Osobowość ma wpływ na Twoją wagę! (Furiatki ważą więcej!)

08 Sierpnia 2011

Naukowcy właśnie udowodnili, że nasza osobowość ma wpływ na to, ile ważymy.

dieta

Do tej pory panowało przekonanie, że zbędne kilogramy są przede wszystkim wynikiem złej diety, braku ruchu czy podjadania w sytuacjach stresujących. Okazuje się jednak, że przyczyna nadwagi ma swoje źródło o wiele głębiej, a mianowicie w naszej osobowości.

Zespół doktor Angeliny R. Sutin z Narodowego Instytutu Starzenia przez 50 lat analizował osobowość blisko 2000 ankietowanych. Były to osoby zdrowe i dobrze wykształcone, połowę z nich stanowili mężczyźni, połowę kobiety. Wszyscy wypełniali kwestionariusz osobowości i byli regularnie ważeni. Po wielu latach badań, wyniki wyraźnie pokazały, że między cechami charakteru a wskaźnikiem masy ciała istnieje ogromna zależność.

Jak to możliwe? - Waga zwiększała się z wiekiem, ale osoby impulsywne, lubiące ryzyko i antagonistyczne (zwłaszcza cyniczne, współzawodniczące i agresywne) ważyły więcej od pozostałych – wyjaśnia dr Sutin. - Jednostki z taką konstelacją cech mają skłonność do ulegania pokusom i brakuje im samodyscypliny, żeby zostać na właściwej ścieżce, gdy pojawiają się trudności i frustracja. By utrzymać zdrową wagę, trzeba przeważnie przestrzegać zdrowej diety i stale realizować program aktywności fizycznej, a jedno i drugie wymaga zaangażowania oraz opanowania. Taka kontrola może być trudna dla wysoce impulsywnych osób.

Badanie wykazało również, że ludzie bardzo nerwowi oraz mało sumienni mają z kolei większą tendencję do naprzemiennego tycia i tracenia na wadze.

A Wy jakie macie obserwacje w tej kwestii? Wasz charakter przekłada się na Waszą wagę, czy zupełnie nie ma na nią wpływu?

Maja Zielińska

Zobacz także:

PSYCHOTEST: Ile będziesz ważyła za 5 lat?

Rozwiąż nasz psychozabawę i dowiedz się, jak prowadzony przez Ciebie tryb życia wpłynie na Twoją sylwetkę!

Warzywna dieta Fuhrmana: Pozwala schudnąć tyle co dieta Dukana, a można jeść bez ograniczeń!

Dieta Fuhrmana u podstaw zbudowana jest na surowiźnie. Najłatwiej można ją przedstawić na podstawie piramidy żywieniowej, którą autor diety przygotował dla łatwiejszej realizacji zaproponowanego sposobu odżywiania.

Strony

Komentarze (44)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-07 07:15:11

zgadza sie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-17 19:40:56

Zgadzam sie, jestem nerwowy, na przemian chudne i tyje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-12 19:48:03

Jestem furiatką i to prawda. Nigdy nie miałam problemów z wagą, ale zawsze kiedy starałam się wprowadzić zdrowe nawyki żywieniowe kończy się to po kilku dniach- ot taki słomiany zapał...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-11 16:12:25

jestem lekka neurotyczka. Spokojnym czlowiekiem to ja tez nie jestem. Nie ma nadwagii ale do szczupłych nie naleze;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-09 19:49:23

O tak - coś w tym jest. Pilnuję się stale, ale ciągle tyję i chudnę - wieczny efekt jojo. A jestem bardzo nerwowa ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-09 14:50:17

ja jestem furatem, generalnie caly ten "zly" opis do mnie pasuje, a jestem chuda, wiec nie sadze aby te wyniki byly prawdziwe np. dla naszej szerokosci geograficznej (chyba ze jestem wyjatkiem w co watpie). Jednak co innego mnie martwi, chyba musze popracowac nad charakterem:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-08 23:18:06

nerwowi i mało sumienni.. az strach to napisać, ale niestety jest w tym troche prawdy hah ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-08 22:16:33

w takim razie byłoby naprawdę cała masa ludzi - furiatów. Kolejny idiotyczny artykuł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-08 22:16:25

w takim razie byłoby naprawdę masa ludzi - furiatów. Kolejny idiotyczny artykuł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-08 21:00:23

udzie bardzo nerwowi oraz mało sumienni mają z kolei większą tendencję do naprzemiennego tycia i tracenia na wadze. to o mnie niestety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz