Sennik Papilota: Interpretacja waszych snów

12 Listopada 2008

Sny są odzwierciedleniem tego, co nas spotka w najbliższym czasie albo tego, co nas trapi. W interpretacji waszych snów pomoże Wróżka Atis. Tym razem sen jednej z Papilotek.

Sennik Papilota: Interpretacja waszych snów

„Wróżko Atis, chciałabym Cię prosić o wytłumaczenie mojego snu. To było jakiś tydzień temu, jednak ten sen nie daje mi spokoju i ciągle myślę co on może oznaczać. W śnie widziałam jakiś kolorowy domek na wzgórzu, jesienią. Domek był murowany, szary, mały, ale z wielkimi, drewnianymi, czerwonymi drzwiami. Wchodząc do środa było małe starodawne i zabrudzone lustro. Wiedziałam, że to mój dom. Schodziłam po górce w dresie, był słoneczny dzień. Wyszłam biegać. Biegałam szosą, która była bardzo spokojna, w ogóle nie jeździły nią auta (dobrze znałam tą drogę i jest ona dosyć ruchliwa). Spotkałam trzy dziewczyny, dwie z nich to moje koleżanki z klasy, ale trzeciej w ogóle nie poznałam.

Zauważyłam, że pod wielkim dębem były ule. Było tam dosyć ciemno, jakby był już zmrok. Podeszłam tam i oglądałam te ule. Nagle przyczepił się do mojej szyi koliber, który mnie bardzo mocno zranił. Krzyczałam i zaczęłam biec z powrotem. Na swojej drodze spotkałam jakąś bramę, którą przeskoczyłam bez problemu (a z reguły takie rzeczy sprawiają mi nie lada wyczyn), za tą bramą była już ta górka. Zobaczyłam tam chłopaka. Był to kolega z mojej klasy, złapał mnie za rękę i pobiegł razem ze mną do domu. W tym lustrze (które opisałam wyżej) zobaczyłam, że mam tylko jedną, małą, zakrwawioną ranę. Na tym skończył się mój sen. Tylko się lekko przebudziłam i znów zasnęłam.

Dodam jeszcze, że ten chłopak to najgorszy uczeń w klasie, wagaruje i wcale nie wzbudza we mnie żadnych pozytywnych emocji.

Najbardziej interesuje mnie ten koliber, skąd on się wziął? Sen jest dla mnie bardzo dziwny.

Wiem, że przychodzi do Ciebie wiele takich listów i nie jesteś w stanie na

wszystkie odpowiedzieć, ale byłabym wdzięczna gdybyś mój zinterpretowała, bo nie daje on mi spokoju. Pozdrawiam”.

Witaj, moja droga! Żałuję, że nie wiem, jak masz na imię. Ten sen wyraźnie wskazuje na to, że twoja pewność siebie jest mocno naruszona. Koliber sugeruje, że podświadomie uważasz, iż ktoś, kto jest kolorowy, ekstrawagancki, nietypowy i pewien siebie, na pewno musi próbować cię skrzywdzić. Pomaga ci chłopak, który w prawdziwym życiu gra na przegraną. Uważasz, że tylko ktoś taki może się z tobą zadawać... A z drugiej strony, przeskakujesz bez problemu przez wysoki płot i masz lustro, w którym widać jedynie drobne zadrapania. Twoja podświadomość WYRAŹNIE informuje cię o tym, że jesteś w stanie pokonać wszystkie przeszkody (BRAMA!!!) i że potencjalne obrażenia są jedynie w twojej wyobraźni. Jesteś za dobra, by ten „koliber” naprawdę mógł cię skrzywdzić.

Pozdrawiam!

Atis

Drogie Papilotki, jeśli chcecie, aby Wróżka Atis zinterpretowała wasze sny, piszcie na mail: sny(at)papilot.pl. Podawajcie imię i datę urodzenia.

Strony

Komentarze (20)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-31 13:02:17

Tutaj wpisz treść komentarza...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-07 19:28:06

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-07 17:39:59

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-17 20:02:00

Gość 2008-11-16 18:33 a mi sie sniło że przyszła do mnie koleżanka ponieważ moja mama umarla Zaczełam sie bać ojca.Jak obok mnie przechodził kuliłam się.Pewnego razu wyszłam>JAk wróciłam moj ojciec scieral stół ,a pod nim było mnóstwo krwi.Jak zapytałam się o co chodzi mój zmarły dziadek powiedział że nie moge tego oglądać i wyszłam. Powracajać do koleżanki.Ojciec zaczął nas gonić z nożem po parku.Uciekłyśmy.Byłyśmy w moim starym domu.Ale teraz mieszkała tam moja koleżanka.Moj ojciec mial jakiegoś wysłannika która nas szukał.Mama mojej koleżanki schowała nas w piwnicy.Obudziłam sie z płaczem czy ktos mi może powiedziec o co chodzi?? ...... chętnie powiem o co chodzi z tym snem..;D widać że po śmierci twej matki ojciec zacznie cię zaniepokajać.. ..moze być to spowodowane tym iż nie ufasz mu.. czasem sny są że tak powiem no sny pokazują przyszłość. wydaje ci się w tym śnie że mu nie ufasz i że zacznie cię dręczyć nie ufasz mu..boisz się że po śmierci twojej matki on znajdzie sobię inną... narazie ucze się sztuki snu ale mam nadzieje że odczytałam go prawidłowo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-18 18:49:00

Domek kolorowy bo: był szary ale mial czerwone drzwi, więc dlatego autorka opisała go jako kolorowy (domek to takze drzwi, okiennice itd)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-16 18:33:00

a mi sie sniło że przyszła do mnie koleżanka ponieważ moja mama umarla Zaczełam sie bać ojca.Jak obok mnie przechodził kuliłam się.Pewnego razu wyszłam>JAk wróciłam moj ojciec scieral stół ,a pod nim było mnóstwo krwi.Jak zapytałam się o co chodzi mój zmarły dziadek powiedział że nie moge tego oglądać i wyszłam. Powracajać do koleżanki.Ojciec zaczął nas gonić z nożem po parku.Uciekłyśmy.Byłyśmy w moim starym domu.Ale teraz mieszkała tam moja koleżanka.Moj ojciec mial jakiegoś wysłannika która nas szukał.Mama mojej koleżanki schowała nas w piwnicy.Obudziłam sie z płaczem czy ktos mi może powiedziec o co chodzi??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-16 14:42:00

mi sie snilo ze moj ukochany[nasz zwiazek przechodzi kryzyz.zerwal ze mna ale nie tak do konca]chcial wsiasc do samolotu a ja mu nie chcialam na to pozwolic posluchal nie wsiadl ,samolot po wystartowaniu wybuch w powietrzu i sie obudzilam.p.s zaznaczam 4lata temu ogladalam oszukac przeznaczenie,to nie ma nic z wiazaneg0 z filmem,jak rozomiec ten sen....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-14 10:54:00

Ja mam sny co noc jedne bardziej czytelne drugie mniej. Dzisiaj mi się przyśniło że byłam u mojej zmarłej teściowej (nikt z rodziny już tam nie mieszka), nagle na trawniku zobaczyłam trzy błyszczące brązowe konie konie, które się położyły obok siebie i nagle się zerwały. Wyglądało to tak jak by chciały chwilkę odpocząć i poszły się paść dalej. Potem znalazłam się w kuchni z teściową miałyśmy przygotować jakieś przyjęcie nie duże żeby długo nie siedzieć bo jest tu zimno tak powiedziałam do teściowej. Potem teściowa prowadziła mnie do pokoju bo coś tam się gotowało i miałam to dokończyć przejście było bardzo niskie i nie mogłam przejść, no i się obudziłam zlana potem. Mój e-mail barbara.rybitwa@wp.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-13 21:45:00

mam różne sny ale nie chce mi sie przyśnić to czego pragnę ......................

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-13 20:45:00

Też chcę być wróżką!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz