Kiedy pójść do psychologa?

14 Października 2009

Są w życiu chwile, kiedy trudno poradzić sobie bez pomocy specjalisty. Wtedy wizyta u psychologa wydaje się jedynym rozwiązaniem.

Kiedy pójść do psychologa?
> -->

W Polsce wizyty na kozetce u psychologa nie są tak popularne jak na przykład w Stanach Zjednoczonych, gdzie jest to powszechne zjawisko. Wydaje się, że co drugi Amerykanin ma swojego specjalistę, u którego spędza popołudnia, opowiadając mu o swoim życiu. My – Polacy – do psychologa chodzimy rzadziej. Dlaczego? Psycholog i socjolog Anna Chotecka uważa, że przede wszystkim w naszym kraju psycholog zbyt wyraźnie kojarzy się z problemem, niemożliwym do rozwikłania kłopotem i udręką. Dla wielu osób wizyta u psychologa jest powodem do wstydu, a nawet tematem tabu. – Myślimy, że jeżeli ktoś chodzi do psychologa, to po prostu nie radzi sobie z własnym życiem. Psycholog kojarzy nam się negatywnie, na przykład z przemocą, patologią w rodzinie czy problemami z psychiką – mówi dr Chotecka. I trudno nie przyznać jej racji. 

Są jednak momenty, kiedy bez pomocy psychologa może być bardzo ciężko. Oczywiście, wszystko zależy od psychiki i od odporności człowieka na pewne skrajne sytuacje w jego życiu. To, co podłamie jedną osobę, dla drugiej może być mało znaczącym epizodem. Jednak w momencie, gdy pewne wydarzenia i związane z nimi emocje nas przerastają, trzeba interweniować, bo – jak mówi dr Anna Chotecka – pogłębiający się stan przygnębienia może przerodzić się w niebezpieczną dla zdrowia depresję. Żeby tego uniknąć, lepiej porozmawiać ze specjalistą. 

Co pozwoli ci poznać, że już czas umówić się na wizytę do psychologa? 

- Nie radzisz sobie ze stresem

Żyjemy szybko, śpieszymy się, ścigamy – często sami ze sobą. Jeśli chce się być w obiegu, nie można zwolnić tempa. Jest to odczuwalne zwłaszcza w dużych miastach i to w nich najwięcej jest osób, które potrzebują pomocy lekarza. W dzisiejszych czasach ludzie mają różne sposoby na walkę z nerwami, bo trudno całkowicie wyeliminować je z naszego życia. Jeśli jednak czujesz, że stres nie mija, a tylko się potęguje, a z równowagi potrafi wyprowadzić się nawet błahostka, to sygnał, że dzieje się z tobą coś niedobrego i powinnaś pozwolić sobie pomóc. Psycholog zrobi to za ciebie. 

- Nie kontrolujesz emocji

Wszyscy jesteśmy podatni na wpływy, świat zewnętrzny i raz na jakiś czas wybuchamy złością. To normalne i nie należy się temu dziwić. Choć, rzecz jasna, idealnie byłoby urodzić się opanowanym, wyciszonym flegmatykiem, większość z nas nie ma tego szczęścia. Jednak o ile kipienie złością raz na jakiś czas to jedno, o tyle niepanowanie nad emocjami i wpadanie w furię na każdym kroku powinny wzbudzić u ciebie niepokój. Niepokojącym będzie fakt, gdy jakaś osoba zwróci uwagę na twoje niepoukładane emocje. Nie denerwuj się na nią, tylko zastanów się, czy nie ma racji. Jeśli twoi bliscy mówią ci, że coś z twoimi emocjami jest nie tak, mogą mieć rację i warto, żebyś wtedy pozwoliła ocenić to psychologowi. 

- Czujesz, że wpadłaś w depresję

Nadeszła jesień, a wraz z nią  do naszych drzwi zapukała chandra. Jesteśmy wolniejsze, nostalgiczne, płaczliwe. To normalne zjawisko, które po jakimś czasie mija. Niedobrze, gdy tak się nie dzieje i chandra zamienia się  depresję. O tym, kiedy chandra zamienia się depresję, przeczytasz w osobnym artykule. Jednak zaniepokoić cię powinny huśtawki nastrojów, senność, poczucie rezygnacji, osłabienia, zniechęcenia i przedłużający się smutek w twoim życiu. Gdy nic nie sprawia ci już radości, a czekolada, ukochany serial czy zakupy nie poprawiają ci humoru, musisz udać się do psychologa. Nie ma na co czekać – ten stan nie przejdzie ci sam. Tylko specjalista znajdzie źródło twojego problemu i pozwoli je go wyeliminować. Bo pamiętaj, że wizyty u psychologa są nie tylko po to, żeby ci pomóc, kiedy znajdziesz się w koszmarnym stanie, ale także (a może przede wszystkim) po to, żeby dotrzeć do powodów twojego dołka psychicznego i je usunąć. To trochę jak z trądzikiem – nie chodzi o to, żeby go przypudrować, tylko po to, żeby się go pozbyć! 

- ludzie pytają, co się z tobą dzieje

Nagle wszyscy wokół zaczęli się  pytać, czy w twoim życiu dzieje się coś niedobrego? Zwracają  ci uwagę, że zmieniłaś się, dajesz się ponieść emocjom, proponują ci urlop, sugerują odpoczynek, zaczęli być przesadnie troskliwi? Pomyśl, czy przypadkiem nie mają racji. Osoby blisko nas bardzo często widzą to, czego my już nie wiemy. Być może masz rozregulowane emocje, z którymi sobie nie radzisz, choć bardzo się starasz. Niewykluczone, że ty tego nie dostrzegasz. Jeśli dostrzegają to ludzie znajdujący się wokół ciebie, mogą mieć rację! 

- Masz myśli samobójcze

Tego nie trzeba komentować. Jeśli zaczynasz myśleć, że jedynym rozwiązaniem twoich problemów, jest skończenie ze sobą, to zamiast zrobić sobie krzywdę, powinnaś jak najszybciej znaleźć się w gabinecie psychologa! Takie myśli jeszcze nikomu nie pomogły, a mogą tylko zrujnować już i tak podłamaną psychikę. 

Są wydarzenia w życiu człowieka, które bardzo często kończą się wizytą u psychologa. Jeśli doświadczysz któregoś z nich, nie wahaj się ani chwili, czy pójść do specjalisty. Skrajne momenty twojego życia to: 

- śmierć najbliższej Osoby

- uzależnienie

- poważna choroba

- gwałt

- maltretowanie, bicie, przemoc 

Psycholog jest po to, żeby ci pomóc. Nie jest wstydem pójść do niego i przyznać się, że ma się problem. Bo najważniejsze w tym wszystkim jest właśnie przyznanie się do kłopotu, z którym sama nie potrafisz sobie poradzić. Tak zaczyna się twoja droga do zdrowia i równowagi psychicznej – a psycholog tylko ci to ułatwi. 

Ewa Podsiadły

Zobacz także:

Wszystko o depresji poporodowej

Kobiety, które po urodzeniu dziecka wpadają w depresję, mają myśli samobójcze, nierzadko przeistaczające się w próby. Stale obecne jest poczucie winy, płaczliwość, napady paniki, niepokój psychoruchowy, a także bezsenność.

Antydepresanty zabijają miłość  

Działanie leków SSRI powoduje spiralę zachowań - pacjenci nie potrafią pogodzić się z obniżeniem zdolności seksualnych, w trakcie leczenia boją się zawierać znajomości i angażować w nie.

Strony

Komentarze (99)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-13 23:59:02

re: Kiedy pójść do psychologa?

Kiedy byłam w stresie wszystko mi się sypało. Nie miałam apetytu, nie potrafiłam się wyspać. Koleżanka poleciła mi oczyszczanie energetyczne na stronie moc-energii.pl . I rzeczywiście po odprawieniu rytuału problemy ze stresem ustały. Jestem pogodna i bardziej optymistyczna i co najważniejsze nabrałam więcej dystansu do wielu spraw, przez co już się nie denerwuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
odejna
(Ocena: 4)
2014-10-29 11:59:12

re: Kiedy pójść do psychologa?

wizyta u psychologa powinna mieć miejsce w momencie, gdy przestajemy dawać sobie radę albo coś nas naprawdę trapi, należy także rozważyć wybór - czy wolimy psychologa czy terapeutę, bo to jest ogromna różnica. A najlepiej wybrać osobę z uprawnieniami do jednego i drugiego, ja tak trafiłam na p. Izę Boryczkę z Wrocławia, polecam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
rebeka
(Ocena: 5)
2014-03-08 10:39:56

re: Kiedy pójść do psychologa?

dokładnie, pójście do psychologa to nic wstydliwego, ale trzeba do tego dojrzeć, a nie dzwigać to wszsystko w sobie. ja odwazylam sie isc po latach prob radzenia sobie z depresja i zaluje, ze stracilam tyle czasu. BTW - jak szukacie dobrego psychologa we wrocławiu - polecam poradnie alter ego przy legnickiej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Revivale
(Ocena: 5)
2013-07-18 23:32:34

re: Kiedy pójść do psychologa?

Witaj. Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia co do tego cy powinnaś iść do psychologa, to to jest właśnie ta chwila w której powinnaś iść. Jeżeli wstydzisz się tego- to powiem tak: jest to naturalne. Jest na to rada, którą sama stosowałam. www.psychologonline.tv Porada 100% skuteczna, pomoc najlepsza jaką można sobie wymarzyć. Warto sprawdzić i pomóc sobie. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Tyśka
(Ocena: 5)
2013-02-26 19:31:08

re: Kiedy pójść do psychologa?

Ja zawsze uważałam psychologa jako lekarza dla czubków, jak bardzo się myliłam kiedy sama go potrzebowałam, człowiek nie wie kiedy nagle uginają mu się nogi. We Wrcoławiu gorąco polecam poradnię M. Senderowskiej, pracują tam także psychoterapeuci i seksuolog.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-10 19:20:17

w sumie analizując wszystko ja niewiem co jest moim problemem a co nie,,,może molestowanie z dzieciństwa czy może teraz ciągła zła atmosfera w małóżeństwie ,,naprawde niewiem tyle tego jest że zabłądziłam w tym wszystkim ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-10 19:16:07

moje problemy z nerwami i myslami samobujczymi zaczeły się jak dojżewałam i powiem że ponowiły się jak wyszłam za mąż ...po 8 latach maużeństwa jestem już innym człowiekiem czasem sama się niepoznaje ..kiedyś byłam uśmiećhnięta a terazz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-24 06:02:31

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-23 19:42:34

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-19 20:14:43

Hi! rZwzzoJD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz