Jeszcze mogę zrozumiec jakieś dzieci 8 lat i wyżej ale młodsze? Po co? Praktycznie nic nie będa z tego pamiętać po latach, trzeba mieć oczy dookoła głowy i w ogóle pamiętam masę głupich sytuacji z dziećmi np gdy mała dziewczynka łapie welon, albo dziecko nagle wpada do młodych podczas ich pierwszego tańca, krzyki wrzaski. Ale najważniejsze dla mnie jest to że to jest miejsce zwyczajnie niebezpieczne dla dzieci. Pełno alkoholu, pijanych ludzi (nie każdy ma umiar), ludzie tanczą, skaczą, łatwo nie zauważyć dziecka. Moja siostra została na weselu bardzo mocno popażona na nogach przez kelnera z kawą. A co gdyby pod nogi kelnerki z tacą pełną rosołu wpadł taki maluch? Maluch może mieć blizny na całe życie a dla młodych to poniekąd popsute wesele bo kto będzie w nastroju się bawić po takim wydarzeniu? Reszte argumentów przedstawiły inne dziewczyny ale wiecie co jest nagorsze? Że jest tyle mamusiek które tego nie potrafią zrozumieć. Przypomniał mi się post o wpadkach pary młodej i gości u pewnej blogerki. Cała grupa mamusiek zgodnie się oburzała że to brak szacunku nie zapraszać ich 2-letniego dzieciaczka i że jesli ktoś by je zaprosił bez dzieci to nawet jesli to najbliższa rodzine to one nie pójdą ! Nie wiem skąd w ludziach tyle egocentryzmu. Wiem że swoje dzieci są w naszych oczach ideałami ale czy tak trudno uszanować czyjeś decyzje i ICH ślub?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kaa
(Ocena: 5)
2015-03-08 08:23:44

re: 7 powodów, dlaczego WESELE BEZ DZIECI to najlepsze rozwiązanie

Na moim przyjęciu weselnym nie był dzieci i rodzice niezaproszonych pociech nie mieli mi tego za złe. Wręcz uznali że impreza z alkoholem to nie impreza dla maluchów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-07 15:28:24

re: 7 powodów, dlaczego WESELE BEZ DZIECI to najlepsze rozwiązanie

a ja w ogóle wesela nie będę organizować, bo ich nie lubię.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aa
(Ocena: 5)
2015-03-07 12:26:22

re: 7 powodów, dlaczego WESELE BEZ DZIECI to najlepsze rozwiązanie

Też jestem za weselami dla dzieci. Dzieci po prostu się na takich zabawach nudzą a rodzice muszą biegać za nimi, by sobie nie zrobiły krzywdy. Poza tym wesele to impreza dla dorosłych, chociażby dlatego, że jest podawany alkohol i ludzie się upijają. Czemu dziecko ma biegać wokół pijanych wujków? Poza tym dzieci krzyczą, płaczą i grymaszą. A nie każdy chce znosić ich fochy i płacz. Jest to również dodatkowy wydatek, bo trzeba zapłacić za ich miejsce przy stole a one same mało co zjedzą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-07 12:26:45

miało być *bez dzieci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-07 13:05:26

W niektórych lokalach za dziecko płaci się o połowe mniej niż za dorosłego ( sala weselna którą my wynajeliśmy z narzeczonym ma taką ofertę). Czasami zdarza się że ludzie słysząc że wesele jest bez dzieci mówią że nie przyjdą bo nie mają ich z kim zostawić itp. Ale to oczywiście indywidualna sprawa. Jeżeli o mnie chodzi to moje wesele będzie z dziećmi ( ci co chcą to je zabiorą a ci co mają je gdzie "sprzedać" przyjdą bez). Ale każdy ma prawo nie chcieć dzieci na weselu i wcale mnie to nie dziwi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-07 10:25:14

re: 7 powodów, dlaczego WESELE BEZ DZIECI to najlepsze rozwiązanie

my zapraszaliśmy wszystkich z dziećmi ale od razu osteżgaliśmy ze takie ponizej pięciu lat nie maja swojego osobnego miejsca i talerzyka (bo z doświadczenia wiem ze i tak nic nie zjedzą ewentualnie skubną coś z talerza mamy a na weselu beda góra dwie trzy godziny i do domu bo zmeczone. wiekszość rodziców wykazała się rozsadkiem i zostawiała dzieci w domu pod opkieka babci/siostry/opiekunki/kuzynki ale jak ktos bardzo chciał mógł zabrac. starsze dzieci nie są juz tak problemowe - moga siedziec same przy stole, coś zjedza i zajmą sie soba rodzice tylko dogladają. wesele z dziećmi wspominam dobrze, nie było ryków, krzyków i histerii a wesoła zabawa i śmiech :) Dodam ze kazdy miał nocleg w hotelu i w razie co dziecko można było połozyc spac w pokoju i wrocic do zabawy. sama na wesele nie zabrałabym dwulatka lub trzylatka bo to męczarnia dla wszystkich ale siedmiolatka juz jak najbardziej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz