Gdy matka jest twoją konkurentką…

21 Kwietnia 2009

Zaskakujące? I nie mniej prawdziwe. Twoja mama może być dla ciebie całkiem sporą konkurencją, zwłaszcza gdy wciąż dobrze wygląda i poprzez częste przebywanie z tobą zachowuje „młodzieżowe” usposobienie.

Gdy matka jest twoją konkurentką…

Są mamy dojrzałe, silne, zapracowane, które całe swoje życie podarowały rodzinie. To prawdziwe matki Polki, które za swoją życiową misję uważają wychowanie dzieci na dobrych ludzi i permanentne dbanie o męża, który jest żywicielem rodziny. Ale są również matki, które urodzenie dziecka uważają jedynie za jeden z krótkich przystanków w swoim życiu. Nadal o siebie dbają, zachowują kondycję, świetny wygląd, pogodę ducha i sprawiają wrażenie bardzo otwartych kobiet. Takie nowoczesne mamy z jednej strony mogą być dla młodych dziewcząt najlepszymi przyjaciółkami, czyli wielkim skarbem, ale z drugiej - może się okazać, że całkiem niechcący twoja mama robi ci konkurencję…

Młodzi faceci kochają kobiety, nie ma na to rady. Jeśli kochają jedną bardziej niż inne, to jest dobrze. Taka ich natura i prosta logika biologiczna. Większość z nich fascynuje się różnymi paniami, poszukując swojego ideału. Raz podobają im się blondynki, potem brunetki, raz wolą dziewczyny, które ich podrywają, innym znowu razem sami wolą je zdobywać. Z wiekiem jest tak samo – miotają się między młodszymi a starszymi kobietami. Kiedy te starsze okazują im takie same zainteresowanie, jak oni im, wtedy sytuacja robi się dwuznaczna.

Dorosłe kobiety, będące w długoletnich związkach, mogą nawet całkiem nieświadomie wysyłać sygnały do młodych mężczyzn, że ich dostrzegają. Może się nagle okazać, że twój bliski kolega, który jest stałym gościem w twoim domu, wpadł w oko twojej mamie – i to z wzajemnością. Taka fascynacja jest zresztą całkiem naturalna.

Dr Miriam Stoppard podkreśla niezaprzeczalną siłę kontaktu wzrokowego, który może wywołać lekkie zamieszanie między młodym chłopakiem a twoją mamą.

"Oczy dwojga ludzi spotykają się, wyrażając zainteresowanie i aprobatę; może pojawić się ulotna myśl: <<Dobrze byłoby mieć z tobą romans. Nigdy nawet nie odezwiemy się do siebie, ale myślę, że byłoby nam dobrze ze sobą>>" – tłumaczy dr Stoppard.

mama może stać się atrakcyjna w oczach chłopaka całkiem nieświadomie. Gdy jest jeszcze dość młoda, atrakcyjna, ma klasę, niewykluczone, że doceni ją twój kolega, a nawet narzeczony… Nie musi to oznaczać niczego ponad to, że po prostu oboje albo chociaż jedno z nich zauważyło istnienie tej drugiej osoby w dwuznaczny sposób. Najczęściej na tym właśnie się kończy i ta chwilowa chemia między dwoma ważnymi dla ciebie osobami nie musi być niepokojąca, bo nie oznacza to, że twoja mama po nocach śni o twoich kolegach i przy najbliższej okazji będzie podrywała twojego chłopaka.

Niestety, czasem bywa, że sytuacja ma też inny scenariusz… Jeśli twoja mama nie stroni od seksownych ciuchów, dba o siebie, mocno się maluje, zna wszystkich twoich znajomych, a ci zwracają się do niej po imieniu, może – choć rzecz jasna nie musi – celowo prowokować twych kolegów. To może wydawać się absurdalne, zwłaszcza gdy uważasz, że miejsce matki jest u boku jej męża, a twoje - u boku ukochanych przyjaciół i drugiej połowy. Pamiętaj jednak, że ona oprócz bycia rodzicielką i żoną, wciąż jest atrakcyjną, dojrzałą kobietą, doświadczoną, co może pociągać wielu młodych facetów. Jeśli zauważysz niepokojące sygnały, że twoja mama w dość wyraźny sposób flirtuje z twoimi kolegami, czas interweniować. Nie musisz popadać w paranoję, gdy będzie pytała, co słychać u twojego narzeczonego, ale seksowne gesty, typowe dla kobiety podrywającej, powinny być dla ciebie znakiem ostrzegawczym.

W takim smutnym przypadku jest jeszcze jedna strona medalu – miejsce i rola twojego taty. Jeśli całe dnie spędza poza domem, w pracy, oznacza to, że twojej mamie brakuje męskiego towarzystwa i nie czuje się dostatecznie adorowana. Takie zachowanie może oznaczać, że nie układa jej się w małżeństwie, czyli w małżeństwie twoich rodziców! Jako córka masz prawo zainterweniować, zaproponować tacie wolny dzień i wspólny wypad poza miasto albo kupno dwóch biletów do kina dla twoich rodziców. Całkiem szybko może się okazać, że słodkie rozmowy twych kolegów i mamy w czasie odwiedzin u ciebie w domu, są odpowiedzią na nudę, rutynę oraz wypalenie w związku twoich rodziców. Pamiętaj, że ci ludzie przeżyli ze sobą wiele lat, które obecnie nie przypominają już burzy z piorunami, jak to było na początku ich miłości. Jeśli ich życie stało się przerażająco przewidywalne, twoja mama może szukać jakiegoś urozmaicenia, ale TAKIEGO urozmaicenia ty oczywiście nie musisz tolerować. Ponowne zbliżenie do siebie rodziców to klucz do szczęścia w ich związku, w twoim związku i w waszej rodzinie – jak widzisz, same pozytywy!

A co, jeśli wychowuje cię tylko mama, która dostrzega, kogo przyprowadzasz do domu, a potem długo rozmawia z tobą o gościach? Zobacz, co na to podrywany kolega, chłopak lub narzeczony. Jeśli nie opiera się lekkim zalotom matki swojej ukochanej, to dla ciebie znak, że tak samo nie będzie się opierał podrywającym go koleżankom z klasy, studiów, pracy, zajęć, klubu… Warto również zapytać go, co sądzi o twojej mamie i czy nie przeszkadza mu jej dość młodzieżowe usposobienie. Szczera rozmowa z twoją drugą połową na ten temat, nawet bez większych podtekstów, może wiele wyjaśnić między wami. Jako córka zawsze masz prawo powiedzieć, co myślisz. Jeśli sprawy zabrną nieco za daleko, a twoja mama delikatnie, ale widocznie, zacznie zalecać się do mężczyzn z twojego życia (nawet bez zamiaru nawiązania romansu), powiedz jej, co o tym myślisz. Oczywiście, zwrócenie własnej matce uwagi, że zaleca się do twojego narzeczonego, może być niegrzeczne. Zawsze jednak warto powiedzieć, że dziwnie się czujesz, gdy tak często rozmawia z twoim kolegą i boisz się, że on przestanie do ciebie przychodzić, bo się zniechęci. Każda rozsądna mama powinna się wtedy opamiętać, w końcu podrywanie chłopców, którzy należą do jej córki, nie mieści się w ramach gościnności czy nowoczesnego sposobu bycia.

Jeśli sytuacja będzie się pogłębiać na tyle, że zacznie cię to bardzo uwierać, masz dwa rozwiązania – albo spotykać się poza domem, z dala od przebojowej mamy, albo pozbyć się chłopaka, zwłaszcza jeśli nie jest obojętny na słodkie zaczepki twojej rodzicielki. Taka sytuacja, choć kuriozalna, często może wnieść wiele dobrego w twoje życie – poznasz lepiej mamę, ukochanego, kolegów, a także przy odrobinie inwencji, możesz sprawić, że twoi rodzice przeżyją na nowo swoją miłość. Ty swoją zresztą też.

Zobacz także:

Dziecko - cementuje czy rozbija związek?

Wasze listy: „Mama pozwalała ojcu mnie gwałcić - czy jej wybaczyć?”

Ewa Podsiadły

Strony

Komentarze (102)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-19 00:12:32

Zgarnij super nagrody w konkursie blend-a-med! http://www.3dwhite.pl/?click=7f2bcfe9557ffce5af9bc5c2009d0600

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-23 21:44:57

Moja mama ma 41lat a ja 20,rozumiemy sie swietnie,kazdy daje jej 30 lat bo ma super figure i urode,jezdzimy razem na dyskoteki,ale to do konca nie jest fajne bo wolala bym miec matke taka mniej zwariowana,klucimy sie o ciuchy bo chodzimy w tych samych ubraniach,dogryza mi ze duzo jem i przytyje,zachowuje sie jak siostra niz jak matka ale to ma wiecej plusow niz minusow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-09 17:24:00

moja mama to taka jest fajna , nawet mi dziureczke masuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-30 22:17:00

moja mama jest moją najlepszą przyjaciółką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-30 22:17:00

moja mama jest moją najlepszą przyjaciółką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-30 22:17:00

moja mama jest moją najlepszą przyjaciółką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-30 22:17:00

moja mama jest moją najlepszą przyjaciółką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-30 22:16:00

moja mama jest moją najlepszą przyjaciółką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-23 21:55:00

mojej mamie nie przeszkadzałoby gdybym mówiła do niej po imieniu, jest śliczna mądra i zadbana, jednak uważam że to jest osobista sprawa każdej kobiety. słowo mama nie wyraża szacunku- szacunek okazuje sie poprzez zachowanie i zwracanie do danej osoby- bo co z tego że mówi sie do matki 'mamo' skoro tak naprawde wcale sie jej nie szanuje i jest sie aroganckim? mimo że mam ten 'przywilej' (hahaha;p) mówienia do mamy po imieniu to jednak nadal zwracam sie do niej 'mamoooo' - uważam że jest to słowo jedyne w swoim rodzaju, takie które zawsze będzie kojarzyć mi się z domem, ciepłem i miłością. i z tym, że zawsze moge do niej wrócić. Mama;*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-23 18:16:00

A ja często mówię do mamy per. 'Ela' i ona wcale się nie obraża. Uważam, że nie powinniście wyrażać swojego zdania na ten temat; w każdej rodzinie panują inne zasady i to wszystko. To czy szanuję matkę zalezy od tego jak ją traktuję, that's all. cu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz