Z trudnym dzieciństwem starzejesz się szybciej!

05 Grudnia 2009

Na starzenie się wpływa wiele czynników. Winne są nie tylko geny, papierosy i alkohol, ale również to, jakie było nasze dzieciństwo!

Z trudnym dzieciństwem starzejesz się szybciej!

Proces starzenia się, choć naturalny i oczywisty, w świecie nauki jest jednym z najbardziej zagadkowych tematów. Dlaczego się starzejemy? Za wszystko mogą być odpowiedzialne nasze geny, których modyfikacja zapobiegnie samodestrukcji starzejącego się organizmu. Inną przyczyną może być proces podziału komórki, który warunkuje wszelkie widoczne zmiany naszego ciała.

Trudne dzieciństwo skraca życie!

Naukowcy z Brown University w Providence przebadali grupę 22 kobiet i 9 mężczyzn. Wyniki badań wykazały, że u niektórych osób podział komórki oraz zachowanie w nich istotnych informacji genetycznych przebiega inaczej niż u pozostałych badanych. Okazało się, że ci, którzy przyznali się do trudnego dzieciństwa, podczas którego doświadczyli przemocy fizycznej, psychicznej, bądź seksualnej starzeją się szybciej! Jak to możliwe?

Krótkie życie komórek?

Przykre doświadczenia, doznane w dzieciństwie prawdopodobnie oddziaływały na podstawowe procesy biologiczne, zachodzące już na poziomie komórkowym. Badacze wspierali się wynikami pracy trzech tegorocznych laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny: Elizabeth Helen Blackburn, Carol W. Greider i Jacka Szostaka, którzy zastanawiając się nad tym, dlaczego z wiekiem życie komórki staje się krótsze, przyjrzeli się roli enzymów zwanych telomerazą i struktur, znanych jako telomery. Ich rola jest niezwykle istotna, ponieważ to właśnie one chronią chromosomy przed utratą istotnych informacji genetycznych podczas podziału komórkowego i to one ulegają skróceniu, odpowiadając tym samym za krótszy żywot każdej komórki.

Cywilizacja twoim wrogiem

Choć badania naukowców mogą  pomóc znaleźć receptę na zahamowanie procesu starzenia się, nie od dziś wiemy o innych jego przyczynach. Ogromny wpływ na nasz organizm ma Cywilizacja. Do problemów przez nią generowanych zalicza się bowiem nałogi, takie jak używanie tytoniu, czy też  alkoholu. Nie bez znaczenia jest również to jak się odżywiamy. Według ogólnych statystyk wymienione czynniki są w USA przyczyną aż 38,2 % zgonów!

Chroniąc środowisko, chronimy siebie

Innym problematycznym obszarem zdaje się być oddziaływanie sukcesywnie niszczonego przez nas środowiska. Na poszczególne organy naszego organizmu negatywny skutek wywiera np. atmosfera – skóra ulega szybszemu niszczeniu poprzez nadmierne promieniowanie ultrafioletowe, natomiast płuca pod wpływem zanieczyszczonego powietrza pełnego toksyn nie są wstanie obronić się przed postępującym coraz szybciej starzeniem.

Czy można zaradzić czemuś, co jest problemem nie od dziś? Jedno jest pewne – bardzo trudno działać w pojedynkę. Nie jest to jednak niemożliwe. Aby uchronić siebie i twoich bliskich przed szybszym starzeniem, prowadź zdrowy tryb życia, a przede wszystkim unikaj stresu oraz stresowania tych, którzy cię otaczają. Życie jest tylko jedno!

Alicja Milewska

Jak zatrzymać starzenie się skóry?

Chroń swoją skórę  przed starzeniem się, aby jak najdłużej wyglądać młodo. Aby osiągnąć wymierne efekty zacznij już dziś!

Uwaga: Szisza szkodliwsza niż papierosy!

Naukowcy alarmują – fajka wodna podnosi poziom dwutlenku węgla w organizmie do skrajnych wartości! Jej palenie może doprowadzić do uszkodzenia mózgu.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (47)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-11 18:04:16

re: Z trudnym dzieciństwem starzejesz się szybciej!

Miewałam duże huśtawki nastrojów. Czasem nawet w ciagu jednego dnia potrafiłam poczuć się świetnie, a potem tragicznie. Nie wiedziałam kompletnie czym to jest spowodowane. Szukając sposobów na rozwiązanie tego problemu trafiłam na stronę moc-energii .pl gdzie zamówiłam oczyszczanie energetyczne. Już kilka dni po rytuale zaczęło być lepiej. Teraz czuję się dobrze przez większość czasu, zauważyłam że trudniej niż kiedyś jest mnie zdenerwować. Tak więc czasem nasze problemy tkwią w psychice, negatywnej energii która płynie przez nasze ciało i nie daje nam cieszyć się życiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-13 22:47:33

Dwie przyjaciółki: Dorota (lat 17 i pół) i Monika (lat 17) postanowiły spotkać się pewnego wieczoru, kiedy rodzice Moniki wyjechali za miasto. Dziewczynki wpadły na niewinny pomysł- wyjęły stary talerzyk, na którym wypisały tajemnicze cyfry oraz zdjęcie prababki Doroty i zaczęły wywoływać duchy. Z początku nie działo się nic dziwnego- dziewczynki śmiały się i dokazywały! Nagle usłyszały walenie do drzwi. Rozległ się przeraźliwy huk i przez okno do domu wpadło zakrwawione łyse dziecko bez źrenic. Wystraszone dziewczynki rzuciły się pod drewniany stolik. Niestety przebiegły omen zaczął ciągnąc Monikę za nogę i zawlókł ja do kuchni. Słychać było stamtąd przeraźliwe wrzaski, pękanie kości i głuchy pisk sunącego po podłodze ostrza noża. Monika krzyknęła: "VOLIDER SAKRUMA" 3 razy i wyzionęła ducha... Jeśli przeczytałeś "VOLIDER SAKRUMA" możesz być pewien, że spoczywa na Tobie klątwa. Jest tylko jedno wyjście, by ją z siebie zdjąć: musisz przesłać tą wiadomość do 10 osób w ciągu 15 minut od momentu przeczytania. W przeciwnym razie blada dziewczynka zamorduje Ciebie i 3 najbliższe Ci osoby (tak, tak- właśnie te o których teraz pomyślałeś). Spiesz się, nie masz dużo czasu!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-11 15:10:44

ja jestem w gimanzjum. W domu mam fajnie i w ogole, ale w kalsie u mnie sa same wredne dziewczyny. Ja sie nie chcialam z nimi kumplowac, to jedna na mnie naklamala i juz od dawna mi dokuczaja. Czasami jestem taka samotna, ze az leca mi lzy bo nie mam sie do kogo odezwac, hcialabym miec znajomych. Na szczescie nie dlugo zmieniam szkole i moze poznam fajnych ludzi ;) wiem, ze niektorzy maja ogromne problemy i niechce sie nimi "chwalic", wiec ja sie nad soba nie rozczulam. A apropo tego tematu, to w mojej rodzinie tez byla przemoc, ale juz jest oki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-10 18:29:49

Gdy będę stara będe piękna xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-09 19:26:40

Zgadzam się z poniższym komentarzem. Ale z tym co do emo dziewczynek.. to nie, ponieważ EMO to nie jest uzalanie się nad sobą i swoim losem. Owszem.. ranią się, ale to ze względu na to aby nie czuć bólu w sercu, by zapomnieć np. o kimś kto ich zostawił. Proszę was o to, abyście docenili tych ludzi, ponieważ sa bardzo uczuciowi..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-09 20:45:16

a ja i tak nie lubie emo... dziwni są :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-06 20:05:48

Teraz się okaże, że każda jedna Papilotka ma jakże wielkie problemy i trudne życie, bo rodzice jej nie rozumieją, a tata kiedyś dał klapsa.. Tylko, że osoby, które miały naprawdę ciężko nie mówią o tym otwarcie, bo nie ma się czym chwalić nie nie chodzi o "chwalenie sie" tylko wstydzą sie ujawniać swoich problemów publicznie,wstydzą sie rodziców alkoholików...molestowania...bicia a dlaczego bo ofiary przemocy nie chcą czuć sie gorsze...i dlatego tłumią w sobie ciężkie doświadczenia związane z dzieciństwem i nie tylko...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-07 11:48:39

Otóż właśnie o to mi chodziło. Nikt nie miał w życiu super-różowo, tylko niektórzy NIECO przesadzają z wyolbrzymianiem swoich jakże traumatycznych przeżyć. Bo to, że rodzice się kiedyś szarpali tak naprawdę nie wpływa na całe życie dziecka. Prawdziwym problemem są regularne bójki, strach, alkoholizm, uciekanie z domu, spanie u obcych ludzi, wieczny wstyd i ból, bo tata bił tak, że aż krew leciała po nogach... Tak wygląda trudne dzieciństwo. A - z całym szacunkiem - nie wierzę, że większość z osób wypowiadających się tutaj oraz w innych, podobnych tematach takie dzieciństwo miała. Nie lubię emo-dziewczynek epatujących swoim wymyślonym nieszczęściem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-06 20:05:11

Ta... to już zostanie mi do końca życia obraz 3 letniego dziecka i dwójka szarpiących sie rodziców ;(... do utraty przytomności do panny która napisała;Teraz się okaże, że każda jedna Papilotka ma jakże wielkie problemy i trudne życie, bo rodzice jej nie rozumieją, a tata kiedyś dał klapsa.. Tylko, że osoby, które miały naprawdę ciężko nie mówią o tym otwarcie, bo nie ma się czym chwalić. Nie ma sie czym chwaliĆ to oczywiste że nie... pisze tylko dlatego o tym bo tak lepiej bo niby komu mam to powiedzieĆ ?? Mamie ?? ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-06 16:53:40

aha,dobrze wiedzieć..już staro wyglądam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-06 14:44:12

Teraz się okaże, że każda jedna Papilotka ma jakże wielkie problemy i trudne życie, bo rodzice jej nie rozumieją, a tata kiedyś dał klapsa.. Tylko, że osoby, które miały naprawdę ciężko nie mówią o tym otwarcie, bo nie ma się czym chwalić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-06 12:40:38

Kiedyś nie było tak różowo dla dzieci, a ludzie żyli dłużej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz