Piękne mają łatwiej - czy na pewno?

15 Października 2008

Lubimy przypisywać ładnym ludziom pozytywne cechy. Ale jednocześnie boimy się idealnych osób. Unikamy porównań z nimi. Dlaczego tak się dzieje? Skąd taki paradoks?

Piękne mają łatwiej - czy na pewno?

Panuje powszechne przekonanie, poparte wieloma dowodami naukowymi, że ładni mają lepiej - łatwiej im znaleźć pracę, partnera czy odnieść sukces towarzyski. To prawda, mogłoby się wydawać, że nic więcej nie można dodać na ten temat. Ale wszystko ma podwójne dno - ładnym żyje się lepiej, ale tylko na początku związku czy kariery zawodowej.

Osobom atrakcyjnym ufa się bardziej, ale też więcej się od nich wymaga. Szuka się w nich „talentów”, których z reguły nie posiadają. Na pewno nie tyle, ile by oczekiwali od nich inni. To często obraca się przeciwko „ładnym”. Dlaczego? Bo zamiast uwielbienia, jest wielkie rozczarowanie.

Weźmy przykład z popularnego na całym świecie serialu "Brzydula Betty". W firmie tytułowej bohaterki panuje podział na ładnych i brzydkich. Brzydcy są dyskryminowani, ale to dzięki nim firma funkcjonuje. Czy piękna asystentka szefa ma pojęcie o swojej pracy? Nie ma! To główna bohaterka skończyła kilka kierunków, zna języki, wie, co robić. Nie oznacza to oczywiście, że osoba atrakcyjna jest niekompetentna. Chodzi o to, jak wygląd może być mylnie interpretowany.

Osoby atrakcyjne, pomimo że wielbione, często narzekają na zaburzone kontakty międzyludzkie - taki ostracyzm społeczny. Dlaczego tak się dzieje, skoro, jak pokazują badania, chcemy przebywać wśród pięknych? „Szaraki” często boją się konfrontacji z „lepszymi”. To błędne koło, bo tak samo "szary człowiek" jest potrzebny atrakcyjnemu, jak i na odwrót.

Osoby z natury lepsze są szufladkowane. Nie daje się im szansy, aby się wykazały. Są skrajnie różnie traktowane - w szkole czy to w pracy. Wszystko dlatego, że Osoby atrakcyjne nie wiedzą, jak odnaleźć się w świecie. A Osoby przeciętne - po prostu się boją.

Wyobraźmy sobie sytuację - na szkolnej imprezie pod ścianą stoi piękna dziewczyna i marzy, aby ktoś do niej podszedł, porozmawiał, zapytał, co u niej. Ale ta piękna dziewczyna nie zdaje sobie sprawy, że jej znajomi tego samego (i w tym samym czasie) oczekują od niej. Dzieje się tak nie dlatego, że ładna dziewczyna pogardza innymi, po prostu nie potrafią się oni przy niej odnaleźć. Potrzebują akceptacji, jak każdy z nas, tylko nie wiedzą, jak się do tego zabrać. Wynika to trochę ze strachu, lęku przed potencjalnym odrzuceniem, ale także z aparycji osób ładnych - chłodnej, oddzielonej szklaną ścianą. Taki wizerunek nie pomaga.

Zwykle skupiamy się na blasku Osoby nieprzeciętnej. Ten blask nas przytłacza. Ale co z tego? Zamiast szufladkować, można zagłębić się w osobowość, spojrzeć pod innym kątem, np.: jakie ta osoba ma poczucie humoru, jak świetnie gotuje albo jakie ma wyczucie stylu. Ważne, aby Osoby atrakcyjne przestały tylko onieśmielać swoim nieprzeciętnym blaskiem, ale i same wychodziły przed szeregi. Nie liczyły, że wszystko dostaną za jeden ładnych uśmiech, bo takie zachowanie to balansowanie na krawędzi. Bardzo zgubne. A upadek z wysokości jest bolesny.

Czy nadal twierdzicie, że Osoby atrakcyjne mają lepiej?

Strony

Komentarze (284)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-31 13:59:11

Potwierdzam, że ładne, inteligentne dziewczyny mają ciężko w życiu. Są skrajnie różnie traktowane i często spotyka je zawiść ze strony innych osób. Podkreślam, że nie dotyczy to dziewczyn obdarzonych tylko urodą. najgorzej mają gdy są piękne nie tylko zewnętrznie, ale i wewnętrznie, są solą w oku innych kobiet, szczególnie tych zakompleksionych, które za sam wygląd nienawidzą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-24 08:05:09

To,że ładna to nie wcale nie znaczy ,że porządna to nie wcale nie znaczy,że wszystkie takie są...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-25 16:12:52

ja to czasami sobie myślę ,ze ze mna jest cos ni hallo. Bo mówia mi ,ze jestem b.ładna lub ładna alee ja mam inne zdanie .Nie uważam się za taka .I jak juz jakiś chłopak pisze do mnie na gadu czy na nk to na poczatku komplementy i wgl a po paru dniach mija wszystko jakbym cos im zrobiła i mówia że mam zajebi*sty charakter ale nie wiem co mi z tego skoro nie mogę znaleźć chłopaka. ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-28 13:20:59

Hej, z własnego doświadczenia wiem że piękne dziewczyny mają łatwiej w życiu, to dlatego że nie muszą się wiele starać by coś osiągnąć, po prostu ja -jestem akurat piękna i na studiach wystarczyło to że byłam a doktor czy nawet profesor zaliczali mi przedmioty za to jaka jestem, po studiach szukałam pracy i długo nie musiałam czekać raptem 2 tyg. nigdy też nie byłam samotna....chyba coś w tym jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-05 17:06:27

Moi prawdziwi znajomi pamietaja mnie jeszcze z czasow kiedy nie bylam wcale ladna, teraz duzo sie zmienilo i ludzie ktorzy mnie widza po raz pierwszy mysla ze jestem glupia barbie a tak nie jest jestem naprawde swietna uczennica. Tyle ze ludzie oceniaja mnie po wygladzie, a faceci kiedy zauwazaja ze jednak potrafie mislec przestaja ze mna gadac czesto dlatego, bo boja sie ze popełnia gafe. Uwazam ze ładni wcale nie maja lepiej wiecej ludzi im sie nazuca i zwracaja na siebie wieksza uwage co wcale nie jest dobre kiedy bylam szara myszka prawie nikt mnie nie znal moglam byc soba zawsze i wszedzie teraz nie moge bo zaczynaja sie glupie plotki, nie moge nawet przez chwile pogadac z kumplem czy na przywitanie go uscisnac bo pojawiaja sie pogloski ze zmieniam chlopakow jak rekawiczki. Codziennie slysze na moj temat koleja glupia plotke ktorej powstania nawet nie jestem wstanie wytłumaczyc. Cala moja szkola sledzi moje ruchy, co robie, z kim, kiedy, o której itd. To nie jest przyjemne. Wiele moich partnerów nie wytrzymywało tej presji i odchodzilo. To naprawde nie jest fajne kiedy dostajesz cos bo ładnie sie usmiechnełas.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-15 21:00:57

Oczywiscie ja jestem ładną zgrabną blondynką. I osobiscie wiem, ze bycie ładnym nie jest fajne.Nawet w szkole kiedy idziesz ludzie Cie nie znają a mają za głupią panne ktora mysli ze jest najpiekniejsza.W rzeczywistosci mam duzo kompleksow. Tak samo jest z facetami na gg zadaduja czy na naszej klasie a kiedy sie jest w rzeczywistosci to porazka...Oni sie centralnie boją ; oo NIE raz patrzyłam z zazdroscią jak moje mniej atrakcyjne kolezanki ktore sie nie maluja nie dbaja o figure mają facetow...a ja ... sama ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-11 15:06:00

Jestem ładną dziewczyną. W szkole sa laski ktore mnie i moich przyjaciolek nie lubia bo jestesmy konkurencja ale ja i moje przyjaciolki nie robimy z siebie idiotek calujemy sie z kims po to zeby zrobic na zlosc jestesmy znane i wylansowane i to wlasnie dlatego one nie moga tego zniesc ja jestem cicha i ladnie sie ubieram ale to jest wszytsko dla mnie a nie zeby sie pokazac czy jestem bogata czy nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-31 23:03:00

Jestem piękna i ludzie wchodzą mi do dupy =D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-24 03:33:01

daj mi też wejść

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-19 16:40:00

ponoc jestem bardzo ładna kobieta (ja tego nie widze), owszem jestem otoczona szklana kula i siedze na uboczu i nie mam faceta bo boje sie ... ale to nie dlatego ze uwazaqm sie za nie wiadom za co ale całe zycie kazdy mnie z błotem mieszał - od przedszkola ! jestem zaknięta w sobie, mam jakies koleżanki, które mi zawsze skrzydła podcinaja i faceci sie mna bawia jeżeli kogos oceniacie popatrzcie w "CV" a nie na "dowód"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-20 02:36:00

A ja osobiście nie zgadzam się z tekstem autorki. Dlatego, ze wcale nie wymaga sie od tych ladnych wiecej,potwierdzenia,ze pod ladna buzia kryje sie cos wiece. Wlasnie jak sa jakies niedociagniecia to przymyka sie na nie oko. POnad to jak dziewczyna ma jednak cos do zaoferowania to wyglad jest idealna furtka do checi poznania jej. Ja to wiem z wlasnej autopsji.Przeszlam metamorfoze od otylej dziewczyny do szczuplej ,zmienila mi sie bardzo twarz. I wiem jakie ludzie mieli stosunek do mnie wczesniej, a jaki pozniej. I uwazam,ze wyglad bardzo pomaga w zyciu. I jest wazny. Tak naprawde jest "przepustka" do lepszego zycia,do poznawania ciekawych ludzi, ktorzy maja cele,ambicje itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz