Ślub i WESELE między październikiem a marcem: Dlaczego wtedy warto się hajtać?
strona 1 z 22012-01-06
- Tagi:
- związki i seks,
- organizacja ślubu,
- ile kosztuje wesele,
- ślub w grudniu,
- ślub zimą,
- ślub i wesele,
- kryzys gospodarczy,
- ślub & wesele,
- tanie wesele,
- jak oszczędzić na weselu,
- weselne koszty,
Czas między październikiem a marcem cieszy się coraz większą popularnością wśród młodych par. Jak donosi The Telegraph, tylko w samej Wielkiej Brytanii liczba zimowych ślubów wzrosła w ostatnich latach prawie o 15 procent. Podobnie jest w wielu innych krajach, w tym także i w Polsce.
Przyszłych małżonków nie zniechęca brzydka pogoda za oknem oraz to, że drogi może zasypać śnieg i goście nie dojadą na czas. Decydują się na wesele w zimowych miesiącach z bardzo praktycznych powodów. Przede wszystkim liczą na duże oszczędności.
- Strony:
- 1
- 2
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: 31.12.2012 - data Waszego ślubu
- Nastepny: Oświadczyny z klocków LEGO - animacja!
Dodaj komentarz do Ślub i WESELE między październikiem a marcem: Dlaczego wtedy warto się hajtać?:
Komentarze do Ślub i WESELE między październikiem a marcem: Dlaczego wtedy warto się hajtać? (53):
- Strony:
- 1
- 2
- następne »
















Ja biore ślub w listopadzie tego roku:)i jesteśmy szczęsliwi,mamy sale która chcieliśmy,orkiestre ktorej w sezonie letnim napewno by sie nam nie udało załatwic:)i to jeszcze promocyjna cena:)jeśli bym chciała latem i to wszystko co teraz załatwiliśmy to ślub na 2014 bysmy zalatwili:)wiec nie bójcie sie zimowa pora jest dużo zalet:))a o wady sie nie martwmy,my Tylko chwile na dworze,a goście caly czas na sali beda sie bawic a nie siedziec przed lokalem spacerowac:))))nogi nam nie popuchna:))))TAK SOBIE TO WSZYSTKO TŁUMACZE:))I ŚWIETA ODRAZU Z MĘŻEM CUDOWNIE:)))POZDRAWIAM
odpowiedz
Ja biorę ślub w kwietniu i to naprawdę świetna okazja bo zamiast płacić za osobę 240 zł (sezon weselny) place 180 zł. Dodatkowym atutem są wolne terminy. U mnie w kościele w sezonie weselnym jest często kat, że śluby robi się co godzinę więc nawet na życzenia i sypanie ryżem nie ma co liczyć, a tak w kwietniu na wszystko jest czas :). Mam nadzieje, że mi pogoda dopisze :)
odpowiedz
chajtac? co za prostacki portal
odpowiedz
Nie dość, że żałosny kolokwialny zwrot, to w dodatku napisany z błędem... hajtać.
odpowiedz
k...wa! kto wam wymysla te nagłówki>?! "Chajtać się" Weźcie się do roboty,nie wiem za co płacicie tym waszym "redaktorom" ...artykuł na poziomie gimnazjum
odpowiedz
jestem za...
a my mielismy wielkie biale wesele w drugi dzien swiat 4 lata temu i bylo idealnie. nic nas nie gonilo ani kasa ani dziecko w drodze, tak zaplanowalismy i bylo cudownie. goscie dopisali, pogoda iscie zimowa, kosciol udekorowany pieknymi zywymi choinkami i 1000 lampek i swiec. jesli macie mozliwosc bierzcie slub w zimie, bedziecie zachwycone, pod warunkiem ze pogoda dopisze bo zadna to przyjemnosc taplac sie w blocie po kolana jak w tym roku.
odpowiedz
nienawidzę zimy i prędzej stypa niż ślub zimą
hajtać chyba :P
odpowiedz
My będziemy brać 10 marca :) w 10. rocznicę związku :)
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
to trochę późno, dopiero po dziesięciu latach. nie wróżę długiego małżeństwa, ale też nie życzę źle
dlaczego to niby nie wróży długiego małżeństwa? chyba właśnie wprost przeciwnie, skoro nie rozstali się przez 10 lat nie będąc w żadnym formalnie zarejestrowanym związku. najczęściej się rozpadają małżeństwa typu "znam go rok i uważam, że jest ideałem, za miesiąc się pobieramy" - a potem wielkie zdziwienie, że on z biegiem czasu się "zmienił". a po prostu dopiero po kilku latach poznaje się prawdziwy charakter drugiej osoby... ps. gratuluję:)
w moje urodziny:)
ja mimo wszystko wole brać ślub w ciepłym miesiącu, niż marznąc brrr...
odpowiedz
"hajtać" nie "chajtać" debilko, z Ciebie taki dziennikarz jak lingwistyk
odpowiedz
lingwisty.... hahahaha :D:D:D:D
lingwistyk.... hahahaha :D:D:D:D
Wyraz "hajtać" zapożyczony jest z języka niemieckiego, gdzie "heiraten" oznacza "brać ślub", więc hajtać się piszemy "h" ,a nie "ch"
odpowiedz
fajny jest slub w zimie ze sniegiem, a nie błotem i 10 stopniami jak w tym roku.
odpowiedz
Największa możliwa oszczędność to NIE brać ślubu w kościele . To nic nie daje poza zbędnym traceniem pieniędzy a i ewentualny rozwód jest dużo droższy
odpowiedz
Tobie to może nic nie daje, dla niektórych to właśnie jest najważniejsze.
Ma rację to napychanie kasy sukienkowym
Pracuję w branży ślubnej i uważam jest jest dokładnie odwrotnie-ludzie przede wszystkim zajmują letnie miesiące,a wrzesień bije wszelkie rekordy , od listopada do marca biorą ślub biedniejsi albo ci ,którym szkoda kasy na ten dzień,co wiąże się często z brzydką pogodą zimnem(oj ta kreacja panny młodej) i tym,że robi się szybko ciemno-nic przyjemnego
odpowiedz
a jeżeli Para Młoda młoda chce wesela w lutym (w tym biedniejszym miesiącu) bo nie wierzy w zabobony jakieś wrześnie sierpnie to nazywa się ich teraz biedakami... bo śluby mozna brać tylko w miesiącami z R ... O_o paranoja.
Tak, bo maj i lipiec mają literke "r". A jednak to letni miesiąc...
belkot
odpowiedz
Zawsze mi się wydawało, że "hajtać się" piszę się przez samo "h", przez "ch" dziwnie wyraz wygląda, az muszę w słowniku sprawdzić.
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
na pewno przez samo 'h', bo pochodzi od niemieckiego "heiraten"- brać ślub
to samo chciałam napisać :)
To tylko pismaki Papilota, więc nie ma co wymagać znajomości ortografii czy chociażby inteligencji na trochę wyższym poziomie...
A ja się 'chajtam' w lipcu. Przynajmniej będzie ciepło (mam nadzieję ;q).
odpowiedz
zebys sie nie zdziwila :D ostatnio w lipcu lalo caly miesiac jak z rynny :)
Dokładnie, podobno w najbliższych latach zimy mają być cieplejsze niż zwykle, a lata chłodne i deszczowe :P:P:P :D
news z dupy. sale weselne mają swoje ceny od talerzyka niezależnie od pory roku.
odpowiedz
Co to ma być w tytule??!! "chajtać" kto to pisze?
odpowiedz
Ja tam sie "chajtam" w czerwcu, tak chcielismy od poczatku.
odpowiedz
a kogo obchodzi kiedy się "chajtacie", jesteście żałosne.
No i jeszcze nie zapominajmy jak zima potrafi być czarująca i romantyczna:)
odpowiedz
właśnie za tydzień idę na wesele i się okaże jak to będzie
odpowiedz
ja byłam na dwóch weselach w zimie, chłosta jak nie wiem, zmarzłam, bawić mi się nie chciało bo od parowania parkiet był mokry przeziębiłam się i po weselu trafiłam do łóżka.. nie do końca jestem pewna czy to dobre rozwiązanie, wielu gości uważa to jako problem i też własnie z takich przyczyn mogą niedopisać osoby z dziećmi...
odpowiedz
Zawsze chciałam sie chajtać.
odpowiedz
Jak już chcieli użyć "chajtac" to raczej przez samo h bo wyraz pochodzi z niemieckiego. No ale cóż. Ten błąd uderza po oczach
odpowiedz