Jak być lubianą i zawsze postawić na swoim? PSYCHOSZTUCZKI

09 Października 2011

Nie musisz być psychologiem, żeby znać przydatne triki!

psychologia

Z pierwszej części artykułu mogłaś się dowiedzieć, jak zwiększyć swoje szanse na otrzymanie wymarzonej pracy. Dzisiaj podpowiemy ci m.in., jak możesz ulepszyć swoje życie towarzyskie. Zatem do dzieła!

Sposoby na bycie lubianym

Każdy z nas chciałby cieszyć się w gronie innych ludzi szacunkiem i sympatią. Niestety, nie jest to takie proste. Istnieją jednak niezawodne sposoby na bycie lubianym. Jakie? Wielu psychologów podpowiada, że nic nie działa tak skutecznie, jak mówienie rozmówcy szczerych komplementów i naśladowanie języka jego ciała. Okazuje się jednak, że równie dobrze sprawdza się… proszenie ludzi o przysługę.

Sprawdził to na własnej skórze Benjamin Franklin. Politykowi zależało kiedyś na poparciu ze strony niesympatycznego i nieżyczliwego członka legislatury stanowej Pensylwanii. Zamiast wprost poprosić go o protekcję, postanowił pożyczyć od niego pewną książkę. – Gdy następnym razem spotkaliśmy się w Izbie Reprezentantów, zaczął ze mną rozmowę (co się nigdy wcześniej nie zdarzyło), do tego w bardzo uprzejmym tonie; od tamtej pory wyrażał chęć wspierania mnie przy każdej okazji – opowiadał potem Franklin. Dodał również: - Ten, kto raz wyświadczy wam uprzejmość, będzie bardziej chętny, by znowu wam pomóc, niż ten, któremu sami pomogliście.

Metodę Franklina w latach 60-tych XX wieku potwierdzili Jon Jecker i David Landy. W przeprowadzonym przez nich eksperymencie uczestnicy wygrywali pewną sumę pieniędzy, a potem byli proszeni przez jednego z podstawionych naukowców o to, by pożyczyć mu pieniądze na cele prywatne (I grupa) lub o to, by przeznaczyć pieniądze na dofinansowanie uczelni (II grupa). Następnie wszyscy biorący udział w badaniu zostali poproszeni o dokonanie oceny, czy polubili każdego z naukowców. Okazało się, że uczestnicy, którzy pomogli badaczowi w sprawie prywatnej, uznali go za bardziej sympatycznego, niż ci, którzy wsparli uczelnię.

Wniosek nasuwa się sam: jeśli chcesz, żeby ktoś cię polubił, poproś go o przysługę.

Strony

Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-26 23:06:10

re: Jak być lubianą i zawsze postawić na swoim? PSYCHOSZTUCZKI

To się nazywa manipulacja kropka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-26 23:05:17

re: Jak być lubianą i zawsze postawić na swoim? PSYCHOSZTUCZKI

to się nazywa manipulacja kropka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-10 15:54:15

"nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań, w życiu nie chodzi o to by sympatie zdobywać" - Eldo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-13 22:52:00

true^^ eldo-mistrz:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-20 20:43:45

jak zwykle cytat Elda można przypasować do każdej sytuacji :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-10 09:38:41

Lubianą ? A po co mają mnie lubić jesli im cos wemie nie pasuje to nie boze ja sie niemam zamiaru starać by mnie wszyscy lubili jestem sobą i gdy ktos to ceni to wtedy lubi mnie a nie kogos kim nie jestem a staram sie być

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 21:54:50

ja tak mam bez żadnych sposobów ;D zależy od charakteru :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 14:46:07

artykuł fajny, ale, żeby przyswoic sobie te rady na tyle dobrze, aby w towarzystwie nie wyszły sztucznie to trzeba dłuugo pracować.... zwłaszcza osobom jak ja-> które miewają bariery w relacjach z obcymi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 10:49:48

genialny artukuł xD musze spróbowac ueh ueh xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 10:40:59

Prawnik O.J. Simpsona to ojciec Kardashianek - świętej pamięci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 22:10:41

Dokladnie! Ten facet byl kims, a dzisiaj jego nazwisko jest kojarzone z seks tasmami i wielkimi zadami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 09:06:12

Ja jakoś nie pałam pozytywnymi uczuciami do ludzi, którzy cały czas proszą mnie o przysługę - szczerze, to wolę uciekać od takich.. Denerwuje mnie to.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 09:29:46

to samo pomyślałam. Co prawda lubię pomagać,zwłaszcza jak jestem w czymś dobra i przychodzi mi to z łatwością,ale taka osoba wydaję się być nieporadna....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 09:43:08

Autorowi nie chodziło o nieustanne prośby, tylko gesty, kiedy przykładowo na spotkaniu z koleżankami pojawiają się nowe panie, koleżanki twoich koleżanek i wtedy możesz poprosić "potrzymaj mi torebkę", "pożycz mi tuszu do rzęs" czy "pójdę po piwo a ty zajmij fajny stolik, np ten w rogu bo widzę jak ten przystojniak obok na Ciebie patrzy" . Jak zwykle nie rozumiecie przesłania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 14:31:56

moze nie zrouzmialysmy, bo pozyczanie ksiazki to nie "przysluga"? przysluga znaczy moim zdaniem co innego. A pozyczenie ksiazki to haczyk na rozpoczecie rozmowy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 16:07:37

ja to myśle że jak kogoś prosisz o pomoc to ten ktoś czuje się wyróżniony że to właśnie jego prosisz, że on jest w tym najlepszy i dlatego cię polubi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 08:59:27

do dupy te wasze rady. swoja droga ciekawe ile zarabiają tacy 'naukowcy'

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-09 14:33:28

Na pewno dzuo wiecej, biorac pod uwage, ze wiekszosc z nich, to mezczyzni. Kolejna rada dla mezczyzn, mezczyzn w polityce. Nie dziala wsrod kobiet pracujacych w administracji£. Sprawdzone :-P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz