Czy możesz wpływać na sny?

15 Stycznia 2012

Nasze marzenia senne nie są wyłącznie dziełem przypadku. Możemy nauczyć się je kontrolować. Tylko czy warto?

Świadome śnienie

Wszyscy śnimy, większość osób jest jednak zdania, że marzenia senne są jedynie bezwartościowym wytworem wyobraźni. Tymczasem tak naprawdę każdy z nas może wpływać na swoje sny. Marek Kopydłowski, autor książki „Świadome śnienie” jest nawet zdania, że w trakcie snu możemy uprawiać sport, poszukiwać rozwiązań problemów, ćwiczyć asertywność czy przygotować się do trudnej rozmowy.

Podsumowując: świadome sny mogą znacząco podnieść jakość życia. Buddyjski mnich Tarthang Tulku twierdził, że „kiedy dobrze korzystamy z naszym snów, to tak, jakby czas naszego życia uległ podwojeniu. Zamiast stu lat, żyjemy dwieście”. Nawet jeśli nie pamiętasz swoich snów, możesz poznać techniki, dzięki którym się tego nauczysz.

Czy ja śnię?

Zanim zaczniesz wpływać na swoje sny, możesz zacząć się zastanawiać, czy jest to bezpieczne. Marek Kopydłowski podkreśla, że tak – i to bardzo. Poza tym podczas świadomego śnienia (zwanego oneironautyką) nie wypoczywasz gorzej niż w czasie normalnych snów.

Żeby zacząć kontrolować marzenia senne, przede wszystkim musisz… zauważyć, że śnisz. – Możesz dostrzec jakiś drobny szczegół, który wskazuje, że śnisz, możesz sobie przypomnieć, że teraz śnisz, a czasami po prostu bez jakiegoś wyraźnego powodu zdajesz sobie sprawę, że śnisz. Następnie musisz wykonać test rzeczywistości, aby się upewnić, że naprawdę śnisz i… już! Masz świadomy sen – wyjaśnia Marek Kopydłowski.

Podczas pierwszych prób kontrolowania snów możesz szybko się obudzić. To kwestia braku doświadczenia, która z czasem minie. Na początek przyda ci się również wiedza, skąd w ogóle biorą się sny.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (54)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-25 12:20:19

Dzisiaj znowu miałam ten paraliż i zastanawiam, się co jest ze mną nie tak...Przecież dopiero co jeden miałam. Tym razem byłam bardziej w stanie jawy, niż snu. Gwałtownie obudziłam się z jakiegoś mojego świadomego snu i poczułam, że nie mogę się ruszać. Czułam też, jakby moje ręce były przywiązane do łóżka. Trwało to na szczęście tylko 1 - 2 sekundy. Dałam sobie spokój i postanowiłam to przeczekać. Oczy miałam chyba jakoś przymknięte, widziałam jakiś czarny kwadrat, który później okazał się być drzwiami. Próbowałam otworzyć usta i coś powiedzieć i wtedy się obudziłam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-18 13:29:31

Dzisiaj miałam paraliż senny. To było okropne uczucie, jakby ściskał mnie z całej siły jakiś olbrzym, albo jakbym była kamieniem, lub leżał na mnie jakiś głaz. Czułam się, jakby wszystko mi zdrętwiało. To była po prostu niewyobrażalna siła. Jakbym była jakąś lalką, rośliną, albo coś w tym stylu skazaną na pomoc innych. Krzyczałam, wzywałam pomoc, ale mój głos był niesłyszalny. Byłam wtedy w stanie pomiędzy jawą, a snem, który jest wtedy, kiedy mózg powoli się budzi, a ciało jeszcze śpi. Moje ciało było twarde i jakby przyklejone do łóżka. Cały czas krzyczałam w myślach: "Chcę się obudzić, chcę się ruszyć!" Tak bardzo tego chciałam, że mi się udało, chociaż wcześniej czułam, że walczenie z tym jest bezsensowne. Natychmiast pobiegłam, by opowiedzieć o tym mojej siostrze. Czytałyśmy o wychodzeniu z ciała i zawsze chciałam tego spróbować. Ale akurat wtedy, gdy miałam taką szansę, ogarnął mnie paraliżujący strach i nie zrobiłam tego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-16 22:03:30

Czytałam ten artykuł dwa dni później ni stąd ni z owąd przyśniła mi się stara dyskoteka klub idę widzę drewniane bale nagle ktoś chwyta mnie za rękę słyszę głos `o jak dobrze że Cię widz, to był chłopak z którym raz się spotkałam chciał mnie wykorzystać upił...zaczą się tłumaczyć ze swojego zachowania ja słuchałam nagle uświadomiłam sobie że śnie i chcę się już obudzić chociaż sen nie był straszny.. zobaczyłam migające plamy nagle czarny obraz trwało to chwile wystraszyłam się że nie mogę się obudzić wstałam wkońcu cała mokra...radzę wam nie czytajcie tego bo nie będą wam się śnić motylki i zielona łąka tylko przerażające rzeczy,a chęć powrotu do siebie jest naprawdę ciężka i straszna mam nadzieje ze to było ostatni raz chodź kieruje mną ciekawość..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-17 19:06:44

to był paraliż senny wchodziłaś w faze snu zasypiałaś po prostu swiadomie ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-16 20:20:13

dobry artykuł. Świadomego snu można się nauczyć, ale trzeba w to naprawdę wierzyć i mieć silną psychikę. Ja już tego nie praktykuję, bo słabo wierzę w swoje możliwośći. Zdarzyło mi się kilka razy śnić świadomie, ale nie były to przyjemne rzeczy - wiedziałam,że to sen i mogę nad nim panować, ale miałam na to za mało "siły". Póżniej miałam problem z wybudzeniem. To było straszne. Kiedyś śniłam świadomie, że jestem w obozie koncentracyjnym ,wśród tysiąca trupów, krzyków, odgłosów strzelania. Próbowałam się obudzić, tak długo walczyłam - szczypałam się, pocierałam dłonie, biłam po policzkach, zaciskałam i otwierałam oczy , mówiłam do siebie "obudż się! obudż się! obudż się!" aż w końcu bezsilnie upadłam na kolana i zaczęłam się modlić o przebudzenie. Dopiero to podziałało. Czasami takie sny się powtarzają, byłam u psychiatry, biorę leki przeciwlękowe. Boję się zasypiać i nie mogę spać sama w pokoju. Mam 21 lat! Sen świadomy jest nie dla wszystkich... widocznie ja miałam za słabą psychikę i nie wierzyłam w to,że mogę objąć kontrolę nad snem. Dziś żałuję,że próbowałam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-16 13:44:06

ja chyba miałam kiedyś paraliż senny, to było jakoś podczas zasypiania cos mi zaczeło piszczeć w uchu i nie mogłam się ruszyć ani nic powiedzieć i nie wiedziałam czy spie czy to naprawdę byłam taka drętwa i mogłam tylko oddychaća chcialam kogoś prosić o pomoc i wtedy zaczęłam się modlic i rozlużniłam się i mogłam się ruszyc to trwało moze pół minuty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-18 11:20:14

ja miewam podobnie cale moje cialo dretwieje i widze siebie z giry jak leze na lozku nie moge sie ruszyc i nie dam rady krzyczec nie wiem czy to sen czy jawa i za chwile sie budze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-16 06:57:57

moja kuzynka opowiadala jak jej przyjaciolka raz bawila sie w takie rzeczy, i po jakims czasie przegiela, wyszla z ciala swiadomie, widziala wszystko oczami tego ciala unoszacego sie, widziala siebie jak spi, rodzicow w drugim pokoju jak ogladaja w telewizje, czula obecnosc czegos, tak jakby, (takie miala wrazenie) znalazla sie w swiecie duchow. nie widziala ich, ale czula.. i od tamtej pory juz nie porusza tego tematu ani nie powtarza tych 'zabaw'. Uwazajcie ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-16 02:41:30

wychodzenie z ciała? ob? paraliż senny?! co to za jakieś głupoty w ogóle? naczytałam się tych waszych komentarzy przed samym pójściem spać i się wystraszyłam :) coś tam kiedyś słyszałam o tych świadomym snach, ale nie zagłębiałam się w temat. nie rozumiem, jak można się (niby) obudzić, podnieść z łóżka i dopiero po przeczytaniu gazety zorientować się, że jednak nadal się śpi? albo obudzić się i nie móc otworzyć oczu ani ruszyć ręką? no to jakieś chore jest przecież. ja chodzę spać żeby odpocząć, a nie eksperymentować i zwariować gdzieś tam po drodze. boże, teraz tak intensywnie o tym myślę, że się boję, że i mi się przytrafi, choć wcale nie chcę. mamo, opowiedz mi baje :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-15 21:55:18

Odnosnie OB to wychodzac z ciala ma sie podobno ta 'zlota nic' ktora jakby utwierdza nas w tym ze mozemy powrocic do rzeczywistosci. Wszystko spoko, ale co wtedy jak zlota nic sie przerwie?! Odnosnie swiadomego snu... po co nam to pocieranie rak? Po to zeby sie upewnic czy snimy czy tez nie... Dlaczego? Bo swiadomy sen sieje zagrozenie, ze mozemy przestac odrozniac rzeczywistosc od swiata fantazjii, mozemy sie zagubic i co wtedy?! Apropo .. polecam film "Incepcja".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-15 22:52:37

incepcja nie oddaje tego jak jest naprawdę, dla mnie to wygląda jak zwykły świat, ja nie miałam spływu co się dzieje w świadomym śnie, tylko działy się dziwne rzeczy np meble się przewracały, ale nie zawsze, jak leżałam w łóżko to tak jak normalnie bym się obudziła rano, a skapnęłam się po tym że słowa w gazecie były przestawione i nie miały sensu, a ta złota nić to niby skąd ktoś to może wiedzieć, to jest niezbadane, nigdy nie wiadomo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-16 15:52:38

Do 1 komentarza; jeśli przestaniesz odróżniać rzeczywistości od ,,fikcji", jak to nazwałaś, to się obudzisz, chyba, że tego nie będziesz chciała. ŚWIADOMY SEN TO FAJNA SPRAWA a nie tak jak tu piszecie ,,wychodzenie z ciała " i obcowanie z duchami, to już całkiem co innego, na pewno nie sen. W świadomym śnie możesz latać, skakać na 20 m - słowem co chcesz, więc nie chrzańcie, że to co okropnego...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-15 21:31:44

świadome sny są super

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-15 20:42:59

W sumie nie wiem czy to wina świadomoego snu, ale od tego się zaczelo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz