Jak zaakceptować swój wygląd?

17 Marca 2015

Zjedzona przez kompleksy, niepewna siebie, nieśmiała… Chyba najwyższy czas z tym skończyć, nieprawda?

Miles Aldridge

Miażdżąca większość Polek chciałaby zmienić coś w swoim wyglądzie – wynika z badań. Lista rzeczy, których w sobie nie lubimy, jest długa. Od stóp, przez nogi, biodra, brzuch, biust, ramiona, na twarzy i włosach kończąc. Mało tego – oddałybyśmy nawet 20 lat swojego życia, żeby wyglądać inaczej! To naprawdę straszne, przyznaj sama. A gdy nie akceptujesz swojego wyglądu, odbija się to na wielu dziedzinach twojego życia. Brakuje ci pewności siebie, masz niską samoocenę, zamykasz się w sobie, wycofujesz, nie wierzysz w swoje mocne strony. Trudno się więc dziwić, że wszystko układa się nie tak, jakbyś sobie tego życzyła. Wpadasz w błędne koło.

To naturalne, że każda kobieta chce się czuć dobrze w swojej skórze. Nierzadko zdarza się jednak tak, że nawet atrakcyjne dziewczyny uważają się za nieładne. Trzeba to zmienić, pozbyć się niszczących kompleksów, uwierzyć w siebie. Nie, nie stanie się tak z dnia na dzień. Ale zmiana nastawienia, poukładanie sobie w głowie paru spraw i praca nad sobą to podstawa do zaakceptowania własnego wyglądu. Pomóc może ci też ten artykuł.

Zmień to, co ci się nie podoba

Spójrzmy prawdzie w oczy – nie polubisz siebie, dopóki coś w twoim wyglądzie będzie cię prześladować. Nie ma nic złego w tym, żeby poprawić urodę. W końcu od czego są kosmetyki, prawda? Spróbuj jednak być obiektywna. Nie chodzi o to, żeby wyszukiwać w sobie niedostatków na siłę. Stwierdzenie: „Mogłabym mieć trochę mniejszy nos” prawdopodobnie oznacza, że z twoim nosem wszystko jest w porządku, jedynie gorzej u ciebie z pewnością siebie.

Czasem niewielkie zmiany powodują spektakularne efekty. Nie podoba ci się twoja fryzura? Oddaj się w ręce fryzjera – dobre cięcie i odpowiedni kolor potrafią zdziałać cuda. Nawet drobiazgi mogą kompletnie odmienić wygląd. Inny kształt brwi, zamaskowane niedoskonałości cery, nowe ubrania. Nie chcę, żebyś stała się kimś, kim nie jesteś. Zobaczysz jednak, że zadowolenie z własnego wyglądu odbije się pozytywnie na wielu aspektach twojego życia.

Dwa zdania do zapamiętania:

- Jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu, musisz coś zmienić w swoim życiu.

- Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów.

Strony

Komentarze (30)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Dominika
(Ocena: 5)
2016-07-03 08:46:58

Można sporo zmienić w swoim wyglądzie, tak byśmy byli z niego zadowoleni. Jednym z takich kluczowych elementów są nasze włosy. Naprawdę możemy wiele zyskać poprzez odpowiednie uczesanie. Polecam wam świetną stylistkę Patrycję z salonu Gnatyshyn na Ursynowie. Potrafi zrobić rewelacyjną fryzurę, która znacznie podkreśli nasze walory, a przy maskuje nasze niedoskonałości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-02-24 14:59:18

re: Jak zaakceptować swój wygląd?

Super artykuł ! :) bardzo pomaga ^^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-20 00:07:28

re: Jak zaakceptować swój wygląd?

bardzo dobry artykul, rzadkosc na papilocie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-18 12:10:09

re: Jak zaakceptować swój wygląd?

"- Jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu, musisz coś zmienić w swoim życiu." Nowy Paulo Coelho :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-18 09:59:50

re: Jak zaakceptować swój wygląd?

Dziewczyny, Waszym zdaniem jak trzeba wyglądać żeby facet popatrzył z zainteresowaniem? tzn, nie chodzi mi o dekolt do pępka ale jakies fajne elementy garderoby, COŚ co przykułoby uwagę gościa:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ola
(Ocena: 5)
2015-03-18 16:57:59

dopasowane rurki i botki z wysooookim obcasem :) faceci to kochają :) pozdrawiam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-17 19:40:09

re: Jak zaakceptować swój wygląd?

ludzie postrzegają mnie za ładną, faceci cały czas się za mną oglądają, jak wejdę do jakiegoś pomieszczenia, gdzie są mężczyźni to oni głupieją ,komplementują mnie na ulicy nawet kobiety i emeryci...a ja mam wrażenie, że oni widzą zupełnie inną osobę niż ja gdy patrzę w lustro. I tak obie teraz pomyślałam, że może to dlatego, że kiedyś jako dziecko byłam brzydka, dzieci się ze mnie w szkole naśmiewały, nawet mama mi mówiła, że jestem brzydka. Ehh dobrze, że dzieciństwo mam już za sobą, ale kompleksy będę już miała zawsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-17 22:43:56

zawsze zastanawiałam się, jak to kobiety widzą, że ,,mężczyźni cały czas się za mną oglądają'. Przecież nie ma cie luster z tyłu głowy? :D Nie wiem, ja jestem wybitnie ślepa, mi zawsze koleżanki mówiłty ,,ale gość się za tobą, gapił' , albo, że mało oczu nie pogubią. Gdzie ja nic :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-18 09:46:41

Doskonale Cie rozumiem, mam dokładnie tak samo jak Ty (do dziewczyny z pierwszego komentarza). Niestety, mimo uplywu lat i znacznej poprawy wygladu kompleksy nadal niszcza mi zycie, przez to nie moge byc w pelni szczesliwa i troche sie wyluzowac :( myslicie, ze da sie cos z tym zrobic? Wydaje mi sie, ze u mnie te kompleksy sa tak mocno zakodowane i wryte w glowe, ze nie ma juz ratunku...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-18 16:32:10

nie, dopóki sama sobie nie uświadomisz pewnych faktów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kejt
(Ocena: 5)
2015-03-18 18:45:08

@anonim 22:43 - to znaczenie przenośne, po prostu często napotykasz wzrok mężczyzn utkwiony w tobie, popatrujących co chwila gdzieś z boku i tegp typu rzeczy. Też Was dziewczyny rozumiem, przez długi czas dorastania nie słyszałam żadnych komplementów, często byłam wyśmiewana, eksperymentowałam z wyglądem... Teraz wzbudzam zainteresowanie mężczyzn, nawet ci którzy kiedys się ze mnie wyśmiewali teraz zabiegają o moją uwagę. Kiedy ktoś mówi, że wyglądam dziś pięknie nie potrafię jakoś cieszyć się z tego komplementu, z jednej strony jestem pewna siebie ale mój władny obraz jest spaczony.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-18 20:11:24

Mnie tylko mój facet komplementuje, żaden inny. Zaczynam się zastanawiać czy serio jestem taka brzydka czy co? Na czole nie mam napisane jak łazienka w samolocie ,,zajęta" hahha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-17 11:28:13

re: Jak zaakceptować swój wygląd?

ja długo nie mogłam zaakceptować swojej ,,słodkiej" urody, mała okrągła buźka, wielkie oczy, zadarty nos i małe dość pełne usta i porcelanowa cera. Kiedyś wydawało mi się, ze jestem paskudna. W dodatku mam grzywkę, bo mam wysokie czoło, a ona dodatkowo odmładza. Bez makijażu 15 lat, a mam 23...teraz to podkreślam wręcz i uważam że pasuje do mnie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-17 11:44:06

Byłas walnięta. Wiesz jak długo będziesz wyglądać młodo? Ja już będę miała twarz jak zgnieciona kartka papieru a ty będziesz miała ładną młodą buźkę. Duże usta, które są ogromnym atutem Ci nie odpowiadały, alabastrowa cera? Ja mam małe wąskie usta i jestem opryszczona. Marzę o wydatnych ustach i delikatnej kobiecej buzi a nade wszystko o pięknej gładkiej cerze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-17 17:25:50

To nie powód, by nazywać drugą osobę "walniętą"...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-17 17:44:43

Połknęłaś kij? Ja jej taką laurkę wystawiam i piszę komentarz z przymrużeniem oka a ty się spinasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-17 11:21:25

re: Jak zaakceptować swój wygląd?

Ja mam super figurę, ale nad figurą mozna pracować, więc co mi po tym, natomiast twarzy nie zmienię, a z nią mam ogromne problemy. Trądzik, który zostanie ze mną chyba na zawsze, cienkie włosy, czoło jak patelnia. Super....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-17 22:41:48

nie można, ja mam płaskawą klatkę piersiową i chociażbym się zesr** to tego nie zmienię.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-18 20:12:19

Własnie. Jakby cycki się dało powiększyć ćwiczeniami to teraz miałam bym dwa rozmiary większe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-17 10:15:44

re: Jak zaakceptować swój wygląd?

Jak zaakceptować to, że się robi kupę? Serio, z tym mam większy problem niż z wyglądem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-17 07:42:10

re: Jak zaakceptować swój wygląd?

Możesz siebie kochać, uwlebiać i akceptować, ale ludzie dookoła już się postarają o to, żeby Ci na sił. wmówić, że tak nie jest. Haha, kretyni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz