TEST: Czy prowokujesz partnera do zdrady?

07 Maja 2014

Sprawdź, czy możesz być pewna jego wierności.

zdrada w związku

Stały związek oparty na zaufaniu i wspólnych potrzebach to dla większości z nas spełnienie marzeń. Kiedy wreszcie stanie się faktem, nie możemy stracić czujności. Nad zdrową relacją damsko-męską trzeba nieustannie pracować. Jeśli jedna ze stron odpuści, wtedy druga może poczuć się zachęcona do szukania szczęścia gdzie indziej...

Zazwyczaj męską zdradę postrzegamy bardzo jednoznacznie. Niegodziwy facet nie docenia naszego zaangażowania, wyłącza myślenie i ulega najprostszym żądzom. W wielu przypadkach może to być efekt wyłącznie jego inicjatywy, ale zdarza się i tak, że część winy za taki rozwój wydarzeń leży po naszej stronie. Być może nie robimy tego świadomie, ale niektóre nasze zachowania mogą skłaniać mężczyzn do niewierności. Zastanów się, czy zawsze próbujesz go zrozumieć i czy zamiast na czułe objęcie, częściej może liczyć na podniesiony głos lub zupełny brak zainteresowania. Jeśli poczuje się odtrącony, wreszcie może się złamać i zbłądzić.

Rozwiąż nasz psychotest i sprawdź, czy możesz być pewna jego wierności. Za każdą odpowiedź twierdzącą przyznaj sobie 5 procent, za negatywną – 0 proc. Zsumuj wszystkie odpowiedzi, a wynik powie Ci, czy przypadkiem nie prowokujesz go do skoku w bok... Im wyższy wskaźnik procentowy, tym szybciej powinnaś zmienić swoje nastawienie.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (26)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Iza
(Ocena: 5)
2014-05-11 22:19:09

re: TEST: Czy prowokujesz partnera do zdrady?

Zbudowanie stałego, trwałego związku wbrew pozorom nie ejst takie łatwe,. Często gubimy się w tym budownaiu i popełnimmy błędu, mniejsze lub większe. Nie wszyscy jednak sa skorzy do wybaczania. Jeśli obawiasz się, że możesz stracić swoją ruga połowę, wybierz się do specjalisty i poproś o pomoc. Ja polecam psychologa i terapeute par, Panią Irenę Maślankowską z Opola.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 15:29:01

re: TEST: Czy prowokujesz partnera do zdrady?

a jak mam pełne zaufanie to co już na pewno mnie zdradza? :D właśnie jakbym go non stop szpiegowała to by miał dość i poszedł do innej :P kto wymysla te testy, czternastolatki?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Słonecznik
(Ocena: 5)
2014-05-07 13:39:06

re: TEST: Czy prowokujesz partnera do zdrady?

Ja jestem osobą, która ZAWSZE dmucha na zimne, jest nad wyraz ostrożna i nie daje sobie wcisnąć najmniejszego kłamstwa, bo zwyczajnie szóstym zmysłem wyczuwam kłamstwo i dowody na to spadają mi praktycznie z nieba (naprawdę same z siebie, nawet się nad tym nie wysilam). Mój chłopak o tym wie i nawet nie próbuje, a wiele osób zarzuca mi, że mu nie ufam i "trzymam na uwięzi", a ja im wierzyłam i miałam z tego powodu wyrzuty sumienia. Odbyłam jednak rozmowę z moim chłopakiem, powiedziałam mu otwarcie czego nie akceptuję w żaden sposób i że to się nigdy nie zmieni, powiedziałam mu też, że lubię się czuć "bezpieczna" na tym polu i to wcale nie oznacza, że mu nie ufam, a dla swojego, wewnętrznego spokoju - jeśli wszystko okazuje się OK, to mój stopień zaufania nawet rośnie jeszcze bardziej. Może to i dziwne, ale chłopak zrozumiał w 100%, powiedział, że rozumie że każdy ma czasem gorszy psychicznie okres i trudno się od podobnych myśli odgonić i że faceci TEŻ TAK MAJĄ - powiedział jasno i wyraźnie co jemu by się nie podobało i czego by nie zaakceptował. Od tamtej pory nie mamy ŻADNYCH nieścisłości, nikt sobie nie rzyga że mu zajrzę przez ramię z kim tam na FB pisze, bo jest to dla nas naturalne, a zamiast się na siebie drzeć, po prostu się przytulamy, gdy zauważamy że druga połówka czuje się gorzej/jest smutna/czymś tam się niepokoi. Zrozumieliśmy, że takie rzeczy często powstają z głupotek, które nie są wyjaśniane wprost, a ukrywane (co jest błędem) oraz że zazdrość jest naturalna, tylko trzeba odpowiednio do niej podejść. Jesteśmy razem 5 lat i wciąż bardzo szczęśliwi, jak widać póki co działa :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 12:07:34

re: TEST: Czy prowokujesz partnera do zdrady?

55%. Czy mnie zdradza? chyba nie, ale ręki za to nie dam sobie uciąć :D chociaż jest mi już wszystko jedno. Gdyby mnie zdradził wyjechałabym z mojego miasta i zaczęłabym żyć na nowo, a tak tkwię tutaj bez żadnych perspektyw na przyszłość tylko dlatego, że jestem z nim z przyzwyczajenia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2014-05-07 12:45:34

Nie rozumiem więc czemu się przy nim dusisz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 13:59:57

mam to samo..6 lat zwiazku, jestesmy jak przyjaciele ale romantyzmu z niego nie wydusze, mimo ze kiedys ciagle taki byl...Nawet jak ostatnio zapalilam swiece zapachowe(jego ulubiony zapach czekolady) to jak wszedl do pokoju, walnal sie na lozko i zapytal czy jestem jakas wiedzma ze pale tyle swiec(5 swieczek xD) i zapytal czy moge to zgasic, a jak kilka dni pozniej pilismy sobie winko ogladajac TV , zapalilam je znowu, rzucil we mnie poduszka i zswalil swieczke, wtedy polecialo 'pojebalo cie z tymi swieczkami? po ch*j one tu wogole sa'. Mam 23 lata i chetnie bym odeszla od niego, bo brakuje mi takich emocji jak kiedys, tego by facet szanowal mnie z szacunkiem, spogladal na mnie z uwielbieniem...Najlepsze jest to ze idac ulica obejrza sie za mna mezczyzni, a moj facet nigdy nie pwoie mi milego slowa, zmiana koloru wlosow-nic, nowa sukienka-nic...Czuje sie ciagle niedoceniona, nawwet jak wiem ze np sasiad z gory ma na mnie 'chrapke' nie cieszy mnie, nie sprawia ze jest mi milo.Bo jedyne co bym chciala to wiedzec ze podobam sie mojemu facetowi..I odeszlabym, gdyby nie mysl, ze nigy o nim nie zapomne, ze zawsze bede porownywala obecnego partnra z nim...Czy jest tu ktos kto odszedl z wieloletniego zwiazku i zakochal sie szczesliwie na nowo?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 14:15:01

Jak Was czytam, to doszłam do wniosku, że mimo mojego młodego wieku (20 lat) mam to samo. Na początku dostawałam róże. Teraz niby są czułe słówka, ale to nie to, co było kiedyś. A wiecie, co mnie najbardziej denerwuje? Mi nigdy nie powie żadnego komplementu, ale jak przechodzi jakaś ładna dziewczyna, to musi powiedzieć: ale śliczna. Normalnie nie wytrzymuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 14:43:48

No wlasnie. To jest takie chore. A wiecie co ja jeszcze mam? Mieszkamy w Niemczech ,czasami ide z moim , przechodzi grupka chlopakowz PL i mowia do siebie 'eee ta to taka fajna jest, nie pasuje na Niemke' a moj chlopak nic, zadnego usmiechu do mnie, buziaka po prostu idzie.Zalosne. tak jakby nie o mnie mowili choc w kolo pustki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 14:51:47

Ech no to widzę że nie jestem sama.. Też mam 20 lat i widzę że zaangażowanie mojego chłopaka w związek bardzo się zmieniło. Wiadomo, że na początku zawsze jest idealnie, komplementy, częste spotkania, ale teraz po prostu mam wrażenie że przestało mu zależeć, w ogóle się nie stara, a o komplementach to już w ogóle chyba mogę pomarzyć. Częściej słyszę miłe słowo od kolegów niż od niego, a najgorsze jest to że nie ma dla mnie czasu. Teraz spotykamy się raz w tyg, bo praca i oczywiście jakieś jego inne sprawy.. Ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy od niego nie odejść, bo zaczyna mnie męczyć ta sytuacja. Nigdy nie narzekałam na brak powodzenia, wiele razy słyszałam od kolegów że sami chcieliby mieć taką dziewczynę, a przy moim obecnym partnerze nie czuję się kobietą, nie potrafi mnie docenić.. Mówiłam mu że nie czuję jakbyśmy byli razem i nie podoba mi się sposób w jaki mnie traktuje, ale zmiany nie zauważyłam. Ciężko mi go zostawić, bo łączy mnie z nim również wiele miłych wspomnień, ale nie wiem czy teraz nie jesteśmy razem tylko z przyzwyczajenia:( Sama nie wiem, może nie powinnam marnować czasu na kogoś takiego..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 15:05:38

a ile jestescie razem? Ja na Twoim miejscu bym odeszla...Zacznij cieszyc sie zyciem,imprezowac, wychodzic z kolezankami, po kilku miesiacach albo on wroci na kolanach blagajac o powrot, wtedy postawisz mu warunki albo...przekonasz sie ze Cie nie kochal i bedziesz szczesliwa ze to Ty odeszlas...ja mieszkam juz z moim i to w Niemczech wiec dla mnie to bedzie o wiele gorsze...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 15:13:06

jesteśmy razem 2,5 roku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 16:52:05

aaa to powiem Ci, ze ponoc w kazdym zwiazku po 2,5 roku przychodzi okres trudny. To jest czas kiedy albo ratujecie zwiazek, albo go konczycie, u nas tez tak bylo..uratowalismy go ale po 3,5 sie rozstalismy na 7 mies, pozniej wrocilismy i jestesmy 2 lata razem, ale nie jest tak fajnie. Zmienil sie na kilka miesiecy po pworcocie i znowu to samo...Powiedzenie, ze nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki jest prawdziwe. Polecam rozstanie, wyszalejesz sie, zobaczysz ze z czasem Twoje spojrzenie na zwiazki sie zmieni .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 17:25:44

dziewczyny! bylam w takiej samej sytuacji jak wyszystkie, ktore wypowiedziały sie wyzej! Zerwijcie, to najlepsze co mozecie zrobic, ale nie kończcie zupelnie znajomosci, tylko zmiencie jej charakter. Z Waszych facetów zrobcie kolegów, wtedy przejza na oczy ale będzie juz dla nich za pozno a Wy nie będziecie az tak cierpiec z powodu rozstania. Odetchniecie z ulga, mowie jak jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
paat
(Ocena: 5)
2014-05-07 17:29:20

Iwona:)?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 18:09:50

Patrycja ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Wiktoria
(Ocena: 5)
2014-05-07 18:42:17

A ja mam 19 lat, jesteśmy razem 1,5 roku i już widzę, że on się mniej stara, może nie jest to jakaś drastyczna zmiana, ale przytula mnie rzadziej, rzadko mi daje spontaniczne buziaki, w ogóle jakby mu mniej zależało. Boję się, co będzie za rok czy dwa. Czasem mu mówię, że chciałabym, żeby się bardziej starał i wtedy albo on mówi mi, że przesadzam albo zmiana jest na parę dni. Ale kocham go bardzo i nie chcę się z nim rozstawać ;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 18:49:24

Byłam kiedyś w związku, i jak mieliśmy się rozstać to nie wiedziałam jak przywykne do nowej sytuacji, jak się pozbieram. Minęło troche czasu i okazało się oczywiście, że jednak da się żyć w nowej rzeczywistości, i to całkiem nieźle. Teraz nowy związek, razem już 4 lata, od pół roku przechodzimy trudny okres (raz jest dobrze raz tragicznie) Coraz bardziej kręcimy się wokół rozstania. Ale jak to zwykle bywa, znowu nie wiem czy dam radę bez niego (4 lata to troche sporo, znamy się jak łyse konie i teraz to zakończyć będzie trudno). Chociaż mam wizję z przeszłości, że jednak kiedyś też dałam radę, i po paru miesiącach mi przejdzie, znowu się zakocham a na tą sytuację się uśmiechnę. TAK, DOBRZE BYĆ TAKĄ MĄDRĄ I NIC Z TYM NIE ROBIĆ :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 21:01:54

no wlasnie, kilkuletni zwiazek jest trudno zakonczyc...szczegolnie ze boisz sie czy zapomnisz..u nas jest dobrze, bo jest. Smiejemy sie, wyglupiamy, on dba o mnie...ale ja zwyczajnie nie czuje doniego porzadania. Co robic w takim przypadku po 5 latach?...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 21:53:46

mam to samo po 8 latach związku ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 22:21:00

i ja też ta mam! 3 lata, pół roku mieszkamy razem, pracuje tak że wraca późnym popołudniem i od razu zasypia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 22:21:54

witaj w klubie :D a tal na powaznie to na prawde nie ma nikogo kto to przezyl i jest w stanie dac mi gwarancje ze bedzie dobrze?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-08 13:11:04

autorko pierwszego komentarza Pati z pomorskiego to Ty? ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 11:46:24

re: TEST: Czy prowokujesz partnera do zdrady?

A mi wyszło 25%

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-07 11:16:15

re: TEST: Czy prowokujesz partnera do zdrady?

0% i co z tego :) nigdy nic nie wiadomo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-05-07 09:18:07

re: TEST: Czy prowokujesz partnera do zdrady?

wyszło mi 5%, ale i tak mam wrażenie, że facet mnie zdradza...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-05-07 09:28:57

spoko, mi wyszło 70% ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz