Rzucił mnie, gdy zaszłam w ciążę

23 Czerwca 2015

Przeżyły to Denise Richards i Heidi Klum. Zamiast otrzymać wsparcie od partnera, zostały same tuż przed porodem.

Miles Aldridge

Ciąża to szczególny czas w życiu kobiety. Zmienia się nie tylko jej ciało, ale również psychika. Kobieta potrzebuje wsparcia, poczucia bezpieczeństwa i spokoju. Nie zawsze jednak ma to zagwarantowane. W szczególnie trudnej sytuacji znajdują się kobiety, które w ciąży doświadczają życiowych trudności. Na przykład zakończenia związku.

Wydawać by się mogło, że porzucenie ciężarnej kobiety to pojedyncze przypadki, okazuje się jednak, że nie jest to znowu takie rzadkie. Jedna z internautek, 19-latka, opisuje na forum swoją sytuację: „Nigdy nie przypuszczałam, że moje życie tak się potoczy. Mój narzeczony zostawił mnie samą w czwartym miesiącu ciąży i nie chce mieć do czynienia ze mną oraz z naszym nienarodzonym dzieckiem. Dawałam mu czas na przemyślenia, które miały sprawić, że będzie dobrze tak, jak obiecywał, ale niestety życie pisze swój scenariusz nie tak, jakbyśmy chcieli. Potrafię się uśmiechać, jakby nic się nie stało, ale co wieczór ciągle o tym myślę i zalewam się łzami. Zadaję sobie pytanie: dlaczego?”.

Dziewczyna tłumaczy, że między nimi dobrze się układało. Planowali nawet ślub. „Nie mam pojęcia, czy to przez jakąś dziewczynę, nie wiem, co mam o tym myśleć, to wszystko mnie przerasta. Jego rodzina obwinia mnie, że to, co się wydarzyło, to tylko moja wina. Jest mi przykro strasznie, że zostałam tak potraktowana, oszukana”.

Wiele Polek znalazło się w podobnej sytuacji. Porzucono je w ciąży, często z dnia na dzień, bez słowa wyjaśnienia. Jak u Magdy, która wyznaje: „Nie wiem, co robić. Mam 26 lat. Byłam z nim pięć lat, jestem w trzecim tygodniu ciąży, zostawił mnie. Nie mogę w to uwierzyć. Nie chcę go znać, chcę urodzić to dziecko i żyć bez niego. Boję się samotnego życia z dzieckiem, ale nie mogę żyć z takim człowiekiem. Mam kilka obaw. Co wpisać w akcie urodzenia – ojciec nieznany? Jak sobie poradzę, jestem sama, wynajmuję mieszkanie, nie mam nikogo bliskiego, nie będę miała od nikogo pomocy. Chcę urodzić to dziecko. Nie wiem, jak dalej żyć… Jestem załamana”.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (47)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-07 13:22:13

re: Rzucił mnie, gdy zaszłam w ciążę

W skrócie moja sytuacja wyglądała tak, że chłopak po krótkim czasie rzucił mnie, ponieważ nic poważnego nie czuł, a on szuka powaznego związku i kobiety na całe zycie. Nie zależało mu aż tak bardzo, by kontynuowac ten związek, po prostu nie widział dla nas przyszłości. Problemem było to że ja się już zdążyłam w nim zakochać…. Musiałam go odzyskać. Zrobiłam to dzieki urokowi miłosnemu u rytualisty perun72@interia.pl. Wrócił i jesteśmy szczęsliwi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-24 00:44:08

re: Rzucił mnie, gdy zaszłam w ciążę

Rozumiem, że facet może odejść od kobiety, której nie kocha, nawet gdy jest ona w ciąży. Nie pochawalam tego, ale rozumiem. Ale nie rozumiem jak facet może porzucić swoje dziecko?! Nawet jeśli para się rozstanie to czemu kobieta ma zostać z całym tym balastem. Płodzili dziecko wspólnie więc też wspólnie powinni zająć się jego wychowaniem. Mówię tu o pieniądzach (bo dziecko to też wydatek) oraz spędzaniu czasu z dzieckiem. Niestety seks to odpowiedzialność i jeśli facet porzuca kobietę i nie interesuje się losem jej i ich wspólneg dziecka, wtedy jest skończonym burakiem i nie zasługuje na odrobinę nawet szacunku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-29 16:41:38

Sprzedam zestaw z Women On Web, zestaw sklada sie z 1 tab Mifepristonu + 8 tab Misoprostolu Zestaw sprzedam za 390zł, mozliwa jest wysylka kurierska lub poczta polska lub odbior osobisty! Moj numer to 697564trzy10.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-23 23:55:10

re: Rzucił mnie, gdy zaszłam w ciążę

wspólczuje ludziom ktorzy nie wiedza co to swiadome zaplanowanie dziecka..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-23 23:09:18

re: Rzucił mnie, gdy zaszłam w ciążę

U mnie było o krok od rozstania. Niby to wszystko to przerosło.. mamy po 25 lat, oboje pracujemy i wynajmujemy mieszkanie, do ciąży było ok i nagle bum.. W sumie został ale między nami już nigdy nie będzie tak samo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-23 22:38:23

re: Rzucił mnie, gdy zaszłam w ciążę

To chore.. Obydwoje są tak samo winni zaistniałej sytuacji, tylko kobieta MUSI urodzić i wychować dziecko, a facet to co? Ma wybór i może sobie wybrać, tak, albo nie??! Oni nie powinni mieć wyboru tylko obowiązek w troszczeniu się o kobietę i dziecko, tak samo jak wszyscy muszą płacić podatki, a nie że ja nie chcę to nie muszę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-24 00:47:56

dokładnie. Nawet gdy podejmą decyzję o rostaniu to facet nadal ma obowiązek względem tej kobiety i iich dziecka. Ale niestety obecnie jest mnóstwo rozbestwionych maminsynków, którym wydaje się, że mogą wszystko. Wstrętni egoiści myślący tylko o sobie. Szkoda, że czasem tak ciężko ich zdemaskowć...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paula
(Ocena: 5)
2015-06-23 19:29:00

re: Rzucił mnie, gdy zaszłam w ciążę

Niektórzy nie dorośli do tego by zostać ojcem. Również sama wychowuje córeczkę czasem bywa trudno, ale nie żałuje nigdy,że ją mam:) Ojciec dziecka... mhm... no sprawa o ustalenie ojcostwa toczyła się 1,5 roku a teraz czekamy na sprawę o alimenty z powodu tego że jest obcokrajowcem. Dziś wiem ,że już jak był że mną prowadził podwójne życie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
bea
(Ocena: 5)
2015-06-23 18:07:12

re: Rzucił mnie, gdy zaszłam w ciążę

Prawda jest zawsze taka, że przy poczęciu dziecka są obecni oboje. Raczej wątpię, żeby któraś kobieta siłą zmusiła partnera do współżycia, a skoro uprawiają seks, zwłaszcza nie dbając specjalnie o zabezpieczenie, to konsekwencją tego może być mniej lub bardziej chciana ciąża.Tatuś wtedy może po prostu stwierdzić że nie jest gotowy, zwinąć manatki i zniknąć? I w takiej sytuacji to właśnie kobieta musi pokazać, że ma jaja, mimo że w ciąży jeszcze bardziej potrzebuje wsparcia. NIe mówię nawet o wsparciu finansowym, chociaż to też bardzo ważny aspekt. Chodzi o osobę, na którą może liczyc. Kogoś, kto będzie ją wspierał, przyniesie szklankę wody na poranne mdłości, będzie trzymał za rękę przy pierwszym usg i masował plecy podczas skurczów porodowych. Jeśli się nie kochają i nie chcą być razem- z różnych powodów- to mimo wszystko łączy ich dziecko. Mama go sobie sama nie zrobiła, tatuś też przy tym był. NIe chcesz być mężem, ok, ale będziesz ojcem. Ona wzięła na siebie odpowiedzialność i postanowiła to dziecko urodzić, bez względu na okoliczności, więc- drogi tato pokaż, że jednak masz jaja i potrafisz wziąć na siebie odpowiedzialność za tego małego człowieczka, którego jesteś współtwórcą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Natalia
(Ocena: 4)
2015-06-23 17:50:22

re: Rzucił mnie, gdy zaszłam w ciążę

Dziewczyny nie oceniajcie innych po krótkim opisie, nie wiecie co je skłoniło do bycia z takim nieodpowiedzialnym facetem. Ja byłam 7 lat przed ślubem, 9 miesięcy po ślubie zaszłam w ciąże... Moj maz jak sie okazało prowadził podwójne życie. Byłam sama... Rozwód, ciąża, samotny poród... Dzieki mojej rodzinie wszystko przetrwalam. Jestem szczęśliwa mama, choć czasem nie było lekko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-23 17:36:15

re: Rzucił mnie, gdy zaszłam w ciążę

Ciekawi mnie co by tacy "mężczyźni" zrobili, gdyby ich była dziewczyna pewnego dnia wpadła w ich sielskie i spokojne życie i zostawiła bobaska :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-23 16:42:06

re: Rzucił mnie, gdy zaszłam w ciążę

Widziały gały co brały.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz