PRZESĄDY, W KTÓRE WIERZYMY: Wytwór wyobraźni, klątwa czy tajemnicza siła?

07 Lutego 2011

Czy przesądy istnieją? A jeśli tak, w jaki sposób na nas oddziałują?

PRZESĄDY, W KTÓRE WIERZYMY: Wytwór wyobraźni, klątwa czy tajemnicza siła?

Masz swój szczęśliwy długopis albo elementy garderoby, które pomagają ci zdać każdy egzamin i pokonać każdą przeszkodę? Ludzie, którym zwykłe przedmioty pomogły osiągnąć sukces, są przekonani o ich tajemniczej sile. Nawet, jeśli nie wierzą w przesądy, na wszelki wypadek w ważnych momentach nie rozstają się ze swoimi „amuletami”. Dlaczego?

W czym tkwi siła szczęścia?

Choć niektórzy z nas wierzą w magiczną moc przedmiotów, zdarzeń i słów, według naukowców przesądy to nic innego jak swego rodzaju odruchy, bądź przyzwyczajenia. Jeśli student zabiera na egzaminy swoje szczęśliwe pióro, dzięki czemu udaje mu się je zdać, to - jak dowodzą badania - po każdym takim zdarzeniu będzie bardziej przesądny. Dlaczego? Bo w ludzkim przekonaniu, to właśnie konsekwencje danych zachowań zmieniają prawdopodobieństwo jego wystąpienia. Jeśli masz odwagę stawić czoła pytaniom egzaminacyjnym, prawdopodobnie umiesz na nie odpowiedzieć, a więc bardzo możliwe jest to, że sobie z nimi poradzisz. Tuż przed wyjściem nadzieję powodzenia pokładasz jednak we wszystkim, co może ci pomóc– odpowiednim ubraniu, długopisie i po prostu szczęściu. Po otrzymaniu pozytywnej oceny, szukasz „winowajcy”, którym może być np. pióro. Idziesz z nim ponownie na egzamin i znów zdajesz, a twój przesąd ulega wzmocnieniu.

Dlaczego nie widzimy prawdy?

Takie zestawienie relacji dwóch elementów potrzebnych do powstania przesądu, a więc: „zachowania” (zabieranie na egzaminy ulubionego pióra) i „wzmocnienia”(zdany egzamin) nie muszą zawsze być efektem relacji przyczynowo-skutkowej – zależność pomiędzy nimi może być zupełnie przypadkowa. Innym źródłem „magicznej siły” danych przesądów jest wiara przekazywana z pokolenia na pokolenie. Jeśli jesteśmy od dzieciństwa przekonywani, że czterolistna koniczynka noszona np. na łańcuszku, przynosi szczęście, cóż strasznego musiałoby się zdarzyć, byśmy zwątpili w jej dobry omen?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (26)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-13 14:42:10

JAM JEST PAN BÓG TWÓJ KTÓRY CIE WYWIÓDŁ Z ZIEMI EGIPSKIEJ Z DOMU NIEWOLI jest tu policzone jako pierwsze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-08 21:18:06

'Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.' to pierwsze przykazanie ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-07 20:19:09

a ja mam ur 13 marca to nie jest dla mnie pechowy dzien

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-07 18:06:50

kręciłam godzinę mój licznik wskazuje że spaliłam 510 kalorii i jechałam średnio 34 km/h nalicz mi 1 kalorię w 10 zakręceń, jest więc wiarygodny? czy da się z tych danych obliczyć inaczej ile mogłam spalić kalorii? a jeśli nie to czy kręcąc 85 razy na minutę w kalkulatorach w internecie mam zaznaczyć tempo wolne umiarkowane czy szybkie? zależy mi na tym bo chcę spalać konkretną ilość kalorii na dzień i nie wiem ile przeznaczyć na to czasu. Ważę 110 kg. hahahahahhhahahahhahhahahahhhhahhahhahhahahahha rozjebali mnie tym :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-07 14:21:21

autorzy artykułu nie znają kolejności przykazań Bożych...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-07 13:28:16

Mam urodziny wlasnie 13 lutego :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-07 16:31:59

Ja tez mam urodziny 13 lutego :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-07 13:09:49

Ja nie wiem jak ludzie mogą być tak głupi! Ciemnota się szerzy.Ja nie zwracam uwagi na przesądy idę im na przekór i co! Nic złego,żaden pech mnie w związku z tym nie dotyka. W Anglii to biały kot przynosi pecha a czarny - szczęście!!! I co, zamieszkacie w Anglii i w który zabobon będziecie wierzyć?? hahah!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-07 12:22:42

dokładnie.. Przykazanie: nie będziesz miał Bogów przede mną to..pierwsze przykazanie. Trudno, każdemu zdarzają się pomyłki :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-07 12:06:16

Taaa. Ja za bardzo w żadne przesądy nie wierze. Mysle nawet że to głupie, chociażby dlatego że ja urodziłam się 13 lutego. A dwa lata temu obchodziłam urodziny 13 lutego w piątek i był to mój najszczęśliwszy dzień w życiu. Dostałam auto, okazało się że wygrałam konkurs radiowy i przyjaciele zorganizowali mi przyjęcie i nic złego sie nie stało. W domu trzymam czarnego kota, 2 razy zbiłam lustro i ostatnio przy budowie mojego ojca przeszłam pod drabiną. Mam aż takie szczęście...?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-07 11:11:23

Ja i mój narzeczony w piątek 13. rozbiliśmy kiedyś samochód. Do tamtej pory nie byłam przesądna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz