Small talk: Zostań duszą towarzystwa!

27 Października 2012

Nawiązywanie kontaktów i prowadzenie ciekawej rozmowy nie jest takie proste. Podpowiadamy, jak powinna wyglądać niezobowiązująca pogawędka.

jak być duszą towarzystwa

Bardzo często znajdujemy się w sytuacjach, w których musimy rozpocząć i podtrzymać dyskusję, mimo że nie znamy swojego rozmówcy albo nie mamy pomysłu, jakie tematy z nim poruszać. Może nas to spotkać np. w sytuacji biznesowej czy towarzyskiej. Z pomocą przychodzą wtedy zasady small talku – nazywa się tak umiejętność prowadzenia niezobowiązującej rozmowy. Wbrew pozorom small talk to nie tylko krótka, przelotna pogawędka – to również sposób, aby przełamać lody, zdobyć sympatię rozmówcy, zainteresować go sobą, poprawić swoje relacje z szefem czy ważnym dla nas mężczyzną. Small talk sprawi, że nie będzie ci straszna żadna impreza.

Zasada pierwsza: zrób dobre wrażenie

Badacze dowiedli, że pierwsze wrażenie trwa od czterech do sześciu sekund – w tym czasie oceniamy nową osobę, możemy się do niej zniechęcić albo od razu poczuć sympatię. Aby dobrze wypaść na spotkaniu z obcymi osobami, zadbaj o to, co rzuca się w oczy najbardziej – swój wygląd. Ubierz się stosownie do okazji i odpowiednio się przygotuj. Jeśli idziesz się rozerwać, postaraj się rozluźnić. Ale jeżeli wybierasz się na ważne spotkanie zawodowe, upewnij się, że wszystko ze sobą zabrałaś. O tym, jak zrobić piorunujące pierwsze wrażenie, przeczytasz tutaj.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (24)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-29 22:09:04

Ja tez ciężko nawiązuje nowe znajomości ... zazwyczaj są to znajomi znajomych wiec oni się znają a ja tego kogoś nie i wtedy się nie odzywam i tylko słucham chciałabym coś powiedzieć a nie wiem kompletnie co ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-29 05:55:14

coz, ja albo zapominam jezyka w gebie i nie wiem o czym mam mowic przez co sprawiam wrazenie znudzonej rozmowca albo zaczynam za bardzo sie rozkrecac i np. opowiadac zbyt osobiste rzeczy osobie, ktora ledwo znam. nie ma dla mnie nadziei na zostanie dusza towarzystwa:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-29 22:13:07

znam to ... :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-30 12:58:49

mam to samo ;P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 20:38:05

a co jesli mam zeza? tez mam patrzec ludziom w oczy jak z nimi rozmawiam? ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 18:20:36

jak zagadac do faceta,ktorego zna sie tylko z widzenia? jakies pomysly?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 19:27:48

podstaw mu noge ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 23:24:54

najpierw sie usmiechnij, jesli odwzajemni usmiech, to znak zeby poczynic dalsze kroki. zarowno on jak i Ty. nie zyjemy juz w czasach kiedy trzeba czekac na inicjatywe faceta. Zagadaj o cokolwiek, błahostke, zalezy rowniez to od tego gdzie sie widujecie, czy jest to praca, szkoła, czy klatka schodowa. Jesli nie jestes w stanie wymyslic niczego co by was łączylo jesli chodzi o zaczepke, to zwyczajnie zapytaj, "czy nie mialby ochoty wybrac sie na kawe po pracy/po szkole/z kolezanka z sasiedztwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 23:28:15

dodam tylko: świat nalezy do odwaznych! jednym błahym pytaniem mozesz wiecej zyskac niz stracic. Są 2 opcje: albo spotkanie okaze sie niewypałem, albo moze przerodzic sie w cos naprawde ciekawego. Ale nigdy sie nie dowiesz jesli nie sprobujesz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-28 09:17:19

uśmiechanie się wygląda dosyć żałosne z perspektywy patrzącego. Coś o tym wiem, taki kiepski podryw nastolatki na "niesmiałą słodką dziewczynę".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-29 09:25:47

nie zgodzę się z komentatorem powyżej. uśmiech jest wspaniałą rzeczą, sama tak zaczęłam swój związek, nie znając mojego obecnego mężczyzny. do dziś pamiętam, że jak odwzajemnił uśmiech - nogi mi się ugięły, wiedziałam że będzie mój! :) warto się uśmiechać i nie tylko do osób, które nam się podobają, ale do chociażby zwykłych przechodniów. uśmiech to naprawdę najszczersza i najpiękniejsza ozdoba człowieka :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 17:04:31

ja bardzo ciezko nawiazuje nowe znajomosci, nie umie i nie lubie. nawet nie chce wystarczaja mi moi najblizsi , ale niestety mam taka prace, ze pracuje z 5 mlodych ludzi z ktorymi totalnie sie nie dogaduje. oni zartuja , smieja sie, chodza na imprezy, a ja czuje sie odosobiona . taka atmosfera nie jest w pracy dobra chodze troszke przygnebiona.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-01-16 03:22:19

mam bardzo podobna sytuacje :( niestety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 14:26:41

O w takim razie nie mam co liczyć na satysfakcjonujący związek-większość podpunktów mnie dotyczy. I bardzo dobrze....Po ostatnich przejściach mam dość na całe życie! Owe przejścia sprawiły że udałam się do wróżki która stawia karty. Powiedziała że obecny oblubieniec wróci ale w międzyczasie spotkam kogoś mi przeznaczonego...trudna sprawa bo na tą chwilę całe moje serce oraz jego pochodne czyli nienawiść należy do pana nr 1...a tu ktoś drugi?! Nie mam na to ochoty...ten cały taniec godowy na nowo?! Mam prawie 25 lat i Pan nr 1 jest moim pierwszym chłopakiem w życiu,z którym zresztą straciłam dziewictwo i teraz ma się pojawić ktoś nowy?! Szczerze to chyba nie chcę...ani Pana nr 1 ani przyszłego Pana nr 2...Pan nr 1 sprawia że cierpię i wg wróżki to nie będzie udany związek natomiast z Panem nr 2 tak....a kysz podstępna miłości!!! Jak uciec od przeznaczenia?! Można by było ale nie nazywałoby się to już "przeznaczeniem"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 11:20:40

och spróbować zawsze można ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 10:58:16

Ja rozumiem, że jest sobota rano, brzydka pogoda za oknem itp., ale żeby być aż tak leniwym, że przeczytanie i kliknięcie pięciu stron to za duży wysiłek? :P Dobry artykuł, niby rzeczy które wszyscy wiedzą, ale warte przeczytania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 10:57:30

Mam ten problem, ze kiedy z kimś rozmawiam szczególnie z chłopakiem, który mi się podoba nie potrafie mu patrzeć w oczy. Zazwyczaj kiedy idziemy obok siebie on kiedy mówi parzy na mnie a ja tylko ukradkiem spoglądam. Po prostu wydaje mi się, że mam cos na twarzy albo mam jakąś głupia minę. Eh głupie to wiem , ale nie mogę się przemóc w sobie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 11:11:18

to patrz w miejsce między brwiami. Absolutnie nie opuszczaj głowy jak przegrany- wiesz jak b.seksowne są kobiety, z podniesioną glową, pewnym (ale nie bezczelnym) spojrzeniem? Ogień, do dzieła!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-28 11:20:05

Dziekuję bardzo za radę ;) Dzięki niej dostałam kilka komplementów od koleżanek,ze mam śliczne oczy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-27 09:31:46

Stań się duszą towarzystwa? Nie chce mi się, poza tym nie chce mi się przełączać nawet tylu stron by to czytać, nara.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz