Najbardziej żałuję, że…

23 Stycznia 2014

Co zmieniłabyś w swoim życiu, gdybyś mogła cofnąć czas?

modelka

Wyobraź sobie, że otrzymujesz niepowtarzalną szansę, by cofnąć czas i naprawić coś, co zdarzyło się w przeszłości. Co zmieniłabyś w swoim życiu, gdybyś miała taką możliwość?

Postanowiłyśmy zadać to pytanie kilku znajomym dziewczynom. Poszperałyśmy również na polskich i zagranicznych forach internetowych w poszukiwaniu najczęstszych odpowiedzi.

Oto lista rzeczy, których kobiety żałują najbardziej…

Gdybym mogła cofnąć czas, nie zdradziłabym swojego chłopaka

- To było 4 lata temu. Przechodziliśmy wtedy z Marcinem kryzys. Ciągle się kłóciliśmy o drobiazgi, a ja miałam wrażenie, że zupełnie do siebie nie pasujemy. Oczywiście to było bzdurą, bo spotykaliśmy się wtedy już od 2 lat i naprawdę się kochaliśmy. Kryzysy pojawiają się przecież w każdym związku – opowiada 26-letnia Kasia. - Nie wiem, co mi odbiło, ale po jednej z takich kłótni weszłam na czat internetowy i zaczęłam flirtować z jakimś obcym facetem. Opowiedziałam mu, że nie układa mi się z chłopakiem, on też mi się pozwierzał i tak czatowaliśmy kolejne 4-5 wieczorów. W końcu umówiliśmy się na spotkanie. Wypiliśmy wtedy o kilka drinków za dużo i wylądowaliśmy u niego w mieszkaniu.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (152)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-08 16:08:27

re: Najbardziej żałuję, że…

Miałam już poczatki depresji. Potrafiłam jeszcze zwlec się z łóżka i pozałatwiać najważniejsze sprawy, ale poza tym cały czas chodziłam zdołowana a me życie było egzystencją. W ostateczności zdecydowałam się na rytuał oczyszczenia energetycznego na stronie moc-energii.pl. Był to strzał w dziesiątkę. Wszystko powoli zaczęło się poprawiać, a ja już nie boję się życia. Wiem że czeka mnie jeszcze wiele pozytywnych rzeczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-28 13:45:33

re: Najbardziej żałuję, że…

Żaluje ze powiedzialam koledze ktory mnie pocalowal i ktory podobal mi sie od pierwszego roku studiow z wzajemnoscia ze mam faceta... moglam tego nie mowic bo myslalam o rozstaniu juz wczesniej i chyba nic juz do niego nie czulam, a przez to ze powiedzialam facetowi ktory cholernie mi sie podobal, ze jestem w zwiazku zaprzepascilam szanse na cos wiecej niz kolezenstwo... z ze swoim chlopakiem rozeszlam sie tydzien pozniej, ale na blizsza znajomosc z K. bylo juz za pozno ;(((

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-05 23:37:37

re: Najbardziej żałuję, że…

Zaluje ze spierdolilam sobie zycie. A tak teraz to zaluje tylko ze nie moge w spokoju zasnac i po prostu wygasnac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-25 21:09:14

re: Najbardziej żałuję, że…

Żałuję, że nie zrobiłam prawa jazdy w wieku 18-19nastu lat ( teraz gdy jestem na swoim utrzymaniu nie mam na tyle gotówki by je zrobić - mam 23 ), że nie przykładałam się do nauki języków i zaniedbałam maturę ( mogłam ją zdać o wiele lepiej i pójść na studia które by mnie interesowały ).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-25 20:47:33

re: Najbardziej żałuję, że…

jedyna rzecz której mogę naprawdę żałować i żałuję to to, że zaniedbałam nauke, zarówno w latach szkolnych jak i studia. Jestem już po studiach a wiedzy tak mało że aż żal :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
debbie
(Ocena: 5)
2014-01-25 16:45:40

re: Najbardziej żałuję, że…

Najbardziej na świecie żałuję, że nie potrafiłam wybaczyć mojemu chłopakowi wielkiego świństwa i przez to zraniona i z zerowym poczuciem własnej wartości, sama dałam się wplątać w jakiś głupi romans, on odszedł a ja cierpię niesamowicie. Kocham go... żałuję...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-25 15:03:11

re: Najbardziej żałuję, że…

żałuje że dziś nie wstałam wcześniej, bo moje ulubione pieczywo skończyło się w piekarnie. ot co.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kasia
(Ocena: 5)
2014-01-24 22:05:39

re: Najbardziej żałuję, że…

nie wiem dlaczego to piszę ale chyba żałuję mojego małżeństwa.mam 27 lat małą córeczkę i cudownego człowieka u boku.on jest cudowny- idealny ale nie dla mnie.kocham go jako człowieka- naprawdę jest wspaniały- ale ja nie jestem w nim zakochANA. nie ma między nami krzty zmysłowości i patrząc z perspektywy czasu nigdy nie było. niestety pomyliliśmy się. no ale cóż, jesteśmy sobie bliscy i lubimy się

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-24 22:58:42

Moim zdaniem, nie ma czegoś takiego jak zakochanie na 100% na całe życie. To nie jest fizycznie możliwe, żebyśmy byli podjarani jak na pocżatku związku przez 50 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-01-24 17:46:18

re: Najbardziej żałuję, że…

najbardziej żałuję, że miałam niskie poczucie własnej wartości, że byłam strasznie nieśmiała, że nie potrafiłam zaakceptować siebie, że uważałam siebie za nic nie wartą. Przez to odrzuciłam kilku wartościowych facetów. Teraz kiedy minęło kilka lat (obecnie mam 26) zmieniłam się, ale niestety trafiam na samych beznadziejnych facetów, którzy mnie oszukują, bawią się moimi uczuciami. I ciągle jestem sama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Madzia
(Ocena: 5)
2014-01-24 17:00:12

re: Najbardziej żałuję, że…

żałuję, że pokłóciłam się z przyjaciółką i teraz ona nie chce mnie znać. Klaudia kocham Cię!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz