Psychoterapia - tajemnice, prawdy i mity

15 Września 2008

Niejednokrotnie widzimy na amerykańskich filmach niezwykle bogatego i modnego bohatera leżącego na kozetce… Tak właśnie wiele z nas wyobraża sobie wizytę u psychoterapeuty. Jak jest naprawdę? Dla kogo psychoterapia jest przeznaczona? I przede wszystkim, czym tak naprawdę ona jest?

Psychoterapia - tajemnice, prawdy i mity

Mówiąc najprościej, psychoterapia jest metodą leczenia i pomocy ludziom poprzez psychologiczne metody oddziaływania. I tyle. Bo tak naprawdę, na tym praktycznie kończą się podobieństwa w różnych szkołach psychoterapeutycznych, których metody i spojrzenie na człowieka zasadniczo się różnią. Żeby wymienić tylko kilka: psychoanaliza, terapia humanistyczna, terapia poznawcza, terapia behawioralna, Gestalt, terapie systemowe – to wszystko są metody psychoterapii i wszystkie one ogromnie się różnią, nawet w obrębie wymienionych powyżej szkół istnieje zwykle więcej niż jeden nurt.

To, co wielu z nas kojarzy się nieodłącznie z psychoterapią, czyli słynna kozetka, jest tak naprawdę charakterystyczne głównie dla psychoanalizy klasycznej, a nie dla psychoterapii ogółem.

Terapeuta jest kompetentny tylko wtedy, gdy legitymuje się certyfikatem psychoterapeuty nadanym przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne lub przez Polskie Towarzystwo Psychiatryczne. Tylko w odniesieniu do takiej osoby możemy mieć pewność, że jej kompetencje są właściwe do wykonywania tego niezwykle odpowiedzialnego zawodu.

Dla kogo psychoterapia jest przeznaczona? W zasadzie można powiedzieć, że może się na nią zgłosić każdy, kto ma intuicyjne podstawy, by sądzić, że mógłby z niej skorzystać. Przede wszystkim jednak każdy, kto cierpi psychicznie lub czuje, że nie radzi sobie z problemami życiowymi. Również osoby z diagnozą zaburzeń psychicznych powinny myśleć o kontakcie z psychoterapeutą.

Koszt psychoterapii jest jednak spory – jedno spotkanie kosztuje od 80 do 150 złotych, a ich częstotliwość to minimum jedno spotkanie na tydzień. Choć psychoterapia może trwać od kilku tygodni do kilku lat, naprawdę pomaga – jedynym warunkiem, żeby to jednak nastąpiło, jest wola zmiany.

Terapeuci są zgodni co do tego, że pacjent ma moc, by sam sobie pomóc. Ich zadaniem jest natomiast wspieranie go. Tylko tyle i aż tyle.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (9)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-11 18:17:31

re: Psychoterapia - tajemnice, prawdy i mity

Kiedy byłam w stresie wszystko mi się sypało. Nie miałam apetytu, nie potrafiłam się wyspać. Koleżanka poleciła mi oczyszczanie energetyczne na stronie moc-energii.pl . I rzeczywiście po odprawieniu rytuału problemy ze stresem ustały. Jestem pogodna i bardziej optymistyczna i co najważniejsze nabrałam więcej dystansu do wielu spraw, przez co już się nie denerwuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-10-09 23:07:00

Ach..psychoterapia....Fajna sprawa;)))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-19 22:34:00

Chciałabyś testować kosmetyki MAYBELLINE NEW YORK? jeśli tak to podaj mi swój adres mailowy, zaproszę Cię, zarejestrujesz się, też zaprosisz 10 dziewczyn i co miesiąc będziesz dostawać kosmetyki od MAYBELLINE! w skład kosmetyków wchodzi: maskara pojemność 10 ml, podkład 30 ml, lakier 10 ml, szminka/błyszczyk 5-7 ml (wysyłane w ilości 1 sztuki produktu do wyboru z wybranej kategorii oraz dodatkowo 20 saszetek z próbkami o pojemności 1 ml) Za darmo oczywiście. Wybaczcie spam. Czekam na wiadomosci ;) gg 7955173

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-16 21:29:00

W ramach sprostowania: nie minimum jedno spotkanie na tydzień tylko raczej maksimum. (najczęściej tak się właśnie ustala, aby kazdy klient miał swój dzień i godzinę) ps:a ja wiem co to za profesor ten dowcip opowiedział:P (co tu robi porzątdny student psych?:P)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-15 16:10:00

mi sie przyda kilka spotkan

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-15 16:08:00

papilot

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-15 12:34:00

motywacja też potrafi bardzo pomóc(na przykład trenerzy, bez nich zawodnicy by nie odnosili sukcesów).chciałabym być takim terapeutom nie dla kasy a dla ludzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-15 12:25:00

[quote="Gosc"]naciaganie ludzi na koszty.... prawde mowiac zcalowiek sam sobie pomaga a tamten mu nie pomaga bo jak// to jest tylko taka matywacja[/quote] niekoniecznie. są ośrodki, gdzie taką pomoc otrzymasz za darmo. tu mowa o prywatnych psychoterapeutach. i to nie tak, że KAŻDY psychoterapeuta jest tylko od wspierania. bo analityk jest od zadawania pytań (odpowiedzi mają niby uzdrowić pacjenta) i ewentualnie wysnuwania wniosków z wypowiedzi. jednak psychoanalizą, zwłaszcza klasyczną, lepiej się nie zajmować. to potrafi zniszczyć psychikę, jak mało co (tak, studiuję psychologię i nadal uważam, że Freud miał na*rane we łbie). o Gestalt na państwowych uczelniach mówi się mało, więc nie bedę komentować. natomiast terapia behawioralno-poznawcza UCZY. uczy odmiennego sposobu myślenia i odmiennych zachowań. oczywiście, zmienia te nieprawidłowe, utrudniające normalne funkcjonowanie na te najbardziej adekwatne. zresztą, jeden z psychoterapeutów wykładających na UŁ opowiedział studentom kiedyś taki dowcip o psychoterapii... Spotyka sie dwóch znajomych po latach. Jeden z nich miał od zawsze problem z moczeniem nocnym... - Słuchaj, nadal sie moczysz? - No nadal. - wiesz znam takiego dobrego psychoanalityka, on ci pomoże! Po roku... -I jak, pomogło ci? Czy nadal sie moczysz? - Nadal się moczę, ale wiem dlaczego. - No to słuchaj, jest taki świetny behawiorysta, on ci pomoże! Po kolejnym roku... -Nadal sie moczysz? - N... Ni... Nie, a... ale si... się ją... ją... jąkam. - No to słuchaj, jest taki świetny terapeuta, zajmuje się terapią humanistyczną, on ci na pewno pomoże! Znów za rok... - I jak, pomogło, czy sie moczysz? - Moczę się, ale jestem z tego dumny! (z behawioryzmem sprawa ma się w skrócie tak, to dla niewtajemniczonych w celu zrozumienia dowcipu, że jednym z głównych zarzutów wobec tej terapii było swego czasu twierdzenie, że nie da się odwarunkować jednego zachowania bez uwarunkowania innego - w domyśle również negatywnego)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-15 08:18:00

naciaganie ludzi na koszty.... prawde mowiac zcalowiek sam sobie pomaga a tamten mu nie pomaga bo jak// to jest tylko taka matywacja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1