Jak nieśmiałość może zrujnować życie?

10 Kwietnia 2013

Uczucie skrępowania, zakłopotania oraz lęk, które pojawiają się w różnych sytuacjach, każdemu utrudniają życie. Jak walczyć z nieśmiałością?

Nieśmiałość

Nieśmiałość. Może pojawić się w każdym wieku, bez względu na płeć czy doświadczenie życiowe. W ten sposób nazywamy stan psychiczny, któremu towarzyszy uczucie zażenowania, zakłopotania, skrępowania oraz lęku – zwłaszcza przed oceną (na płaszczyźnie emocjonalnej). Osoba nieśmiała unika działań oraz sytuacji, którym towarzyszą przykre emocje. Bardzo często związane jest to z niskim poczuciem własnej wartości i wycofaniem. Uczucie nieśmiałości nierzadko połączone jest także z rumieńcem na twarzy, nadmierną potliwością, szybszym biciem serca, napięciem mięśniowym czy drżeniem.

Jak szkodzi nieśmiałość?

Wiele lat swojego życia zawodowego badaniu nieśmiałości poświęcił prof. Philip G. Zimbardo, amerykański psycholog (obecnie na emeryturze), założyciel kliniki nieśmiałość w Stanford. Zimbardo odkrył, że ponad 90 proc. ludzi co najmniej kilka razy w życiu doświadczyło silnego uczucia nieśmiałości. Psycholog w swojej książce „Nieśmiałość” stawia parę tez:

- Nieśmiałość jest rodzajem upośledzenia psychicznego, które może okaleczyć człowieka w takim samym stopniu, jak kalectwo fizyczne, a jego skutki mogą być niszczycielskie.

- Nieśmiałość utrudnia poznawanie nowych ludzi, zawieranie przyjaźni czy radość z potencjalnie pozytywnych przeżyć.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (68)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-06 21:28:20

re: Jak nieśmiałość może zrujnować życie?

Ja czułam się wyobcowana, nie miałam znajomych z którymi lubiłabym przebywać, co gorsze nie chciało mi się wychodzić do ludzi. Do tego dochodził stres w pracy i kłopoty ze snem. Bywały dni gdy nie spałam w ogóle, czasem 1 czy 2 godziny. Nie miałam na nic siły i ochoty. Przeczytałam gdzieś że może się to brac z negatywnej energii w naszym ciele. Postanowiłam oczyścić tę energię zamawiając kilka sesji na stronie moc-energii.pl . Efekty przerosły moje oczekiwania. Po kilkunastu dniach od odprawienia zaczęłam być żywsza i otworzyłam się na ludzi. Teraz funkcjonuje normalnie, tak jak większość ludzi. I umiem cieszyć się nawet z małych rzeczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kasys
(Ocena: 5)
2013-09-28 18:53:22

re: Jak nieśmiałość może zrujnować życie?

wsszystko pasuje do mnie/ czasem mam ochote umrzec wydaje mi sie ze marnuje zycie. walka z niesmialoscia zajela mi wiele lay i wciaz sie nie zakonczyla. mam problem - nikt mnie nie moze zrozumiec oprocz taty. zawsze mi ciezko bylo w zyciu- balam sie wyjsc sama do kosciola , do sklepu, czy szkoly, w szkole podstawowej mialam ciezej poniewaz dokuczano mi ze wzgl. na matke alkoholiczke, bylam skrepowana , nie mialam fajnych ciuchow itd. ktos mi zawsze dokuczal a ja sie przejmowalam wszystkim bardzo..... pozniej nie bylo lepiej - moze odrobine a w lo mialam depresje i mysli samobojcze - mysle ze nie warto zyc poniewaz i tak wszystko mnie omija przez to - zyje jak emeryt - najgorzej ma sie sprawa ze studiami. wybralam sie na filologie angielska a pozniej na 1 roku oblalam speking - nakrecilam sie nerwowo pozatym zazanowanie i skrepowanie mnie dopadlo - poprawe tez oblalam. czulam sie okropnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-30 18:35:31

re: Jak nieśmiałość może zrujnować życie?

Ja tez jestem niesmialy a w szczegolnosci do kobiet. Juz obecnie mam 24 lata i nie mam prawie znajomych a kolezanek to nie mam zadnej. Nawet przez internet nie poznaje bo mnie to po prostu stresuje. Chcialbym byc takim fifarafa co potrafi podejsc do kazdej dziewczyny poprosic ja do tanca albo zapytac sie czy sie nie umowi na piwo. Ale coz nie kazdy moze byc szczesliwy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2013-05-15 21:11:55

re: Jak nieśmiałość może zrujnować życie?

ja jestem niesmiala i mam tego dosyc szukalam roznych rzeczy : lekow itp przeczytałam kilka ksiazek i nic ... ludzie smiali nawet nie wiedza jak to jest i szkoda bo gdyby poczuli to inaczj by na nas patrzeli

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
takasobie
(Ocena: 5)
2013-04-13 09:46:53

re: Jak nieśmiałość może zrujnować życie?

ja jestem chorobliwie niesmiala i to juz do dawna ale staram sie z tym walczyc:) jak na arzie idzie mi calkiem neizle, duzo czytam na ten temat, mam chlopaka, troche kolezanek, paru kolegow ale problemeem dla manie ejst utrzymywanie stalego kontaktu z roznymi osobami, ajkeis wieksze relacje, po prostu amm problem z zagdfanaiem do kogos kogo nei znam, boje sie rozmawqic o swoich uczucuiach, problemach...jednak jesli o zwiazek chodi to walsnei tzrymam sie tego jedynego ktory pomaga mi te leki spo0leczne przezwyciezyc:) zcasem czuje ze moge wiele a zaraz moja motywacja spada i czuje ze nic mi nie wychodzi i jetsem do nizcego:( mama tez duzy poroblem z tym zewstydze sie wypowiadac publizcnei, prerzentacje, refereaty to duzy stres co rzutuje na oenach i opinnii wsrod nauczycieli...wiem ze odwani maja duzo latwiej wq zyciu wiec zrobie wzsystko aby pokonac moje leki. czesto mowie sobnie , zze potrafie, jetem madra,itd ale jak przyjdzie co do zcegop to mnie cos sciska w gardle i nie pozwala dzialac:( nawet jak chce znalezc prace eby sobie dorobić to jest to dla mnie problem bo boje sie ze sobei nie poradze itd..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anka
(Ocena: 5)
2013-04-14 12:41:16

-.-"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-11 22:02:22

re: Jak nieśmiałość może zrujnować życie?

U mnie było tak, że w podstawówce byłam jedną z lepszych uczennic w klasie, występowałam w przedstawieniach itp. Mój kuzyn i kuzynka z którymi chodziłam do szkoły dopiekali mi, że jestem kujonem, ona jako że jest 2 lata starsza i szybciej się rozwinęła śmiała się tez , że nie mam biustu, wyglądam jak chłopak i tego typu komentarze.Takie dziecinne dogryzanie, a ja mimowolnie biorę do siebie słowa innych. Jak to dziecko stwierdziłam,że skoro się śmieją to musi być coś nie tak i przestałam się starać, w gimnazjum byłam przeciętnym uczniem, liceum to samo. Jeśli chodzi o wygląd niczym się nie wyróżniałam .Już później,w liceum zaczełam dbać o to jak wyglądam, zamieniłam okulary na soczewki i poczułam się lepiej.Teraz jestem studentką. Na moim kierunku nie uniknione są prezentacje, referaty, dyskusje, a ja panicznie boję się mówić co myślę, występować publicznie i najchętniej pozostałabym niezauważona. Z drugiej strony bardzo chcę , żeby ktoś mnie zauwazyl.Nie odnalazłam się w grupie,. Na imprezach też jestem w cieniu przebojowych kolezanek- takie do mnie lgną nie wiedzieć czemu, chyba stanowię dla nich dobre tło. Przez to, że przestałam się uczyć nie poszlam na te studia na które chciałam pójść, mam dość sporo starych znajomych, ale z poznawaniem nowych mam problem. Zgadzam się z tym, że nieśmiali ludzie przeżywają swoje życie wewnątrz. W środku jestem zupełnie kimś innym niż to pokazuję.. Mam 20 lat i jestem cholernie nieszczęśliwa i mam wrażenie, że zmarnowałam sobie życie, częściowo obwiniam za to moich kuzynów i staram się jakoś to zmienić, bo drugiego życie mieć nie będę ale czasem sobie nie radzę,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dorota
(Ocena: 5)
2013-07-17 23:05:58

odetnij się od takich ludzi którzy zamiast Cię wspierać, dogryzają Ci i starają sprowadzić do poziomu dna umysłowego na jakim sami się znajdują. Zastosuj zimny dystans do kuzynów, zobaczysz że nabiorą do Ciebie szacunku bo zobaczą że to co mówią nie ma dla Ciebie znaczeni. Masz 20 lat to dopiero początek życia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Buka
(Ocena: 5)
2013-04-11 10:26:24

re: Jak nieśmiałość może zrujnować życie?

Uświadomienie sobie, że mamy taki problem jest już wg mnie bardzo dużym krokiem naprzód. Ja z nieśmiałością borykam się odkąd moi rodzice wzięli rozwód. Miałam 6 lat, zupełnie zamknęłam się w sobie, nie rozmawiałam nawet z moją kuzynką, z którą chodziłam do szkoły. Często rysowałam cmentarze wypełnione nagrobkami z moimi inicjałami. Wycofałam się się od społeczeństwa. Z czasem bardzo ciężko było mi stworzyć nową siebie. I właśnie na tym polegał mój problem, że za bardzo przejmowałam się opinią innych. Teraz znam swoją słabość i staram się nie być perfekcyjna, staram się nie przejmować opinią innych. W zeszył roku zaczęłam studia, nie znałam nikogo, więc mogłam stworzyć prawdziwą mnie. Mającą własne zdanie, interesującą, ciekawą życia osobą :) Dziewczyny ja wciąż walczę ze swoją nieśmiałością, ale jestem dobrej myśli. Uwierzcie w siebie! Żyjemy tylko raz, więc zamiast zostać w cieniu przeżyjmy to życie tak jak chcemy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
DO CZYTELNICZEK
(Ocena: 5)
2013-04-11 09:15:54

re: Jak nieśmiałość może zrujnować życie?

Ja mam taką sytuację: mam kilku przyjaciół, nawet chłopaków, nie wstydzę się z kimś obcym porozmawiać, ale jak już chodzi o porozmawianie z obcym chłopakiem w równym wieku to po prostu nie mam odwagi. Czy to normalne?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kita
(Ocena: 5)
2013-04-10 23:44:12

re: Jak nieśmiałość może zrujnować życie?

W moim przypadku bardzo pomogła po prostu zmiana otoczenia, kiedy poszłam do liceum zaczęłam wszystko od nowa bo nikt mnie nie znał i przezwyciężyłam nieśmiałość :-) pomocne są także znajomości internetowe, gdzie nikt nie wie kim jesteś, można mówić otwarcie o wszystkim. Z czasem zaczęłam rozmawiać z ludźmi w rzeczywistym świecie tak jak przez internet i teraz jestem tak gadatliwa ze czasem mówię nawet za dużo :-) Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-10 21:39:30

re: Jak nieśmiałość może zrujnować życie?

ja wstydzę się tego, że się rumienie, po prostu staram się nie doprowadzać do żadnych sytuacji, które to spowodują, nie da się, wiec potem sobie wyrzucam...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-11 10:19:35

znam ten ból, kup sobie dobry podkład:) Nic nie będzie widać, najlepiej Revlona. Tez się czerwienię ze wstydu, albo i bez powodu, a tutaj nic!! Pomoże Ci na bank, trzymaj się

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz