Wygląd rujnuje mi życie

04 Czerwca 2016

O tym, jak bardzo wygląd liczy się w życiu, świadczy historia Pauliny. Brzydka twarz zrujnowała jej marzenia.

jestem brzydka

Pierwsze wrażenie, dotyczące drugiego człowieka, powstaje na podstawie jego wyglądu. Ludzie brzydsi zazwyczaj są oceniani w oczach innych jako osoby drugiej kategorii. Dzieje się tak zwłaszcza w przypadku osób z nadwagą. Automatycznie przypisywane są im negatywne cechy charakteru, takie jak gnuśność, lenistwo, żarłoczność czy brak celów w życiu, bo `w końcu coś musiało doprowadzić ich do takiego stanu`. Rzadko kiedy przychodzi na myśl, że otyłość może być wynikiem choroby. Podobnie bywa w przypadku innych wad fizycznych. Ludzie wyróżniający się negatywnymi cechami wyglądu często spychani są na margines, jeżeli nie nadrabiają braku urody innymi zaletami.

Uroda pomaga w życiu. Ładni ludzie nie mają problemów ze znalezieniem sobie partnera czy znajomych. Wygląd nierzadko pomaga im także w osiąganiu celów zawodowych. Brzydkie osoby zawsze mają trochę pod górkę.

Niedawno na skrzynkę naszej redakcji trafił list od Pauliny, która zwierzyła się, jak bardzo wygląd wpłynął na całe jej życie. Zdaniem dziewczyny brzydka twarz je rujnuje…

Zobacz także: Mam 27 lat, mieszkam z rodzicami

Strony

Komentarze (48)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-18 02:45:24

re: Wygląd rujnuje mi życie

wow jeżeli to prawdziwa historia to dziewczyna potrzebuje pomocy. Bo problem nie znajduje się w wyglądzie tylko w tym jak postrzega siebie samą. To zaburzenie psychiczne zwane dysmorfofobią. Idealny przykład objawoów jakimi są lęku przed odrzuceniem z powodu wad w wyglądzie które nie odbiegają od normy, skupienie na wygladzie do tego stopnia ze paralizuje całe życie, czytanie w myślach innych ludzi, obsesujne myślnie i pewnie też działanie w kierunku wyeliminowania rzekomych wad. Przytłaczjąca samotność.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
darek
(Ocena: 5)
2016-06-20 10:01:53

To nie tylko kwestia rzekomych wad. Wiem to po sobie. Mam genetyczne wady i defekty urody, tak więc wiem jaki to poważny problem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
carrie
(Ocena: 5)
2016-06-07 22:42:45

re: Wygląd rujnuje mi życie

mi wyglad dlugo rujnowal tradzik i nic mi na niego pomagalo... zmienilam diete, kosmetyki, wszystko doslownie.... moze nie byl to jakis nie wiadomo jaki tradzik ale czasem cos co jest z nami tak dlugo potrafi skutecznie utrudnic zycie po prostu..pomogly mi bardzo na pozbycie tego problemu tabletki IQFace, po trzech miesiacach tradzik zniknal, zostaly mi teraz juz tylko po nim blizny ale to nic w porownaniu do tego ze przez niego przestalam praktycznie wychodzic z domu;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-06 16:09:35

re: Wygląd rujnuje mi życie

Masz dwie zdrowe nogi,dwie zdrowe ręce,jestes sprawna? To uwierz,że masz praktycznie wszystko,bo całą resztę da się zmienić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ol
(Ocena: 5)
2016-06-07 00:31:20

Ma samotność. Każda kobieta chciałaby czuć, że inni się nią interesują, zabiegają o nią... W pewnym wieku znajomi spędzają czas ze swoimi połówkami, w parach, singiel musi spędzać czas samotnie. Prawdziwe, długotrwałe osamotnienie przynosi cierpienie. Może Ty nie masz takich potrzeb, ale inni mają...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-06 09:21:19

re: Wygląd rujnuje mi życie

Do wszystkich dziewczyn, które uważają, że wygląd uniemożliwia im znalezienie szczęścia w miłości: obejrzyjcie sobie 2 odcinek chyba 2 serii Sekretów Lekarzy. Była tam dziewczyna, Sylwia, która nie dość, że miała sporą nadwagę (a schudła o połowę, więc do tego zostały fałdy skóry itp.), to jeszcze miała problem nadmiernego owłosienia. Tak, rosła jej regularna broda! A dziewczyna ta ma całkiem przystojnego narzeczonego, który ją bardzo wspierał, nawet trzymał za rękę podczas zabiegów ! Ten przykład dobitnie pokazuje, że naprawdę szczęście w miłości nie zależy od wyglądu. W drugą stronę: najpiękniejsze kobiety świata, modelki, aktorki, piosenkarki, są ciągle zdradzane przez partnerów i to często z o wiele brzydszymi kobietami. Przemyślcie to! A i jeszcze jedno - jest również mnóstwo mężczyzn, którzy mają kompleksy - są niscy, otyli, nieatrakcyjni fizycznie. Może warto ich odnaleźć w sieci, zaprzyjaźnić się, razem powalczyć o lepszy wygląd, a może i o uczucie? Choć Wy pewnie wolałybyście super przystojnego księcia z bajki?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ta, jasne
(Ocena: 5)
2016-06-07 00:40:19

To muszą być bardzo rzadkie przypadki. Żyję na tym świecie 30 lat, mam duże kolegów i wiem, czym się kierują. Ja chciałam związac się z puszystymi, z niskimi itd. ale męzczyźni myślą innymi kategoriami. Żeby ktoś z szarą myszą/brzydulą zaczął rozmawiać, najpierw musi ona przykuć jego uwagę... Przeważnie nikt nie chce nawet zgłebiać osobowości takiej kobiety. Ostatnio myślałam nawet, że wpadłam komuś w oko, ale dał mi do zrozumienia, że mnie tylko lubi, bo zaczął opowiadać o pięknej byłej dziewczynie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wybrałby mnie zamiast niej ;) Rozmawiamy codziennie i co z tego? Tak to właśnie wygląda. Szkoda, że jestem z osób, które bardzo potrzebują czułości, chciałabym żeby mnie ktoś przytulił. Wszyscy to lubią: psy, koty ;) To jest przyjemne, ale muszę przestać o tym myśleć i myśleć o tym, żeby liczyć wyłącznie na siebie do końca życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-07 10:24:54

Jestem szarą myszką, nie jestem pięknością, ale męża mam i wiem, że mnie kocha i podobam mu się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-06 00:40:47

re: Wygląd rujnuje mi życie

Mam taką koleżankę, która, nie ukrywam, ma bardzo brzydką twarz. ALE jest bardzo zadbana, zawsze ładny dziewczęcy makijaż, eleganckie ubrania i co najważniejsze - ma fantastyczną osobowość, dzięki czemu "naturalne defekty" zupełnie znikają. Łącznie z tym, że umawiała się z bardzo przystojnym (jeśli to ma jakieś znaczenie) chłopakiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-05 20:25:29

re: Wygląd rujnuje mi życie

omg.. nie znosze takich gorzkich zali , jesli cos Ci nie pasuje to to zmien tak calkiem po prostu , wlosy w paskudnym kolorze? o cholera masz cala gme frb do wyboru , cala mase fryzjerow ktorzy dobiara Ci taka fryzure ze zakryje co trzeba, kosmetyczek tez cala masa , brwi pernamentnie mozesz sobie zrobic rzesy mozesz sobie przedluzyc, a piegi zakryjesz dobrym pudrem i podkladem, ale oczywiscie po co to robic, piej sobie ponarzekac :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-07 00:43:52

Ktoś kto nie był wyśmiewany w wieku nastoletnim, kogo notorycznie nie odrzucała płeć przeciwna, nie zrozumie tej dziewczyny. Ja dbam o siebie. Musiałabym zrobić operację plastyczną, żeby wyglądać jak przeciętna kobieta, a to już wydatek kilkunastu tysięcy złotych. huh

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-05 16:33:31

re: Wygląd rujnuje mi życie

Z tych Twoich wad które napisałaś wszystkie da się poprawić. Łącznie z zezem, wystarczy pójść na operację do dobrej kliniki. Włosy zawsze możesz ściąć i przefarbować na kolor który najlepiej do Ciebie pasuje. Brwi możesz zrobić henną, rzęsy tak samo, a jeśli masz bardzo rzadkie rzęsy to istniej mnóstwo odżywek które mogą spowodować, że zaczną Ci rosnąć rzęsy. Ciesz się, że masz ładną i zgrabną figurę, bo to już ogromny sukces. Zez da się naprawić jak napisałam wcześniej powinnaś iść na operację do dobrej kliniki. Piszesz, że masz małe oczy. Popatrz sobie na dziewczyny pochodzące z Chin, Japonii. One też mają małe oczy, ale makijażem są w stanie zdziałać naprawdę wiele. Wystarczy na nie popatrzeć bez makijażu oczu i z makijażem. Jak się chce to się potrafi. Makijaż który jest odpowiednio wykonany potrafi zdziałać cuda. Jak nie umiesz go wykonywać to poproś o radę wizażystki, one Ci na pewno pomogą. Jak masz puszące się włosy to najprawdopodobniej dlatego, że nie dbasz o nie wystarczająco. Jak się wstydzisz piegów to jest bardzo wiele kremów na ich rozjaśnianie, ale są też domowe sposoby. Osobiście uważam, że piegi są ogromnym atutem tak samo jak rude włosy, no ale jeżeli Tobie się nie podobają to wystarczy wizyta u dobrego fryzjera, jeżeli chodzi o włosy i u kosmetyczki jeżeli chodzi i piegi. I zapamiętaj sobie jedno. To nie wygląd jest najważniejszy. Najważniejszy jest charakter, a nie wygląd. Ludzie co nie potrafią dostrzec pozytywnych cech charakteru człowieka nie są warci uwagi, ani zaufania. Są po prostu puści. Nie chcę obrazić Twoich rodziców, ale jeżeli mam wyrazić swoje zdanie to uważam, że są to niesamowicie puści i płytcy ludzie. Rodzic powinien kochać swoje dziecko bez względu na to jak wygląda. Nie powinien się go wstydzić tylko dlatego, że jego wygląd nie spełnia kryteriów współczesnego wyglądu. Powinnaś stawić czoła swoim kompleksom. Wszystko da się zmienić i jeżeli nie podobasz się sobie to przecież istnieje mnóstwo sposobów na to żeby to zmienić. Nie trzeba od razu kłaść się pod nóż, no chyba, że te mniej drastyczne sposoby nie pomogły to wtedy tylko i wyłącznie Twoja decyzja. Ważne jest to żeby człowiek dobrze się czuł w swoim ciele. Pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-05 15:17:04

re: Wygląd rujnuje mi życie

Czy ja wiem czy bycie brzydkim jest takie straszne... ja jestem ladna i przez to nie mam zbyt wiele kolezanek a wszystkie kobiety czy to w sklepie czy na ulicy patrza na mnie z taka nienawiscia jakbym odebrala im faceta, no ale co zrobic baby juz takie sa zazdrosne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-05 16:39:20

można być ładnym, ale bez przesady, że wszyscy ci tego zazdroszczą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K
(Ocena: 5)
2016-06-05 11:49:58

re: Wygląd rujnuje mi życie

Ja w podobnym wieku miałam przerąbane - rzadkie, nieładne włosy dziwnego koloru, rzadkie, nieładne kształtem brwi, do tego nieładna skóra, niedowaga, w moim odczuciu za duży nos, cellulit, cienie pod oczami. Co gorsza nie robiłam makijażu, jedynie próbowałam zakryć przebarwienia. Zawsze byłam najbrzydszą dziewczyną w szkole do czasu, kiedy nie zadbałam o siebie. Po roku znajomi przestali poznawać mnie na ulicy :) Nic samo się nie zrobi, gdy mamy jakąś wadę, defekt, to powinno się samemu coś z tym zrobić. Są odżywki, balsamy, mnóstwo kosmetyków czyniących cuda, do tego dieta, ćwiczenia, ew. jakieś suplementy diety i można naprawdę się zmienić. Trzeba chcieć i wziąć się za siebie, a nie jęczeć, że jest się brzydkim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-05 09:26:38

re: Wygląd rujnuje mi życie

Damn it. Ja mam diastemę, piegi, rude włosy, jestem anorektycznie chuda i narzekam. Liczy się osobowość i uśmiech. Faceci, z którymi się spotykałam wmówili mi, że jestem "oryginalnie piękna" i tego się trzymam ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K
(Ocena: 5)
2016-06-05 11:51:38

Przecie to same urocze rzeczy! Rude włosy i piegi to naprawdę coś cudownego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz