Sztuka smakowania chwili, CZĘŚĆ 1: Jak nie odkładać życia na później?

25 Czerwca 2011

Oto kilka wskazówek, jak nauczyć się doceniać życie tu i teraz oraz czerpać z niego jak najwięcej!

szczęście

Wiele osób odkłada życie na później. Ma mnóstwo planów, marzeń, dąży do określonych celów, wciąż nakierowując się na przyszłość. To co dzieje się tu i teraz zupełnie niepostrzeżenie przemija gdzieś obok. Z ust wielu ludzi słyszymy więc, jak mówią: teraz skończę szkołę, trochę się dorobię, awansuję, odchowam dzieci, ale później, gdy już coś osiągnę... to wtedy sobie pożyję! Bywa też, że skupiamy się jedynie na przeszłości. Wciąż wspominamy dawne czasy, to co już minęło. Tak jest na przykład ze szkołą. Chodzimy do podstawówki, później do gimnazjum i do liceum, a zawsze sobie powtarzamy jak kiedyś było łatwo i nie trzeba było się uczyć. Uważamy, że dawniej żyło nam się lepiej, że byliśmy szczęśliwi, a teraz tak naprawdę nic już nam nie pozostało, jedynie wegetacja.

Patrząc ciągle w przeszłość lub w przyszłość – wciąż marząc, planując, wspominając – swoimi myślami jesteśmy wszędzie... tylko nie tu i teraz. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że takie postępowanie przeszkadza nam żyć w pełni, odczuwać istnienie wszystkimi zmysłami, cieszyć się z każdej chwili życia, a nie jedynie myśleć o tym, co tak naprawdę nie istnieje.

Dlaczego więc nie moglibyśmy skupić się na teraźniejszości? Uznać, że nasze życie nie jest gdzie indziej, tylko właśnie tu i teraz, dzieje się w tej właśnie chwili. Jak jednak nauczyć się żyć z tym przekonaniem? Gdzie tkwi tajemnica umiejętnego smakowania każdego momentu naszej egzystencji?

Oto kilka wskazówek, jak nauczyć się doceniać chwilę obecną i czerpać z niej jak najwięcej!

Szczęście to rzecz względna...

W poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, co to znaczy żyć pełnią życia, warto uświadomić sobie jedną kwestię. Tak naprawdę w naszym świecie nic nie jest oczywiste i jednoznaczne. Nawet takie pojęcia jak szczęście czy prawda można rozumieć w bardzo różnorodny sposób. Nie spodziewajmy się więc, że na to pytanie odpowiedzą nam wielcy myśliciele tacy, jak Dalajlama czy Wisława Szymborska. Dla każdego człowieka co innego w danym momencie jest ważne. Zapytajmy o to osobę zmagającą się z ciężką chorobą! Zapytajmy dziecko! Odpowiedzi, pełne wątpliwości i rozterek, na pewno będą bardzo różnorodne. Co w takim razie powinna zrobić osoba, która stara się żyć pełnią życia? Która chce jednak znaleźć to uniwersalne szczęście? Przede wszystkim powinna ona zaakceptować i przyjąć jako główną dewizę swojego życia jedną podstawową prawdę: życie jest skomplikowane i pełne sprzeczności i na tym właśnie polega jego urok!

Strony

Komentarze (36)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-17 14:26:22

5gEKeZ zhvdjjykvuso

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-16 23:19:33

Now that’s stuble! Great to hear from you.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-26 21:58:42

nie zawsze pieniądze są najważniejsze :) wystarczy dobra ekipa i trochę kreatywności ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-26 19:07:56

jaki cudowny samochód *_* co to za model ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-26 11:53:42

Ciekawy artykuł...trochę daje do myślenia...ja z pewnością zbyt częto odkładam wszystko na później i planuje wszstko na za misiąc,za dwa i później odkładam dalej, no i zbyt często myśle o tym co było kiedyś, co mogłam zrobić a czego nie powinnam...No i tym sposobem wpędzam sie w doła...Ludzie szczęśliwi to wolni od takich myśli...Musze popracować nad sobą!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-25 23:10:28

Ja ciągle sobie mówię-jutro wstanę wcześniej, pójdę gdzieś,pojadę,zrobię coś...i co z tego wychodzi? Wstaję o 13:00 i nic mi sie nie chce. Znajomych nie mam wiec nie wychodzę nigdzie wieczorem (no chyba,ze z psemna podwórko) i takie życie... wbrew pozorom trudno jest to zmienić....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-26 10:52:48

Mam to samo :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-26 21:25:31

a gdzie mieszkacie? chodźcie ze mną na imprezę ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-29 10:14:02

Jak bys chciała to bys zmieniła swoje zycie. Pomysl sobie ile przesypiasz kazdego dnia.Do godz 13 tyle moze sie wydarzyc ze nie ejstes w stanie sobie tego wyobrazic. Jestes szczesciara bo masz internet to tam poznawaj nowych ludzi i otworz sie bo TWOJE ZYCIE TO NUDA ! Znajdz sobie jakis sport i zobaczysz ze zycie stanie sie piekniejsze :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-25 16:58:36

czytając ten artykuł, przypomniała mi się książka 'Prezent'. Serdecznie polecam, radzi jak żyć, by być szczęśliwym ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-26 12:23:03

a jaki autor ? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-25 15:49:15

zapraszam na bloga. :) sylwia-p.blogspot. com

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-25 15:12:52

Moim zdaniem ten artykuł jest bez sensu. Myślą, że nauczą Nas jak żyć>? ;/ Ja staram się korzystać z życia i cieszę się każdą chwilą... Moim zdaniem ważne jest w życiu ryzyko i podążanie za własnym celem, poświęcenie... Tak można dojść do sukcesu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-25 15:04:12

2 miesiące temu straciłam bliską osobę. Kogoś kto tak jak ja był młody, miał plany, marzenia. Śmierć przyszła nagle, wypadek samochodowy. Od tamtej pory moje życie przestawiło się o 180 stopni. Rodzicie nalegali, żebym została prawnikiem. Dopiero teraz wiem, że kocham sztukę, chce ją studiować, chce robić coś z czego będę zadowolona. Chce korzystać z życia w 100%, bo nie wiem czy przykładowo dzisiejszy dzień, nie jest czasem moim ostatnim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-25 15:14:12

popieram... moim zdaniem trzeba zyc tym co sie ma na te obecna chwile... korzystac z kazdej szansy i cieszyc sie zyciem. nie bac sie ryzyka, nie byc zbyt zachowawczym. ( przepraszam za brak polskich znakow xd)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-26 11:59:32

Masz racje!Studiownie czegoś czego sie nie lubi mija sie kompletnie z celem...Ja skończyłam studia których nie lubiłam, po pierwszym roku zorientowałam się,że to nie dla mnie ale bałam sie powiedzieć o tym rodzicom i teraz po studiach czuje że zmarnowałam mnóstwo czasu;-(P.S.Współczuje straty bliskiej osoby

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-26 15:21:35

Ja włanie idę na studia,które średnio mnie interesują...zawsze chciałam projektowac ogrody ale rodzice mówią, żebym szła na architekturę, że arch. krajobrazu sobie dorobię a po architekturze będę miała lepiej + duże pieniądze...a mi sie coś wydaje,że zmarnuję ten czas i po pierwszym roku przeniosę sie na architekturę krajobrazu.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz